Nagle odmawia jedzenia obiadków... ???

17.04.07, 17:49
Moja 10m córa odmawia jedzenia obiadków - niezaleznie, czy to jakas zupka czy
mięsko z czymkolwiek - od jakiegoś miesiąca to wróg nr 1! Wypróbowalam juz
wszelkie konfiguracje warzyw i mozliwe miesa, wprowadzalam jeszcze nie
testowane nowosci i w sumie wszystkich prob bylo multum - niestety wszystko
bez skutku. Probowalam nie dawac obiadkow przez pare dni, zrobic przerwe. NIC.
Druga pochlania je jak odkurzacz, a pierwsza sie zaparla. Lyzeczka jada tylko
kaszke i deserki owocowe, ale to za malo, bo nie dosc, ze nie przybiera na
wadze, to jeszcze za tydzien schudla 300g! Nie wiem co robic, pediatra nie ma
zadnego pomyslu, zadne zabawiania i atrakcje nie pomagaja, a jak widac po
wadze, na samym mleku i owocach dlugo nie pociagnie... Co mam zrobic? Wmusic
tez sobie nie daje... A poza tym boje sie, ze jak przerwa obiadkowa bedzie
zbyt dluga, to pomijajac wage, bedzie kojarzyc lyzeczke tylko z tym, co teraz
nia jada i juz w ogole nie da sobie wcisnac nic innego... HELP!
    • anna_sla Re: Nagle odmawia jedzenia obiadków... ??? 17.04.07, 18:42
      A powiedz mi.. Ty dajesz jej jeszcze papki? znaczy wszystko razem zmiksowane?
      Jeśli tak, to spróbuj oddzielać składniki.. znaczy, np. osobno miksować mięsko,
      osobno np. ryż, kasza, makaron a warzywa osobno i robić z tego drugie danie i
      podawać po łyżeczce wszystkiego po kolei.
      • bialybez1 Re: Nagle odmawia jedzenia obiadków... ??? 17.04.07, 20:09
        No wlasnie sek w tym, ze tak rowniez robie. Bez skutku! Wszystko co nie jest
        kaszka lub deserkiem owocowym jest be!
        • blizniaki14 Re: Nagle odmawia jedzenia obiadków... ??? 17.04.07, 20:36
          Cześć może po prostu tak bardzo polubiła to co jest słodkie czyli właśnie kaszki
          i owoce! tylko kurcze nie wiem jak to zmienić. Nasz Antoś jadł mało obiadków do
          ok 10 mcy, nie przepadał za tym, potem zjadał słoiczek dziennie, uwielbiał
          np.spagetti ze słoiczka, nie lubił obiadków gotowanych w domku, wolał
          "słoiczkowe". Jadł bardzo dużo owoców, kaszkę 2 razy dziennie. A po roczku już
          pił kakao na zwykłym mleku ( bo modyfikowanego nie pił nigdy), jadł bułeczki, do
          dziś nie wszystko zjada na obiad , a przybiera ładnie i w sam raz smile
          pzdr i przytulam
    • ciri_77 To moze słodkie obiadki? 17.04.07, 20:55
      Moje jedzą jedzenie dorosłe, czasem nie chcą obiadu ale na kluski z serem czy
      ryż z jabłkami zawsze można je namówić, zwłaszcza gdy jemy wszyscy. Zrobiło się
      ciepło, niektórzy w tym czasie nie przepadają za mięsem, może córa też tak ma?
      Ja bym dała ryżu z deserkiem owocowym albo kluseczki z masełkiem i serem, albo
      kluski na parze - moje kochają (tylko jedna na ciepło a druga je sama, zimne i
      urywa paluszkami)
    • matiti2 Re: Nagle odmawia jedzenia obiadków... ??? 17.04.07, 23:06
      a moze zęby?? moja jak nie chce jesc to znaczy ze zęby ida. smaruje jej
      dziąsełka i pomaga, cos tam zje...
    • anna_sla Re: Nagle odmawia jedzenia obiadków... ??? 18.04.07, 07:19
      ja też tak kombinuję co Ci podpowiedzieć, jak koleżanki powyżej, hihi.. A jej
      nie rusza jak ktoś je obok niej? U nas takie sytuacje się zdarzały, że któreś
      nie chciało obiadków, ale na ogół nie trwało to za długo, max. do 2 tygodni. W
      tym czasie np. nie naciskałam, nie wciskałam na siłę, tylko jak widziałam, że
      nie chce to nie, ale raczej starałam się by zawsze widziało, że ktoś je. Brat,
      siostra, ja, tata. Nawet jak dostawał butlę to tak by widział, że obok/w pobliżu
      brat jadł obiadek. Mało im oczy nie wyskakiwały. Jak mu ślinka ciekła to np.
      podsuwałam mu łyżeczkę z tym czymś - niemal cokolwiek to było, nawet i jogurt,
      dżem czy masło czekoladowe, byleby papkowate, jak makaron to zgniatałam na
      drobno - po paru łyżeczkach nie powinno nic się stać - jeżeli nie podaje się
      tego samego zbyt często.. w ten sposób np. dowiedziałam się, że jeden to
      kartoflarz a drugi makaroniarz ;P i wykorzystywałam to potem przy ich obiadkach
      smile)))) Nie zawsze chcieli podjeść "naszych" obiadków/potraw mimo wytrzeszczu
      oczu i cieknącej ślinki, ale próbowałam niemal za każdym razem jak widziałam te
      wodzące za jedzeniem oczęta..

      A może rzeczywiście ząbki?? Sprawdź czy nie ma tam jakiegoś napięcia w
      dziąsełkach smile) Życzę powodzenia. Jak wymyślę coś jeszcze to Ci napiszę, hihi..
      • bialybez1 Re: Nagle odmawia jedzenia obiadków... ??? 18.04.07, 14:53
        Dziekuje za pomysly, ale nic nie skutkuje. A patrzenie jak inni jedza to owszem,
        popatrzy z zainteresowaniem do momentu az sprobuje sie jej cos z tego podsunac -
        wtedy juz wszystko jest "be"! I z dziaslami tez w porzadku, a poza tym ona
        deserki i kaszke lyzeczka przeciez je, wiec to raczej i tak nie bylyby dziasla,
        bo wtedy raczej nic by z niej nie tknela... Dziecko mi dalej chudnie, kalorii ma
        za malo, a ja ani lekarz nic nie mozemy zrobic...
        • blizniaki14 Re: Nagle odmawia jedzenia obiadków... ??? 18.04.07, 19:49
          Jejku, najdziwniejsze,że chudnie. Antoś przez pewien czas jadł tylko kaszki,
          deserki i mleczko z piersi, ale przybierał. Przeciaż kaszki bardziej tuczą niż
          obiadki! Kaszkę jadł między 8-12 mcem życia dwa razy dziennie, a obiadek tylko
          raz. nie wiem może to mleczko z piersi mu tyle dawało.
          Kurcze rzeczywicie trudna sprawa ... jak ją przekonać do obiadków...

          przytulam mocno smile oby sama zmieniła zdanie i zaczęła je jeść jak najszybciej
          trzymam kciuki (ty wiesz wink )
    • matiti2 Re: Nagle odmawia jedzenia obiadków... ??? 18.04.07, 20:21
      wiem!! smile) zrob jej posiew moczu! mi lekarka tak kazała, czekamy na wynik...
      • mamaigiiemilki Re: a moze nie miksuj 18.04.07, 22:17
        w tym wieku moze juz jesc rozdrobnione ale nie miksowane; czasem to działa...
    • anna_sla Re: Nagle odmawia jedzenia obiadków... ??? 19.04.07, 00:14
      A do kaszek wrzucaj rozdrobnione biszkopty jeżeli wolno im jeść
Inne wątki na temat:
Pełna wersja