Mamy bliźniąt z Olsztyna

15.06.03, 19:57
Tak się zastanawiam, czy zaglądają tu Mamy bliźniąt z Olsztyna? Jeżeli tak,
odezwijcie się proszę!
Jestem mama rocznych bliźniąt Maciusia i Mikołaja. Pozdrawiam
Ania
    • ewa.dwojaczki Re: Mamy bliźniąt z Olsztyna 16.06.03, 13:39
      I owszem,
      Pozdrawiam
      Ewa z Błażejem i z Filipem (3,5 roku)Ile lat maja twoje chłopaki??
      • mama.mm Re: Mamy bliźniąt z Olsztyna 19.06.03, 22:47
        Witaj Ewo!!!
        Moi chłopcy mają prawie 13 miesięcy.
        Ale masz już dużych chłopców. Chodzą do przedszkola?
        Ja jestem na urlopie wychowawczym i sama zajmuję się dziećmi. A jak Ty sobie
        radziłaś?
        Mieszkam na Nagórkach, a TY?
        Pozdrawiam i napisz coś więcej o swoich chłopcach. Czy są jedno, czy dwujajowi?
        Moi chłopcy są dwujajowi i nie sa do siebie wogóle podobni....

        Ania- mama Maciusia i Mikołaja
        • ewa.dwojaczki Re: Mamy bliźniąt z Olsztyna 23.06.03, 12:33
          Witaj
          Na razie sobie radzimy smile. Jakos tak wyszło, że oprócz nniani nikt nam
          szczgólnie nie chciał, lub nie mógł pomóc stad tez radzimy sobie po prostu
          sami smile.
          Dzieci jak wyżej na razie z nianią, ale od wrzesnia Nagórki będą naszym drugim
          domem bo zawitamy do przedszkola na Turowskiego smileJa pracuję.
          Myslę, że ze względu na przepisy formu powinnyśmy przejść na priv lub na forum
          regionalne.
          E-meil jak login smile
          Napisz cos o sobie "sprzed dzieci" .
          Pozdrawiam
          Ewa
          • mama.mm Re: Mamy bliźniąt z Olsztyna 11.09.03, 12:56
            Ewo!
            Kilka razy próbowałam do Ciebie napisać, ale...nie umiem się posługiwać tą
            pocztą. Taki wstyd!
            a może masz gg. Mój nr to 3900378.
            Pozdrawiam
            Ania- mama Maciusia i Mikołaja
            • ewa.dwojaczki Re: Mamy bliźniąt z Olsztyna 17.09.03, 09:58
              Witaj,
              Niestety nie mam GG i pewno nie bede miala bo i czasu jakoś tez nie mam...

              Spróbuj napisać jeszcze raz: ewa.dwojaczki@.gazeta.pl

              Pozdrawiam i czekam (na Nagórkach jestem co dzieńsmile))
              Ewa)
              • grzalka Re: Mamy bliźniąt z Olsztyna 01.04.04, 18:50
                Hej,
                Ja jestem przyszłą mamą bliźniąt z Olsztyna (11 tydzień obecnie) i oczywiście
                setki pytań cisną mi się na usta. Czy mogę?
                pozdrawiam
                • mama.mm Re: Mamy bliźniąt z Olsztyna 01.04.04, 23:43
                  Witaj Grzalka!
                  Pzrede wszystkim gratuluje podwójnego szczęścia!
                  Widziałam Cię już na forum bliźniaki. Fajnie, że się odezwałaś. Pytaj o co
                  chcesz, będę starała się, w miarę możliwości, doświadczeń i swojej wiedzy,
                  odpowiedziec na Twoje pytania. Podam swój nr GG, może się przyda Tobie 3900378.
                  Pozdrawiam i czekam na zestaw pytań wink.
                  • grzalka Re: Mamy bliźniąt z Olsztyna 02.04.04, 10:59
                    Hej, Ania,
                    GG dopiero sobie założę, jak będe miała stałe łącze, to nie omieszkam Cię
                    zaczepićwink
                    Na razie mam pytanie o ginekologa- do kogo chodziłaś i czy byłaś zadowolona?
                    Ja chodze do Hoppego, ale raczej zmienię, tylko jeszcze nie wiem na kogo.
                    I gdzie rodziłaś? I jak rodziłaś?
                    Na razie nie myślę o tym co będzie potem, nastawiam się na szczęśliwe
                    donoszenie, mam nadzieję, ze nie będzie komplikacji.
                    pozdrawiam i zapowiadam sie na przyszłośćwink
                    • mama.mm Re: Mamy bliźniąt z Olsztyna 02.04.04, 13:49
                      Witaj jeszcze raz Grzalka!
                      Jeżeli chodzi o ginekologa, to ja chodziłam do dr Perlińskiego. Pracuje on w
                      szpitalu miejskim i tam własnie rodziłam. Poleciłam swojego doktorka wielu
                      dziewczynom z netu, ponieważ byłam bardzo zadowolona z jego opieki. Niestety,
                      wcześniejszy lekarz, który się mną zajmował nie przykłądał sie zbytnio, tylko
                      kasował pieniadze. Perliński był naprawde super. Na pierwszej wizycie poświęcił
                      mi 1,5 godziny! na następnych ok. 40 minut czasem więcej. Naprawde czulam, że
                      jestem w dobrych rękach. I teraz wiem, że bedzie to mój lekarz na zawsze wink
                      (tylko kurtka czasu nie mam żeby się wybrać, chocby na rutynowe, coroczne
                      badaniewink ). A rodziłąm w ostatnim dniu 34 tyg przez cc. Lekarze uznali, że tak
                      będzie lepiej, zresztą mój Misio, który leżał bliżej kanału rodnego ułożony był
                      pupcia do dołu. Nie wiem dokładnie, czy były inne wskazania do takiego rodzaju
                      porodu, ale wiem, że mój lekarz, podobnie jak ja, miał nadzieje na poród siłami
                      natury. Ale stało się jak się stało.
                      W której części Olsztna mieszkasz? I wogóle jak sie czujesz w tym stanie.
                      Czytałam na innym wątku, że byłas pzrestraszona wiadomościa o podwójnej
                      ciąży...czy juz Ci pzreszło? Hihi to chyba normalne, choć ja, szczerze mówiąc
                      od lat liczyąłm na bliźniaki, wiedząc, że występują, w prawdzie tylko w jednym
                      przypadku, ale jednak wink, w mojej rodzinie.
                      Pozdrawiam Cie serdecznie i pisz, pisz..jak tylko bedziesz miała czas i ochotę.
                      • grzalka Re: Mamy bliźniąt z Olsztyna 05.04.04, 11:44
                        Aniu,
                        Ja jestem z Jarot, bliskosmile- ale będziemy musieli zmienic mieszkanie, więc nie
                        wiadomo, gdzie wyląduję (w dwoch pokoikach z trójka dzieci raczej sie nie
                        zmieścimy).
                        Rodzić będę w Wojewódzkim, więc muszę szukać lekarza raczej z tego szpitala, na
                        razie mam na oku Waśniewskiego. Zalezy mi na tym, zeby dobrze robił usg, a on
                        podobno spełnia kryteria.
                        Wczytuje się w forum mam bliźniaczych i powoli sie uspokajam, myslę, że przy
                        dobrej organizacji jakos przetrwamy. No i wsparcie dużesmile))
                        Czuję sie tak sobie, mogłoby byc lepiej, ale funkcjonuję.
                        Cała rodzina cieszy sie jak głupia...smile)
                        pozdrawiam i dziękismile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja