klaudynka111
28.06.07, 18:18
Może się powtarzam. Ale czy któraś z was miała podobny problem i jak go
rozwiązała lub czy może sam sie rozwiązał.Moim marzeniem jest,żeby moje dzieci
w końcu przesypiały nocki. Praktycznie jedzą wszystko. o 6 mleko ok. 7,30
śniadanie,11,30-12,30 obiad, 14,00 jogurt póżniej jakiś owoc, 17,30-18 kolacja
kanapka lub cienka paróweczka, twarożek, o godz 19,15-19,30 kaszka manna na
gęsto ok 180-150ml popita przed snem herbatką.Więc dlaczego się budzą? Znoszę
z cierpliwością picie mleka o godz.24-przez jednego 1,00 przez drugiego lecz
dlaczego na następne jedzenie budzi się jeden o 4.30?(dostaje zamiast
porannego mleka o 6.00 i śpi do ok.7.00)Jak nie dam mu mleka tylko herbatkę to
się strasznie rzuca i marudzi natomiast po mleku śpi spokojnie.Jak dzieci
miały 9i10 m-cy to przerzucałam je na herbatkę lub wodę. Moje wędrówki nocne
odbywały się co godzinę do dzieci od 24-5.00 a kończyły się z chwilą podania
mleka. A może moje dzieci są głodomorami?