aga_i_kropki
29.05.03, 20:46
Witamy,
Od poniedzialku jestesmy z syneczkami w domu. Spedzilismy w szpitalu 32 dni,
w tym czasie doszlismy do 2 kg (1965 i 2025 - razem waza mniej niz dziecko
mojej koleznaki w 33 tyg. ciazy, przy porodzie wazylo 4665!). Ludzie, kiedy
sie sypia??? Bo zakladam, ze myc moge sie raz na dzien, ograniczenie jedzenia
tez mi pomoze, ale bez snu ani rusz. Dzieciaczki nie chca jesc z piersi, wiec
karmimy sie butelkami. Raz Nutramigen i Alprem, raz mleczko mamusi. Czasami
jeszcze staram sie ich przystawiac do piersi, zeby mleko nie zaniklo i zeby
sie nie odzwyczaili. A najwiekszy problem mamy ze smoczkami - w szpitalu byly
takie wyrobione, ze mleko samo lecialo, prawie bez ssania. Natomiast w domu
uzywamy Aventu i jedzenie to ciezka praca. W zwiazku z tym chlopaki jedza
przerazliwie dluuuugo. I zjadaja po polowie porcji, w miedzyczasie zasypiaja,
w zwiazku z tym co godzine mamy koncert na dwa glosy. Dom wariatow.
Jakos musimy sie zorganizowac, tylko jak?
Pozdrawiamy, Aga i Kropki (ciagle jeszcze mali synkowie) (ciagle jeszcze
przed terminem porodu

)