Sprzęty pomocne przy dwojaczkach?

15.04.07, 16:11
Hej!
Postanowiłam założyć taki wątek, bo mam mętlik w głowie co kupić, co jest
naprawdę potrzebne a co nie?
(np. termometr douszny?, łóżeczko turystyczne?, mata edu.?, leżaczki?,
monitory oddechu?, rożek?, dwie wanny czy jedna?, podgrzewacz,
sterylizator-jaki?, laktator zwykly czy elektryczny? itp itd, szału można
dostać....
Wpisujcie swoje typy, proszę, Co się naprawdę sprawdza???
    • sylwi_aaa Re: Sprzęty pomocne przy dwojaczkach? 15.04.07, 20:14
      Witam doswiadczone mamy ... chetnie poczytam wasze opinie ... sama teraz
      kompletuje wszystko powoli i jestem ciekawa co powinnam jeszcze kupic ....
      pozdrawiam Sylwia


    • blizniaki14 Re: Sprzęty pomocne przy dwojaczkach? 15.04.07, 20:34
      termometr douszny - mamy
      łóżeczko turystyczne- tak bo często podróżujemy, a w domu służy za kojec
      mata - jak najbardziej!!! musi być wink
      leżaczki- mamy dwa różne!!! super sprawawink
      wanienka wystarczy jedna, a po co dwie wink
      rożki mielismy 4 sztuki (takie niedrogie po 15-20zł), przydały sie przez niecały
      miesiąc, dzieci w nich smacznie spały i dobrze się je nosiło
      monitoru oddechu - nie mamy
      podgrzewacza nie mamy
      laktator u nas lepszy był zwykły , elektryczny mam do sprzedania TUFFI
    • chrust5 Re: Sprzęty pomocne przy dwojaczkach? 15.04.07, 20:35
      Mam pieciomiesieczne i naprawde przydaja sie: mata (mamy akurat Tiny Love),
      koniecznie z lusterkiem, foteliki - lezaczki, laktator elektryczny podwojny(mam
      Medele) - oszczedza kupe czasu, nosidelka (ja akurat jedna mam chuste, jedno
      nosidelko), karuzelka - nasze uwielbiaja. Jak mi cos jeszcze przyjdzie do
      glowy, to napisze smile Monitora prawie nie uzywamy, wszelkie butelki maluchy
      jedza w temperaturze pokojowej, wanienka jedna ze stelazem, podobnie przewijak.
      Kojec zaczynamy testowac.
      • chrust5 Re: Sprzęty pomocne przy dwojaczkach? 16.04.07, 09:02
        No jasne, jak moglam zapomniec o podwojnej poduszce! Sprzet absolutnie
        niezbedny, dzieki niej dalej karmie piersia, sama sobie podaje, a dzieci
        lubia 'siedziec' w poduszce jak w szancu.
    • mlndnn Re: Sprzęty pomocne przy dwojaczkach? 15.04.07, 21:01
      Mam pięciomiesięczne bliźniaki i:
      - monitora oddechui nie mamy
      - rożków nie mam - używałam na p oczątku dwa kocyki
      - termometr pod pachę elektroniczny
      - sterylizatora nie mamy
      - laktator miałam wypożyczony, polecam elektryczny, podwójny - naprawdę
      oszczędza kupę czasu - 10 minut i mleko ściągnięte.

      Jeśli Ciebie to zainteresuje, to moja lista zakupów wyglądała tak:
      - wózek (Peg Perego Duette SW + foteliki Primo Viaggio) z osłoną przeciwdeszczową
      - 2 łózeczka 70x140 (wystarczają na dłużej i potem można zdemontować boczne
      ścianki, wezgłowie i okolice nóg i wychodzi łóżeczko dla starszego dziecka
      - kołderki - 2 sztuki, pościel - 4 zmiany
      - ochraniacz materaca (taka ceratka)
      - pieluszki tetrowe (min. 10)
      - pieluszki flanelowe (aby położyć pod głowę)
      - ręczniki z kapturkiem - 4 szt.
      - butelki - 4 260ml i 4 125ml, smoczki do butelek
      - pudełko do dozowania mleka (użyteczne jak facet ma przygotowywać mleko wink )
      - torba do wózka
      - śpiworki (większe, aby wystarczyło na 2 sezony zimowe)
      - nożyczki lub cążki do obcinania pazurków
      - gruszka do nosa

      To by było tyle.
      Pozdrawiam

      Lemina
      • mlndnn Re: Sprzęty pomocne przy dwojaczkach? 16.04.07, 10:25
        Dodam jeszcze, że od kiedy zaczęłam wprowadzać stały pokarm przydaje się
        Baby-Cook. Fajne urządenie - póki co, jestem zadowolona. big_grin
    • keja34 Re: Sprzęty pomocne przy dwojaczkach? 15.04.07, 21:04
      Nawiazujac do Twoich typow
      1. Termometr Brauna'a do ucha mamy i korzystamy,ale szalu czasem mozna dostac
      (zwlaszcza jak jest goraczka) bo czasem pokazuje rozne wyniki w krotkim czasie
      wiec za rada lekarza nalezy mierzyc temp rano i wieczorem i nie dac sie
      zwariowac (tak,jak ja zrobilam) i mierzyc np. co godzine.
      2. Łożeczko turystyczne mam u rodzicow jako kojec. Dzieci poki co spaly w nim
      raz,ale nosze sie z zamiarem kupna drugiego bo na wyjazdach nie wyobrazam sobie
      spania z dziecmi w jednym lozku (poki co udalo mi sie tego uniknac).
      3. Mata edukacyjna jak najbardziej.Mam dwie.Jedna Tiny Love druga Taf Toys (
      jest duza,ale bez palakow z zabawkami)
      4. Lezaczkow nie mialam a to z prostego wzgledu,ze nie mam na nie miejsca. Jak
      dzieci mialy byc ze mna to brlam je do fotleikow samochodowych.
      5. Monitorow oddechu nie mielismy,ale jak juz wyniose sie od nich z pokoju to
      zastanawiam sie nad kupnem elektroniczej niani
      6. Rozkow tez nie mialam.Owijalam dzieci w kocyki robiac im rozek. Mojej
      kolezanki corka tak sie przyzwyczaila do rozka,ze potem miala problem by ja
      odzwyczaic bo rozek stal sie za maly a ona nie potrafila inaczej zasnac
      7. Wanna jedna na dwie nie ma miejsca zreszta i tak dwojki dzieci na raz chyba
      nie wykapiesz
      8. Podgrzewacz mam,ale uzywalam go doslownie pare razy.Pewnie tez dlatego,ze
      dzieci karmie nadal piersia (8,5 mca)
      9. Sterylizator do dzis stoi w szafie nie byl ani razu uzywany (Avent)
      10. Laktator Avent Isis reczny byl niezbedny w szpitalu kiedy mialam nawal
      pokarmu a zabrali mi lakatory pod lampy bo mialy zoltaczke.

      Co polecam:
      1. Poduszke do karmienia www.doubleblessings.com/Detail.bok?no=5
      2. Do konca 7 mca spaly w jednym wspolnym lozeczku 140x70
      3. Łyzeczki do karmienia NUBY

      Powodzenia
      Kasia
      • grzalka Re: Sprzęty pomocne przy dwojaczkach? 15.04.07, 22:26
        Sprzęty bardzo pomocne u nas (obecnie 2,5 roku mają chłopaki)
        - poduszka do karmienia- bez niej byśmy polegli, a karmiłam do 13 miesiąca
        - mata edukacyjna TL (my mieliśmy zoo)
        - fotelik pełniący rolę leżaczka i bujaczka
        - ksiązka T.Hogg "język niemowląt"
        - płyta z kołysankami Magdy Umer i Turnaua
        - komoda do przewijania (błogosławieństwo dla kręgosłupa)

        przydały się średnio:
        -kojec (105x105)
        - nosidełka takie na brzuch i te turystyczne na plecy
        -laktator (mam piersi jak komputer,żadnych braków ani nadmiarów nie było, a
        chłopcy od poczatku byli przywyczajeni również do picia Bebilonu pepti z butli,
        więc nie odciągałam jak gdzieś wychodziłam)
        - sterylizator
        -łóżeczkjo turystyczne- przydaje sie i owszem na wyjazdy

        nie miałam w ogóle
        - termometra (tzn mamy jakiś stary rtęciowy)
        - monitorów oddechu
        - podgrzewacza
        - rożków
        • shemsi1 no to u nas jest tak: 16.04.07, 00:13
          garnek do gotowania, wyparzania butli smile
          zabawki maty, karuzele itd
          wanienka
          ciuszki
          termometr do ucha(na szczescie nie musialam jeszcze uzywac)
          oliwka, sudocrem, mydlo, plyn do kapieli, chusteczki, pampersy
          gruszka do nosa
          sol fizjologiczna
          komoda , ja mam 2, jedna do kapania
          przewijak
          łozeczka(ja 3 mam)
          moje lozko u dzieci, spie z nimi
          czajnik beprzewod. w nim podgrzewam wode
          butelki(canpol uzywam)
          smoczki
          na poczatku laktator sie sprawdzil avent isis, zaluje ze nie kupilam elektr.
          medeli, pewnie dluzej bym karmila swoim mlekiem(kolezanka ma, rewelacja!!)
      • marszaleczek do Keja34 16.04.07, 12:04
        czy ten sterylizator którego nie używałaś masz na sprzedaż??? bo może bym
        odkupiła??
    • mathiola Re: Sprzęty pomocne przy dwojaczkach? 16.04.07, 10:23
      Po ci dwie wanny, jedna wystarczy. Leżaczki na pierwszym miejscu, bez nich nie
      wyobrażam sobie życia, chociaż teraz gdybym miała jeszcze raz kupować, to
      wystarczyłyby tylko foteliki samochodowe smile Monitory oddechu mieliśmy, ale to
      dlatego, że mieliśmy wcześniaki. Takich bajerów jak termometr douszny nie mam i
      nie czuję potrzeby mania smile Jak dzieciaczki trochę podrosną, polecam koc na
      podłodze i duże pudło zabawek - wystarczy je przechylić, a one przez dobrą
      godzinę są zajęte wyciąganiem swoich skarbów z pudła smile Co do laktatora, jeśli
      zamierzasz już teraz, w ciąży będąc, że będziesz dzieciom ściągać pokarm, a nie
      karmić je piersią, to kup elektryczny. Jeśli jednak miałabyś karmić piersią, a
      ściąganie okazjonalnie, spokojnie wystarczy ci np. taki avent ręczny. Ja tym
      ręcznym aventem ściągałam zresztą przez 7 miesięcy córci pokarm, bo nie chciała
      ssać piersi i zajmowało mi to niewiele czasu (karmiłam ją tylko swoim mlekiem).
      Więc elektryczny to dobry bajer, ale jak się ma dużo kasy, ja oszczędzałam,
      więc nie kupiłam i żyję smile Rożek u nas się nie sprawdził, bo ja lubię czuć
      ciałko dziecka, które trzymam smile Jedynie podczas karmienia małej wkładaliśmy
      ją w ten rożek na początku, bo wygodniej było trzymać. Ale jakbyśmy go nie
      mieli, świat by się nie zawalił, na poduszcze zwykłej też mogła leżeć i było
      dość wygodnie. Poza tym zaraz zaczęły się upały i nie miałam serca wkładać jej
      w te pielesze.
      Kompletnie natomiast nie przydała mi się poduszka do karmienia bliźniąt -
      najpierw dzieci były za małe i spadały mi z tej poduchy, nie sięgały,
      rozjeżdżały się, potem córcia zrezygnowała z piersi i poducha poszła w kąt.
      Mata edukacyjna owszem, mieliśmy, ale szczególnego pożytku z niej nie mieliśmy -
      wzykły koc z pudłem zabawek sprawdził się znacznie lepiej smile
      W ogóle to nie jestem zwolenniczką zbyt dużej liczby bajerów i gadżetów, można
      bez tego spokojnie żyć smile
      Powodzenia w zakupach smile
      • gosiareczka Re: Sprzęty pomocne przy dwojaczkach? 16.04.07, 11:51
        - wanna - jedna
        - leżaczki - przydały się, ale na krótko (od 4-5 m-ca) zbędny wydatek, jesli
        nowe...
        - kojec - REWELACJA (nie wyobrażam sobie zycia bez niego - ale duuuuuży,
        szczebelkowy składający sie z 8 elem)
        - monitory oddechu - nie mielismy
        - termometr douszny - nie mieliśmy
        - łózeczko turystyczne - nie mieliśmy
        - sterylizator - miałam ręczny aventu - piątka z plusem, świetnie sie sprawdzał
        - poduszka do karmienia KONIECZNIE (a własnie mam na sprzedaż)
        - rożki - miałam 4 szt, wszystkie wykorzystywane, ale krótko, zalezy o jakiej
        porze roku rodzą się dzieci, latem zbędne...
        - maty eduk nie mieliśmy
        - podgrzewacz - REWELKA do dziś służy (najpierw podgrzewaliśmy mleczko, teraz
        obiadki)
        - sterylizator - TAK TAK TAK (wyparzanie butelek tylko je niszczy, pozorna
        oszczędnośc, musisz kupowac nowe) (a własnie tez mam na sprzedaż akurat)

        podsumowując... bez wszystkiego da się żyć...
        natomiast ja nie odpuściłabym kojca, dobrego wózka!!!, i podgrzewacza....
    • anna_sla Re: Sprzęty pomocne przy dwojaczkach? 16.04.07, 14:12
      Wiesz poniekąd to chyba sprawa indywidualna. U mnie przydawały się i przydają:
      1) rożki
      2) laktator ręczny (pewnie elektryczny lepszy, ale dla mnie za drogi)
      3) jedna wanienka (ew. stelaż do niej) a potem duża wanna lub głęboki brodzik
      4) leżaczki typu delfinek do kąpieli
      5) krzesełko do kąpieli - na razie jedno, bo tylko jedno może siedzieć, zobaczę
      czy drugie w ogóle będzie potrzebne, może ten pierwszy będzie już na tyle
      samodzielnie siedział, że wystarczy zwykła mata antypoślizgowa
      6) leżaczki
      7) termometr elektroniczny z giętką końcówką
      8) przewijak
      9) zwykły termos ;P - trzymam w nim gorąco wodę i robiąc mleko mieszam gorącą z
      zimną przegotowaną z dzbanka.. oszczędność czasu
      10) łóżeczka turystyczne sporadycznie, ale przydają się
      11) nosidełka sporadycznie
      12) nosidło turystyczne do znoszenia jednego na plecach po schodach..
      13) mata edukacyjna
      14) większe lusterko
      15) karuzele
      16) parasolka do wózka

      tyle pamiętam
    • wegen17 Re: Sprzęty pomocne przy dwojaczkach? 16.04.07, 21:34
      Na tak:
      laktator ręczny Avent-REWELACJA
      czajnik bezprzewodowy do wody-oszczędność czasu
      większa ilość butelek,unikniesz przelewania,ja mam 2 duże 4 małe
      leżaczki-bujaczki
      karuzela
      przewijaki
      wanienka-1 szt,nie mamy stelaża ale dużą deskę do prasowania-Super
      poducha do karmienia bliźniąt-właśnie taką sprzedaję na Allegro
      www.allegro.pl/item184610461_amerykanska_poduszka_do_karmienia_blizniat_.html
      płyta z kołysankami
      mała lampka na noc
      książki "język niemowląt" "Bliźniaki i co dalej"
      blender
      bramka edukacyjna
      foteliki samochodowe-w niepogodę wystawiane w nich na balkon zamiast spaceru,
      no i do auta oczywiście

      Na nie:
      sterylizator-wystarczy wyparzanie w garnku wody
      monitory oddechu
      super niania
      elektroniczny termometr

      Naprawdę można zwariować...
      POZDRAWIAMY


    • krynicka Re: Sprzęty pomocne przy dwojaczkach? 16.04.07, 21:43
      Dla mnie jedną z ważniejszych rzeczy jest komoda z przewijakiem - super sprawa
      bo ratuje mi kręgosłup
      reszta to:
      - wanienka koniecznie ze stelażem
      - dwa łóżeczka od początku( nie wyobrażam sobie aby dzieci spały razem )
      - rożki przydały sie na początku dzieci ładnie w nich spały
      - maty edukacyjne mam dwie ( obir to presenty ale fajnie bo dzieci maja dużo
      miejsca )
      - termometr douszny mamy ( ale jakoś mnie nie przekonuje dokładność pomiaru .. )
      - podgrzewacz - stoi w szafce nie używamy
      - sterylizator - nie używamy
      - leżaczek mamy ( ale jak go zobaczyła nasza rehabilitanka to dostalismy po
      głowie - również nasza neurolog zabroniła w nim usadzać dzeci wiec prawie nie
      używamy)
      - myślę że ważny jest dobry wózek, w miare lekki i zwrotny ( my niestey mamy
      Tako i za każdnym razem jak idę na spacer to żałuję zakupu)
      - mamy elektroniczne nianie ( bo dzieci śpią w innym pokoju )tatego ja
      bezpieczniej śpię w nocy.
      - No i polecam sudocrem - nigdy żadnych odpażeń
      to tak na gorąco
      pozdrawiam
      A.K


Pełna wersja