bialybez1
17.04.07, 17:49
Moja 10m córa odmawia jedzenia obiadków - niezaleznie, czy to jakas zupka czy
mięsko z czymkolwiek - od jakiegoś miesiąca to wróg nr 1! Wypróbowalam juz
wszelkie konfiguracje warzyw i mozliwe miesa, wprowadzalam jeszcze nie
testowane nowosci i w sumie wszystkich prob bylo multum - niestety wszystko
bez skutku. Probowalam nie dawac obiadkow przez pare dni, zrobic przerwe. NIC.
Druga pochlania je jak odkurzacz, a pierwsza sie zaparla. Lyzeczka jada tylko
kaszke i deserki owocowe, ale to za malo, bo nie dosc, ze nie przybiera na
wadze, to jeszcze za tydzien schudla 300g! Nie wiem co robic, pediatra nie ma
zadnego pomyslu, zadne zabawiania i atrakcje nie pomagaja, a jak widac po
wadze, na samym mleku i owocach dlugo nie pociagnie... Co mam zrobic? Wmusic
tez sobie nie daje... A poza tym boje sie, ze jak przerwa obiadkowa bedzie
zbyt dluga, to pomijajac wage, bedzie kojarzyc lyzeczke tylko z tym, co teraz
nia jada i juz w ogole nie da sobie wcisnac nic innego... HELP!