Co u słychać u mamusiek trojaczków?

10.06.03, 07:22
Jak sie miewają przyszłe potrójne mamy i te obecne?
Jak znosicie te upały? Ja nawet dobrze, tylko nogi mi trochę puchną. Trochę
rzadziej zaglądam na forum, bo odłączyli mi internet w domu i mogę korzystać
tylko w pracy i to nie za często. W zeszłym tygodniu poczułam pierwsze ruchy
bobasków i jest to super uczucie - jakby takie stukanie a czasami bulgotanie
w brzuszku. Teraz jestem w 18 tyg. ciąży i przytyłam już 10 kg, a wy?
Praktycznie mam tylko duży brzuch, w innych partiach ciała nie przytyłam
prawie nic. Trochę mam problemy ze spaniem, tzn. w wygodnym ułożeniem się,
ale mąż tak mnie ostanio poobkładał naokoło poduszkami, że nawet sie
wyspałam. Trochę też boli mnie kręgosłup w okolicy lędźwiowej, a tak poza tym
to jest super, można się objadać bez ograniczeń, no nie? Napiszcie jak jest u
was i czy czujecie już bobaski? Pozdrawiam
    • dorotaa3 Re: Co u słychać u mamusiek trojaczków? 10.06.03, 19:02
      Cześć Magda!!!
      U mnie także tylko brzuch urósł a reszta ciała taka sama.W czwartek zaczynam 18
      tydzień i jeszcze niestety jak do tej pory nie odczuwam ruchów maluszków.
      Przytyłam jak do tej pory 8 kilogramów.Upały mi nie przeszkadzają czuję się
      świetnie tylko czasami odczuwam ból w dole brzucha po bokach.Czy ty też to
      odczuwasz? Przyjmuję maternę , utrogestan,kwas foliowy ale także żelazo bo
      wyniki krwii mi spadły (hemoglobina i czerwone ciałka).Pozdrawiam wszystkie
      mamuśki trojaczków i nie tylko.
      • kamila_trojaczki Re: Co u słychać u mamusiek trojaczków? 10.06.03, 22:46
        Czesc Magdo i Doroto.
        Moje maluszki za kilka dni koncza 7 m-c sa przecudowne. Teraz wlasnie wchodza
        w etap interesowania sie soba tzn. Dominik lubi lizac siostry po nogach,
        rekach smile, dziewczynki jak jada razem w blizniaczym wozku to wyciagaja sobie
        nawzajem smoczki z buziek, chwytaja sie za raczki wloski takze lubia sie
        probowac - (lizac) po rekach, policzkach smilei wydaja z siebie przerozniste
        ciekawe dzwieki np. Ola czasem jakby warczala - straszyla smile jest mnostwo
        zabawnych sytuacji, ktorych poprostu nie da sie opowiedziec.
        Mowie Wam dziewczyny trojaczki to poprostu rewelacja. Moje dzieci wiecej sie
        smieja niz placza, w zasadzie placza tylko chwilke przed dostaniem butelki.
        Wazne jest abyscie w ciazy byly radosne, nie wiem jak to sie dzieje , ale ma
        to duzy wplyw na dzieci. Ja sobie nie wyobrazam miec jedno dziecko to poprostu
        nuda smile tak samo twierdzi moj maz. Zobaczycie, ze super dacie sobie rade w
        koncu jestescie tymi wyjatkowymi mamusiami- rodzicami.
        Ja ze swojej strony zycze wam tak cudownych i pogodnych dzieci jak moje,
        jestem z wami. Trzymajcie sie cieplutko no moze na czasie byloby zimniutko.
        Kamila ze spiacymi maluszkami Aleksandra, Dominikiem i Julia.
        Ps. Czy macie juz wybrane imiona dla swojich trojaczkow???
    • magdasz1 Re: Co u słychać u mamusiek trojaczków? 11.06.03, 08:31
      Dzięki dziewczyny za odpowiedź!
      Cieszę się, że u was wszystko w porządku. Co do bóli brzucha-to już nie
      odczuwam ich tak wyraźnie, ale od czasu do czasu gdzieś mnie zaboli, widocznie
      ciągle się rozciąga. Mije wyniki są jeszcze w normie choć gorsze niż
      poprzednie. Lekarz kazał mi przyjmować materną 2x dziennie. Oprócz tego nic nie
      biorę.Doroto nie martw się pewnie niedługo twoje bobaski też zaczną dokazywać i
      zobaczysz jakie to fajne. Ale co my zrobimy jak już będą duże i zaczną kopać ze
      zdwojoną siłą??
      Wczoraj we Wrocławiu było tak gorąco, ze już nie wiedziałam co mam ze sobą
      zrobić. Ale za to dzisiaj niebo jest pięknie zachmurzone i chyba będzie padał
      deszcz!!!
      To rewelacyjne Kamilo co piszesz o swoich dzieciach, aż się nie mogę doczekać
      swoich. Narazie lepiej jednak aby siedziały u mnie w brzuszku jak najdłużej. Za
      ok. 2 tyg. pójdę na USG i może uda sie podejrzeć płeć dzieci. W jakim tygodniu
      ciąży ty byłać na USG aby zobaczyć czy wszystkie organy dobrze się rozwijają i
      żeby zobaczyć płeć?
      Co do imion to mam 3 dla dziewczynek (Małgosia, Karolinka, Patrycja) i 2 dla
      (Piotruś i Bartuś) chłopców, muszę pomyśleć nad trzecim dla chłopca.
      Napiszcie jakie wam sie podobają.
      Pozdrawiam
    • dorrit usg 11.06.03, 11:06
      Mysle, ze to dotyczy kazdej ciazy, pojedynczej i mnogiej, a mianowicie: usg
      wazne dla sprawdzenia wymiarow i funkcjonowania roznych organow robi sie miedzy
      20. a 22. tygodniem.
      Pozdrawiam
    • amj02 Re: Co u słychać u mamusiek trojaczków? 11.06.03, 15:36
      Hey Magda, moje dziewczynki za miesiac skoncza 4.5 roku. Teraz zaczely sie nam
      wakacje(3 miesiace). Istne urwanie glowy. Jak narazie pogoda nam nie dopisuje
      maj byl zimny i deszczowy a i czerwiec wcale nie lepszy. Dzisiaj jest zimno i
      deszczowo. Pamietam jak pierwszy raz poczulam ruchy . Jechalam samochodem i
      nagle zaczelo przelewc mi sie cos w brzuchu. Smieszne uczucie. Zawsze to robily
      jak prowadzilam samochod. Pozniej jak maluchy sa wieksze to mozna naprawde
      niezle sie usmiac patrzac na swoj brzuch (kopia we wszystkie strony i to
      widac). Moje dziewczynki w czasie ciazy byly b.ruchliwe i do dzisiaj im to
      pozostalo . jednej sekundy nie moga usiedziec w jednym miejscu (oczu dookola
      glowy zamalo aby ta gromadke upilnowac). Teraz sa na etapie zawierania
      przyjazni. Ja chyba (nie pamietam dobrze ) mialam robione usg miedzy 16-18 tyg
      ciazy i powiedziano mi plec. Mialm robione kilka razy ze wzgledy na ciaze
      wysokiego ryzyka. Praktycznie od 4 tyg ciazy za kazdym razem mialm robione
      usg.POzdrowionka Gosia
      • kamila_trojaczki Re: Co u słychać u mamusiek trojaczków? 11.06.03, 16:16
        Czesc Magda
        Imiona bardzo mi sie podobaja zwlaszcza Piotr bo to imie mojego kochnego
        meza smile. Usg mialam czesto robione ( chyba raz w m-c) ale nie potrafie
        powiedziec kiedy stwierdozno plec, chyba dosc pozno bo ciagle sie chowaly.
        Musze Ci powiedziec,ze na silne kopanie bym na twoim miejscu nie liczyla smile bo
        dzieci maja malo miejsca. Widac natomias doskonale jak sie poruszja ( mam
        nagrane na kamerze) jest to niesmowity widok ( pojedyncze mamy nie moga tego
        tak dokladnie zaobserwowac) doslownie caly brzuch sie porusza jakby ktos
        stukal ( wedrujace kostki). Jak moj maz kladl reke na moim brzuchu to albo
        uciekaly jakby dawaly nura do wody (tak to odczuwalam) albo czasem podchodzily
        i sie nastawialy do glaskania smile
        A czy zdecydowalas sie na szpital w ktorym bedziesz rodzic?? i na kiedy masz
        termin??
        Ty jestes z Wroclawia o ile dobrze pamietam, moze moglabym Cie odwiedzic w
        szpitalu??? jak urodzisz. A moze Ty masz ochote nas odwiedzic w domu, mieszkam
        nie daleko od szpitala na Dyrekcyjnej.
        Pozdawiam Kamila z wierzgajaca Julia i spica Ola i Dominikiem
        • magdasz1 Re: Co u słychać u mamusiek trojaczków? 12.06.03, 08:00
          Cześć Kamila!
          Z chęcią cię odwiedzę póki jeszcze daję radę chodzić! Napisz gdzie i kiedy ci
          pasuje. Myślę, że będę rodzić na Dyrekcyjnej tak jak ty. Termin nam na 13
          listopada, ale wszystkim mówię, że będę rodzić w pażdzierniku, choć chciałabym
          w listopadzie, bo sama mam urodziny 12 listopada. Fajnie by było urodzić
          dzieciaczki w swoje urodziny, ale to chyba nierealne, chociaż może.........
          Też mieszkam niedaleko Dyrekcyjnej, ale już niedługo mam nadzieję, że się
          przeprowadzimy. Właściwie to musimy, bo mieszkamy w kawalerce, a z trójką
          dzieci i na dodatek z psem to się tam nie pomieścimy.
          Moje dzieci już wyraznie się poruszją, nawet przyszły tatuś mógł to wczoraj
          poczuć jak przyłożył mi rękę do brzuszka. A jedno dziecię to miało wczoraj
          czkawkę-śmieszne uczucie-chyba tak zareagowało na to, ze wcześniej zjadłam
          solankę-widocznie nie lubi słonego smaku wink
          Jeszcze zauważyłam (nie tylko ja), że cera mi się wreszcie porawiła, z czego
          się cieszę, bo już te wypryski to mnie dobijały.
          Pozdrawiam wszystkich
          Magda
          • kamila_trojaczki Re: Co u słychać u mamusiek trojaczków? 12.06.03, 09:11
            Czesc Magda!!
            Napisz mi swoj numer gadu gadu to ci napisze gdzie mieszkam.
            Pozdrawiam Kamila.
            • magdasz1 Re: Co u słychać u mamusiek trojaczków? 13.06.03, 13:53
              Hej!
              Nie mam już internetu w domu, więc podam ci adres mszyluk@wp.pl i ściagnę sobie
              później wiadomość od ciebie w pracy.
              Pozdrawiam i miłego weekendu
            • magdasz1 Re: Co u słychać u mamusiek trojaczków? 17.06.03, 16:33
              Cześć!
              Dostałam wiadomość od ciebie z namiarami i dzwoniłam, ale cie nie było.
              Spróbuję w środę do południa.
              Pozdrawiam
    • kasia_y Re: Co u słychać u mamusiek trojaczków? 11.06.03, 20:20
      Cześć mamy trojaczkowe !
      To i ja napiszę co słychać u mnie smile.
      Teraz będzie początek 19 tygodnia przytyłam 8 kilogramów, ale też nie tyje
      nigdzie tylko brzuszek rośnie, a nawet mam wrażenie że trochę schudłam na
      rękach i nogach. Ostatnie badania krwi - jak na razie wszystko dobrze, robiłam
      też badania na żelazo ale okazało się że mam go wyjątkowo dużo we krwi.
      Jeżeli chodzi o ruchy to tak jak u Doroty jeszcze nie mogę stwierdzić że
      wyraźnie je czuję (czasami lekkie trzepotanie) ale myślę że nie mamy co się
      martwić na zapas bo to sprawa bardzo indywidualna. Aha dwa dni temu byłam w
      szpitalu na założeniu krążka na szyjkę macicy. Mój lekarz stanowczo na to
      nalegał chociaż szyjka jest zamknięta od wewnątrz i zewnątrz ale powiedział że
      profilaktycznie albo szew albo krążek. Całą operacja trwa 2 minuty i nic nie
      boli tyle tylko że musiałam poleżeć 2 dni w szpitalu.
      Co do samopoczucia to trochę we znaki dają mi się upały a po za tym czuję się
      raczej dobrze.
      Jeżeli chodzi o imiona dla dzieci to muszę wam powiedzieć że pustka w głowie
      (trzeba się w końcu nad tym poważnie zastanowić he he).
      Cieszę się że czujecie się dobrze i w końcu się odezwałyście, piszcie jak
      najczęściej. Pozdrawiam Kasia.
      • magdasz1 Re: Co u słychać u mamusiek trojaczków? 12.06.03, 07:39
        Cześć Kasiu!
        Ciekawi mnie dlaczego założyli ci ten krążek. Idę dzisiaj do lekarza to się
        spytam, czy lepiej abym ja go też miała. Czy twój lekarz jest specjalistą od
        ciąż mnogich? Mój jest zwykłym ginekologiem i może nie za bardzo się orientuje
        w tych sprawach.
        Super, ze wyniki masz dobre, jak ty to robisz? Jak wygląda twoja dieta?
    • magdasz1 Re: Co u słychać u mamusiek trojaczków? 12.06.03, 08:26
      Ach i jeszcze jedna wiadomość: mówili rano w radio, że dzisiaj we Wrocławiu
      urodziły się trojaczki: 2 dziewczynki i 1 chłopiec. Wielkie gratulacje dla
      dzielnej mamusi. Szkoda, że się nie ujawniła na forum, może nie ma internetu,
      ale i tak życzę jej wszystkiego najlepszego.
