no i po chrzcinach :)

07.05.07, 17:13
odbyly sie 29.04. wszystko udalo sie super, nerwy niepotrzebne, choc przed
sama uroczystoscia strasznie sie stresowalam...
bylo 27 osob wlacznie z trojka dzieci, ale nie liczac czworki maluszkow smile
wyprobowalismy swietny lokal (widoczny na zdjeciach), niedrogo, a bardzo
fajnie i elegancko! szkoda tylko, ze bylo tak strasznie zimno, bo lokal jest w
lesie, wokol wija sie sciezki spacerowe i szlaki turystyczne, byloby gdzie
pospacerowac, a tak siedzielismy na tylkach i jedzenie nie szlo wink ale pyszne
bylo rowniez smile na zdjeciach widac rowniez torty z figurkami lezacych bobasow,
bardzo fajny, a prosty pomysl smile
podumowujac: jestesmy bardzo zadowoleni!!! dzieci chyba rowniez, bo byly
rozbrajajace!! spokojne i tylko sie usmiechaly smile szczegolnie Tomaszek,
probowal zauroczyc ksiedza smile Martusia troche marudzila w trakcie samej
uroczystosci, obudzila sie i chciala do cycka wink a jak ona chce do cycka, to
wszyscy slysza uncertain
powiem Wam, ze jestem bardzo zadowlona z ciuszkow, moze ktoras chce odkupic?
wink a garniturek, to juz w ogole rewelka! material w ogole sie nie gniecie!
balam sie, ze jak wyciagne Tomaszka z wozka, to bedzie jak flaczek...
pisze dopiero teraz, bo caly weekand mielismy gosci... pochrzcielnych wink
zdjecia w sygnaturce;
    • lilka.k Re: no i po chrzcinach :) 07.05.07, 17:47
      Super zdjęcia i maluchy pięknie się prezentowały smile.
      Ja się boję chrzcin, choć jeszcze nie urodziłam smile. Przeraża mnie, że będzie
      ok.15 osób, a u ciebie prawie 2 razy tyle. Podziwiam.
      • piegoosek Re: no i po chrzcinach :) 07.05.07, 18:51
        spokojnie smile dasz rade! ja tez sie balam calej tej imprezy i masy gosci, nawet
        po wszystkim sporo osob zajechalo do nas do mieszkania i tez nie bylo tak zle,
        mialam w domu dwa ciacha przygotowane na ta ewentualnosci smile wszystko bedzie
        dobrze smile
        • lilka.k Re: no i po chrzcinach :) 07.05.07, 19:16
          Nie zamierzamy jeszcze zapraszać do domu, choć różnie się może skończyć smile.
          Po imprezie zapewne będę marzyła o spokoju. A dzieciaki były też zmęczone pewnie?
          Od przekazywania ich sobie z rąk do rąk? smile
          • piegoosek Re: no i po chrzcinach :) 07.05.07, 19:26
            powiem Ci, ze maluchy byly rewelacyjne! nie zaplakaly podczas imprezy w ogole!
            Martusia troszke, ale jeszcze w Kosciele smile
            ja tez nie zamierzalam zapraszac juz do domu, ale kazdy chcial wpasc, zobaczyc
            jak sie z maluchami rozmiescilismy smile no i jakos tak wypadalo, szczegolnie
            tesciow, a ze z nimi przyjechala ciocia... chrzestna Tomaszka byla z daleka,
            zostawala na noc i moj brat zostawal na dlugo weekand... troszke sie nas zebralo
            smile no i moi rodzice smile
            • blizniaki14 my też już po chrzcinach :) 07.05.07, 20:24
              Cieszę się,że wam się wszystko dobrze udało, nam też. A MARTUSIE już takie są
              nasza też chciała cycka w kościele, a jak ona chce to też słyszą wszyscysmilesmile
              ale to było może 5 minut, a potem grzeczna jak aniołek, w czasie chrztu ani Jaś
              ani Tusia nie zapłakali. Potem przespali resztę nabożeństwa i na imprezce też
              byli grzeczni. Wkrótce zamieszczę fotki, musze je zgrać na kompa.
              Wyglądali prześlicznie oboje w ażurkowych ubrankach zrobionych przez babcie.
              Dodam, że nasza uroczystość była podwójna. Antoś skończył dwa latka i bez
              problemu zmuchnął dwie świeczki na torcie smilesmile
              pozdrawiam serdecznie smile
              • piegoosek Re: my też już po chrzcinach :) 08.05.07, 19:29
                mamy podobne corcie smile) hihi smile Marty sa podobno charakterne smile i dobrze! to
                kobiety rzadza tym swiatem smile))
                ciekawa jestem Twoich ubranek smile czekam z niecierpliwoscia na fotki!! i caluski
                dla dzielnego Antosia kiss**
    • ania999967 Re: no i po chrzcinach :) 08.05.07, 13:19
      Hej! Jestem zainteresowana tymi ubrankami na chrzciny. Gdybyś mogła zrobić
      zdjęcia i przesłać mi e-mailem to bym mogła zdecydować czy chcę. Napisz też
      oczywiście cenę tych ubranek. Pozdrawiam gorąco.
      Mój e-mail: aniarucinska@poczta.onet.pl
      • izek26 Re: no i po chrzcinach :) 08.05.07, 14:04
        Wszystko bardzo pięknie,dzieciaczki wyglądały jak 2 aniołki .Widać tez,że
        wszyscy zadowoleni życzyłabym sobie takich spokojnych chrzcin...
      • piegoosek Aniu; 08.05.07, 14:12
        ubranka sa widoczne w mojej sygnaturce, jak otworzysz link ze zdjeciami. zrobie
        Ci jeszcze ich aktualny stan i przesle, ale jeszcze nie zdarzylam ich wyprac uncertain
        wiec po wypraniu, ok? rozmiar ubranek to 68, ale takie chyba odrobine zanizone,
        wiec zwymiaruje dokladnie to, co bedziesz chciala, np. obwod klatki piersiowej
        smile moje maluchy wazyly wtedy ok. 7kg.
        napisze do Ciebie emaila, to sie dogadamy smile
        • tusia21 Super! 08.05.07, 18:24
          Slicznie wyglądały twoje maleństwa!
          Jesteś z Warszawy? Gdzie robiłaś imprezę?
          I gdzie można zaówić takie torciki?
          • piegoosek Re: Super! 08.05.07, 19:28
            dzieki smile nie, jestem z Gdanska, impreze robilismy w Sopocie smile a torcikow nie
            widzialam az do imprezy, to byla niespodzianka, ale na prawde bardzo mila smile
            byly zamowione przez wlascicielke lokalu w cukierni, ale wygladaly i smakowaly
            jak swoje smile jeden byl smietanowy w czekoladowym biszkopcie, drugi kawowy na
            jasnym biszkopcie z wisienkami smile a figurki z cukru, gotowe smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja