papasowa 26.03.07, 18:35 napiszcie dziewczyny czy warto je kupic a esli tak to jakie i na ile sa bezpieczne Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
anys.d Re: nosidelka -jakie i czy praktyczne? 26.03.07, 23:53 jezeli chodzi o takie zakladane jak plecak tylko z przodu to my mielismy z chicco ale ze 3 razy uzylismy moze, bo ciezko bylo tak nosic malenstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
anna_sla Re: nosidelka -jakie i czy praktyczne? 27.03.07, 08:06 również się pod tym podpisuję co napisała Anys.. Ja również mam 2x chicco i swoje kajtki nosiłam tylko raz na ho ho i to tylko do 4 m-ca.. Jeśli będziesz z osobą towarzyszącą to po jednym dziecku dla każdego to ok. Polecam chicco i womar (z tych tańszych), ewentualnie na plecy dla dziecka starszego (nosidło turystyczne (obojętne jakiej firmy, ale najlepiej z pasami do przypięcia dziecka).. Odpowiedz Link Zgłoś
justi79 Re: nosidelka -jakie i czy praktyczne? 27.03.07, 08:41 My mamy takie turystyczne, ze stelażem, polskiej firmy F7Pro. Do sprzedania już chyba, jakby ktoś był chętny. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: nosidelka -jakie i czy praktyczne? 27.03.07, 10:01 zalezy do czego bedziesz je uzywac... my kupilismy, male nosimy w domu jak marudza a musze cos robic, poza tym bede leciec do Polski i jakios trzeba male przez caly lot trzymac. firmy ci nie podam, bo kupione na niemieckim ebayu Odpowiedz Link Zgłoś
papasowa Re: nosidelka -jakie i czy praktyczne? 27.03.07, 10:27 moje male skonczyly 6 miesiecy i poniewaz robi sie pieknie na dworze to chcielismy jakies nosidla na wedrowki po JUrze.I do latania samolotem. A wiec jeszcze raz zapytam czy Chicco czy te inne lepsze i czy na plecy czy do przodu? dzieki za podpowiedzi ps prosze info na priva o wentualnych cenach tych uzywanych Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: nosidelka -jakie i czy praktyczne? 27.03.07, 10:32 ja mam womaru i byliśmy z dziećmi tylko raz wspólnie na jakichs zakupach kiedy były maleńkie. Potem pojedyńczo czasem je nosiłam do przychodni jak tylko z jednym musiałam iść. Ciężko jednak tak daleko dźwigać. Wczoraj byłam ze swoim 9- kg synkiem i dziekuję, to był ostatni raz. Odpowiedz Link Zgłoś