poród naturalny czy cesarka?

27.03.07, 20:12
Jestem w 17 tygodniu ciąży z bliźniakami i jeszcze niewiem czy będzie wogóle
możliwość porodu naturalnego ale lekarz powiedział mi,że przy odpowiednim
ułożeniu dzieci czyli np. główkami w dół jest to możliwe, chociaż większość
kobiet rodzi bliźniaki przez cesarskie cięcie. Bardzo mnie nurtuje ten temat,
zawsze chciałam rodzić naturalnie ale to w końcu dwójka dzieci i może być
ciężko. Mam pytanko, w jaki sposób rodziłyście Wasze pociechy i jakie macie
odczucia z tym związane, czy poród bliźniaków siłami natury jest do
zniesienia?
    • ania67 Re: poród naturalny czy cesarka? 28.03.07, 08:08
      My kobiety mamy sile, aby rodzic naturalnie!!!!!!

      Przez cesarke rodzi sie, gdy inaczej sie nie da.

      P.S. Nie wiem dlaczego tyle kobiet chwali cesarke, rodzilam corke przez cc. Oj
      ciezko! 4 dni sie lezy, dlugo sie dochodzi do siebie. Teraz spodziewam sie
      blizniakow i bardzo bym chciala naturalny porod.
    • agnienienia Re: poród naturalny czy cesarka? 28.03.07, 11:29
      Był już taki temat...

      Ja rodziłam swoje maluchy przez cc i nie wyobrażałam sobie inaczej pomimo
      ułożenia główkowego. Bardzo długo czekałam na tą upragnioną ciąże, była to ciąża
      zagrożona z komplikacjami. Ostatnie dwa m-ce ciąży spędziłam na patologii w
      szpitalu, za dużo sie napatrzyłamsad( i nigdy nie darowałabym sobie, ani innym
      jeśli cokolwiek stałoby sie moim dzieciom przy porodzie.
      24 godziny po porodzie(cc), byłam już na nogach i dostałam do pokoju
      maluszkismile). Generalnie sam poród wspominam bardzo dobrzesmile.
      • anys.d Re: poród naturalny zdecydowanie 28.03.07, 13:06
        mimo wszystko naturalny( o ile bedzie to mozliwe). a czy ciezko?pewnie to
        zalezy od nas samych,a wazne zeby sluchac wskazowek poloznych!
        Ja szybko urodzilam swoje pociechy.o 22.00 zaczal sie drugi etap porodu a o
        3.00 juz Zuza byla na swiecie, o 3.25 Zosia sie wyklulasmile)
        pozdrawiamy i trzymamy kciukismile
    • blizniaki14 cesarka 28.03.07, 13:24
      Starszego dwuletniego syna rodziłam co prawda siłami natury szybko bo w 2
      godziny, ale przy bliźniakach polecam cc!!
      Ja chciałam bliźniaki rodzić sn, były ułożone główkowo,ale mój lekarz całą ciążę
      przekonywał mnie do cc i nie żałuję. Po cc bardzo szybko doszłam do siebie,
      chyba nawet szybciej niż po sn. Dzieci urodziły się w 36t2d z wagą po 3 kg każde
      i 51 i 52 cm. Dostały po 10 pkt. Wszystko było super. cesarka nie bolała,
      znieczulenie podpajeczynówkowe tez wcale nie bolało.
      Komfort psychiczny daje cc przy bliźniakach.
      Mój lekarz mnie przekonał,że sn wiadomo można ale czasem tak czy tak trzeba ciąć
      i to ciąć na szybko, co jest gorsze

      ja polecam smile jestem 6 tygodni po cc smile
      czuję się doskonale dzieci też smile

      jakbyś chciała coś więcej wiedzieć o cc, napisz na priva, chętnie odpowiem smile
      pozdr i powodzenia smile
      • blizniaki14 acha 28.03.07, 13:27
        Na nogi stanęłam po cesarce już 8 godzin po operacji, od drugiej doby miałam
        przy sobie dzieci, pierwsze karmienie jakieś 3 godzinki po cc smile
        a ze szpitala wyszłam na początku 3 doby
        same plusy

        choć też uważam że kobiety są stworzone rodzić sn, ale bliźniaki sn czy cc to
        już powinien być wybór kobiety

        kto chce niech rodzi dwójkę siłami natury smile a kto nie to nie wink hehehe buziaki
        • monikakika Re: acha 28.03.07, 21:12

          ja miałam cc robioną przez złote ręce pani doktor, któa prowadziłą moją ciąże -
          być może strach ma wielkie oczy ale cc wydawała mi się bezpieczniejsza, nie
          poddusiłąm dziewczyn w 39 tyg. miały po 3000 i 3130 gr, nie musiałam drżeć o
          to, czy aby dobrze się pępowina ułożyła itp. Ból spory później ale w 4 dobie
          właściwie człowiek jest w całkowitym rynsztunku a w 2 dobie dostaje już
          dzidziusie i się nimi spokojnie opiekuje
          • cytrusowa tylko cc 29.03.07, 14:57
            zdecydowanie mniejsze ryzyko urazow okoloporodowych, poza tym mneijszy stres
            psychiczny, bo wiadomo od pocz ze jestes cieta, a nie naturalnie pierwsze, a
            drugie juz cc, co sie czesto zdarza.

            ja sobie chwal ciecie, bardzo szybko doszlam do siebie, a jeszcze szybciej male.
    • ukomo Re: poród naturalny czy cesarka? 30.03.07, 10:14
      widzisz, ile kobiet tylko opinii, jedne dochodzą do siebie szybko i po cc i po
      sn a inne nie. Nie ma co porównywać. Niestety poród jest inny u każdej kobiety i
      każda inaczej go przeżywa. Ja rodziłam naturalnie i choć w trakcie smile klęłam
      na siebie, to potem i teraz jestem zadowolona i dumna, że udało mi się urodzić i
      że mam za sobą ten rodzaj doświadczenia. Ale z drugiej strony ja wiedziałam że
      chłopcy są ładnie ułożeni, że są w dobrej formie, że całą ciążę przechodziłam
      bez większych problemów (rodziłam w 38 tyg)i to wpłynęło na tą decyzję.
      Oczywiście że bałam się tego, że dojdzie do cc przy drugim synku ale się udało i
      różnica wieku między chłopakami to raptem 7 minut. A ja też szybko doszłam do
      siebie, oczywiście byłam słaba ale spokojnie mogłam chodzić,siedzieć itp.życzę
      ci przede wszystkim bezpiecznego dla wszystkich porodu niezależnie od jego rodzaju
Pełna wersja