      Magda
      • mamatrojaczkow Re: Co u słychać u mamusiek trojaczków? 12.06.03, 09:59
        Cześć dziewczyny, rzadko sie odzywam bo ciągle obserwuję wątek o czworaczkach,
        a poza tym wiecznie doganiam i sciągam moich dwóch synków Kubusia i Łukaszka z
        baaaardzo róznych miejsc! Trzeci Michasiu tez zaczyna się wiercić. Dwójka
        starszych na czworakach na swoje imię reaguje śmiechem i ... ucieczką, Michałek
        obraca się z brzuszka na plecki i na odwrót i turlika się po domu smile. Zgadzam
        się z Kamilą, że być mamą trojaczków to coś wspaniałego, dzieciaki są wspaniał
        (no i męczące czasami). Pojedyncze dziecko to nuda smile. Chociaż musę przyznać,
        że wieloraczki są bardziej uspołecznione. Moje też więcej śmieją sie i gadają,
        płaczą jak ich coś boli albo są głodni albo śpiący. Są super! Jeśli chodzi o
        szew to ja nie miałam bo wszystko było ok z szyjką, ale była ze mną pani w
        szpitalu, też rodziła trojaczki i miała założony szew profilaktycznie.
        Pozdrawiam Was serdecznie! Magda Sz jak czytałam Twojego posta z początku wątku
        myślałam sobie, że jesteś świetna dziewczyna i twoje dzidziusie będą superowe
        po takiej optymistycznie nastawionej mamusi! Pozdrawiam Was serdecznie
        towarzyszki wyróżnienia w postaci bycia mama trojaczków! Aga
      • kamila_trojaczki Re: Co u słychać u mamusiek trojaczków? 14.06.03, 01:36
        W lokalnym dodatku do Wyborczej jest info o nowo narodzonych trojaczkach.
        www1.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,1530299.html
        pozdrawiam Piotrek pod nieobecnosc Kamili smile
        Cala rodzinka spi, nocne karmienie za mna wiec tez
        uciekam.
        • kamila_trojaczki Re: Co u słychać u mamusiek trojaczków? 16.06.03, 15:42
          O prosze wlanczam kompa i czytam, ze moj maz sie udziela na forum smile
          Fakt nocne karmienie to jego dzialka ja karmie nad ranem i jak trzeba wstaje w
          nocy - najczesciej do Dominika bo chodz dzieci przesypiaja cala noc to jednak
          Dominik budzi sie i wola mnie swoim jeczeniem (nie jest to raczej placz) zebym
          go poglaskala lub dala smocia bo bez niego ani rusz w przeciwienstwie do Oli
          ktora wogole nie uznaje smoczka.
          Pozdrawiam Kamila z (mama) babcia Lucynka ktora wyrecza mnie w karmieniu
          swojej wnusi Julci smile
    • kasia_y Re: Co u słychać u mamusiek trojaczków? 13.06.03, 19:04
      Cześć Magda !
      Spieszę odpowiedzieć na twoje pytania smile.
      Co do lekarza to ten co mi doradzał krążek lub szew to jest specjalista od ciąż
      mnogich. Ale naprawdę to tylko profilaktycznie i jeżeli twój lekarz nie widzi
      takiej potrzeby to myślę że wie co robi, bo przecież każda ciąża jest inna.
      Co do diety to nie stosuje jakiejś specjalnej, jem wszystko (mam duży apetyt)a
      zwłaszcza dużo warzyw, owoców. Do obiadów często staram się przygotować takie
      dodatki jak szpinak (dużo żelaza), kalafior, fasolka szparagowa no i często
      mięso na obiad.

      PS. Zazdroszczę ci że już tak wyraźnie czujesz dzieciaczki ja jeszcze słabo
      wyczuwam ruchy ale mam nadzieję że już za parę dni zaczną mocniej kopać smile
      Napisz jak samopoczucie w te upały. Pozdrawiam Kasia.
    • jerzu.t Re: Co u słychać u mamusiek trojaczków? 16.06.03, 08:53
      Widzę, że wątek zdominowany przez mamusie (co widać po tytule), ale ja tam się
      wciskam smile.
      Moja żona wciąż jest przemęczona, tym bardziej, że przez większość dnia (tak
      prawie cały tydzień) jest sama z dziećmi w domu...
      Oboje staramy się nawzajem wyręczać i oboje padamy z nóg.
      Upały (choć dziś w Szczecinie jest trochę chłodniej) nie doskwierają mojej
      żonie, bo jest zmarźluchem smile
      Nasze pociechy, które za tydzień skończą 11 miesiąc, są przecódne.
      Potrafią siedzieć obok siebie, coś tam po swojemu gadać i śmiać się (to jest
      naprawdę ekstra!). Zaczepiają się ciągle i się śmieją...
      Coraz częściej stoją bez trzymania.

      Serdecznie pozdrawiam mamusie trojaczków.
      Tym przyszłym życzę wytrwałości, dużo siły i zdrowia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja