Karmienie noworodków

31.08.07, 19:27
Moje 9 dniowe córeczki mają straszny apetyt. Budzą się co chwilę i
wrzeszczą z głodu. Słyszałam, że dawka mleczka dla takich maluchów
(są karmione butlą) wynosi odpowiednio ilość dób dziecka minus
dziesięć, czyli np 9 dób - 10= 80 ml. Czy ktoś stosował taki
przelicznik? Czy zwiększanie dzieciom porcji o 10 ml dziennie nie
jest za dużo? Ile w sumie powinien zjadac noworodek w pierwszym
miesiacu życia. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedz.
    • niesiah Re: Karmienie noworodków 31.08.07, 19:47
      Ilość wypijanego mleka jest orientacyjnie podana i dla każdego dziecka może się
      różnić. Ja nie miałam bladego pojęcia ile mają dzieci zjadać więc dawałam tyle
      wypić ile dali radę. Pierw 30 ml potem 50 ml skończyło się ma 100ml przez
      pierwszy miesiąc co 3 godziny z tym, że jeden z moich synów między 20 a 24
      "dojadał" jeszcze około 30 ml co 30 minut. W następnych miesiącach jak
      widziałam, że 100 ml już im nie wystarcza robiłam np.160 ml wypijali tyle ile im
      było trzeba czasem nawet do dna.
      Mam nadzieję, że ci pomogłam.
      Pozdrawiam Agnieszka
    • aga96967 Re: Karmienie noworodków 31.08.07, 19:50
      o 10 to na pewno za dużo. moje były niejadki, wcześniaki, zaczynały od 20 ale
      wiem, że jak noworodki jedzą po 40 to już jest ok, moje mają 3 mce i jedzą po
      100, ładnie przybierają także spokojnie, dawać tyle ile chcą i obserwować wagę,
      pediatra na pewno cię uspokoi jak się pojawi
    • woda-niegazowana Re: Karmienie noworodków 31.08.07, 23:29
      Nie napisałaś czy Twoje dzieci to wcześniaki czy donoszone.
      9-dniowy noworodek może zjeść nawet 100ml. Jeżeli wczesniak to 50 powinno mu
      wystarczyć( zależy jeszcze jaki wcześniak).
      Skoro w 9-tej dobie jesteś w domu to rozumiem, że dzieci są dość duże.
      Powinnaś jednak w pierwszym miesiącu balansować koło 100-tki.
      Nie zapominaj jednak, że dzieci karmione sztucznie trzeba przepajać.
      Poza tym karmienie butelką może nie zaspokajać odruchu ssania i wtedy może być
      potrzebny smoczek.
      • cytrusowa Re: Karmienie noworodków 01.09.07, 09:14
        hmmm, no moje jako wczesniaki z 34tc na poczatku dosc dlugo jadly jedna - max.
        30 (zajmowalo jej to ponad godzine), druga - 60ml.
        nie pamietam dokladnie ile to trwalo ale poltora mc na pewno.
        potem same sobie zwiekszaly, bo dawaly znac, ze chca wiecej.
        i tak dlosc dluuugo, do ktoregos mca zycia male nie mogly przekroczyc magicznej
        liczby 120ml
        • woda-niegazowana Re: Karmienie noworodków 01.09.07, 10:05
          Hmmm.Oprócz tego, że mam bliźniaki, pracuję na oddziale
          neonatologicznym+patologia i intensywna terapia noworodka.
          Powiem szczerze teraz karmimy po 30ml. dziecko ok.1450g. ma trochę ponad
          miesiąc, a urodziło się w 26 tyg z wagą 850g.
          Wszystkie wcześniaki które od nas wychodzą muszą ważyć ponad 2000g i dobrze
          jeść.Jak tylko matka wyraża chęć i zaangażowanie przestawiamy dzieci na pierś, a
          przynajmniej na pokarm matki.
          Wg. mnie 30 to jest zdecydowanie za mało, a ssanie przez godzinę tej 30-tki też
          nie za bardzo.
          • cytrusowa Re: Karmienie noworodków 01.09.07, 10:56
            woda, ale ja dziecka nie zmusze zeby pilo wiecej.
            gdy lezaly na oddziale, nikt nie oponowal, ze za malo jedza.
            ja nic nie moglam zrobic.
            mialam malego niejadka ale na szczescie teraz, gdy maj 8mcy, jedza pieknie

            same sobie poustawialy. mimo malej ilosci jedzenia ladnie przybieraly na wadze
            • woda-niegazowana Re: Karmienie noworodków 01.09.07, 12:35
              Masz rację, że najważniejsze, że przybierały na wadze, ale dziwię się jak to
              robiły jedząc po 30ml.
              Dla mnie jest to cudem. Na oddziale dzieci waży się codziennie i jak przybierają
              mało to się działa. W domu z przybieraniem jest inaczej-nikt nie kontroluje wagi
              co dzień, liczy się efekt np. miesiąca. Dzieci karmione pokarmem matki
              przybierają wolniej i przynajmniej u nas leżą dłużej. Zdaję sobie sprawę, że co
              kraj to obyczaj. Nie dziw się, że mnie dziwi (ha ha, ale wyszło), skoro
              miesięczny wcześniak z wagą 1300 (wtedy zaczęła jeść po 30) je tyle co dziecko z
              wagą ....no właściwie nie wiem jaką, ale przypuszczam sporo większą. Acha ten
              wcz. przybiera średnio 30-40g/dobę.
    • agusik.w Re: Karmienie noworodków 03.09.07, 08:35
      Ja mam klopot z karmieniem moich dziewczynek. Maja 12 dni, waza po 2050g. i
      2150. Sa wczesniakami (35 tc). Zjadaja co 2-3 godziny po 30-40ml. I nie pomaga
      dluzsze karmienie, mam im wpychac na sile? Jesli jedza za malo to co mam zrobic?
      Strasznie mnie to martwi
      • woda-niegazowana Re: Karmienie noworodków 03.09.07, 13:38
        Nie jest tak źle. Powinny zjadać po 50ml. Spróbuj może zmienić smoczek. Jeżeli
        dziewczynkom słabo leci, bo np.jest dla nich za twardy, to one po zjedzeniu
        30-40ml. są tak zmęczone, ze nie mają siły ssać dalej.
        Najlepsze dla wcześniaków są smoczki miękkie, proste, z dziurkami na końcu, a
        nie na wierzchu. Z mojego doświadczenia "najtrudniejsze" dla wcześniaków są
        smoczki a Aventu.
    • ewbert Re: Karmienie noworodków 03.09.07, 14:41
      moje dziewczyny urodziły się 33 tyg ciąży ważyły po 2010 i 2040
      ze szpitala zostały śmy wipisane z wagą poniżej 2000
      a jadły po 20-30 ml i pediatra nie protestowała
      powoli zaczęły jeść więcej
      a pediatra zaleciła zwiększac dawkę o 10ml dziennie
      teraz mają po 3 m-ce i zaczynamy skok z 120 ml na 150 ml
      dodam je jesteśmy butelkowe
      i stosujemy sie do ilościowych zaleceń producenta mleka
      • agusik.w Re: Karmienie noworodków 04.09.07, 13:01
        To mnie troche uspokoilyscie. Zreszta widze ze dziewczynki nabieraja sily i
        jedza z dnia na dzien troszeczke wiecej.
        Ale pojawil sie kolejny problem (jak zwykle - cos musi byc).
        Jedna z dziewczynek od wczorajszego popoludnia nie zrobila kupki. Je normalnie,
        nie marudzi, sama zaczela sie upominac o jedzenie, ale martwi mnie ten brak
        kupek. Do tej pory zdarzalo sie prawie w kazda pieluche, a tu taka przerwa.
        Poradzcie co robic.
        • cytrusowa Agusikjak wczensiej pisalam, u mnie bylo podobnie 04.09.07, 13:24

          • cytrusowa Re: Agusikjak wczensiej pisalam, u mnie bylo podo 04.09.07, 13:26
            ucielo mi posta, hehe.

            no wiec jak wczesniej pisalam, u mnie bylo poobnie i jedna z coreczek tez jadla
            30-40ml. troche trwalo zanim sama sobie uregulowala i zaczela wiecej pic.

            wszyscy mowili, ze przy takiej ilosci trzeba patrzec na przyrost wagi - jesli
            jest, to nie ma powodu do niepokoju. mala przybierala, wiec nie robili problemu.
            i pozniej zaczela jesc wiecej.

            i coraz krocej.

            u was tez sie poprawi, na pewno
        • woda-niegazowana Re: Karmienie noworodków 04.09.07, 19:13
          agusik.w napisała:


          > Ale pojawil sie kolejny problem (jak zwykle - cos musi byc).
          > Jedna z dziewczynek od wczorajszego popoludnia nie zrobila kupki. Je normalnie,
          > nie marudzi, sama zaczela sie upominac o jedzenie, ale martwi mnie ten brak
          > kupek. Do tej pory zdarzalo sie prawie w kazda pieluche, a tu taka przerwa.
          > Poradzcie co robic.
          Powiem tak- przy karmieniu piersią dużo kupek, czy mało kupek nie jest
          problemem, ale przy sztucznym karmieniu to problemy mogą być.
          Może spróbuj ją przepoić, pomasować brzuszek, a może taka będzie jej "uroda"?
          Dopóki jest spokojna nie panikuj, ale jak zacznie się prężyć to spróbuj to co
          napisałam. Acha możesz położyć ją na brzuszku, ale tylko jak masz ją na oku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja