Same mamy dzieci, dziewczyny - pomozmy...

18.09.07, 22:57
Przeklejam z innego forum. Porazilo mnie to. Wbilo w podloge. Sama mam
ukochane malenstwa, jak sobie o czyms takim pomysle... Ja od razu wplacilam. sad(((
www.wiktor.netoh.pl/wplaty.html
    • aggy80 Re: Same mamy dzieci, dziewczyny - pomozmy... 19.09.07, 08:07
      ja też, umieściłam też llnka w opisie gg i skypie. moje małe też mają naczyniaki, na powiekach i karczku, na szczescie niejamiste, nawety nie wiedziałam ze bywaja takie okrutne te naczyniaki. mam nadzieje ze operacja pomoze i przede wszystkim pieniadze sie znajda.
      • szszpk1 Re: aggy80 19.09.07, 10:40
        a mozesz mi - jako doswiadczona - powiedziec, czym to jest powodowane, skad sie
        takie rzeczy biora? to nie moja wscibska ciekawosc, po prostu chec poznawania
        swiata, wiedzy... dziekuje i pozdrawiam!
        • aggy80 Re: aggy80 19.09.07, 11:14
          moje mają od urodzenia, juz nieco wyblakły i mam nadzieję że wkrótce znikną

          kopiuje info z gazety


          Naczyniaki, czyli czerwone plamy o nieregularnym kształcie, tworzą się w miejscu poszerzenia lub przerostu naczyń krwionośnych. Są wrodzone albo powstają w pierwszych trzech miesiącach życia, najczęściej na szyi, głowie lub tułowiu. Niektóre mają nawet swoje odrębne nazwy. Tak zwane dziobnięcie bociana to różowoczerwone znamię na karku, a "znamię truskawkowe" to miękka, czerwona grudka, która z czasem może się powiększać. Naczyniaki trzeba chronić przed słońcem i mrozem, nie wolno ich uciskać. Większość z nich jest niegroźna i znika w pierwszym roku życia.

          plus info z wiki pl.wikipedia.org/wiki/Naczyniak

          pozdrawiam
          aga
    • ewbert w jakim kraju żyjemy ze takich rzeczy nie leczyNFZ 19.09.07, 20:44
      jak mozna zostawić rodziców zeby radzili sobie sami w takich
      przypadkach sad
      nigdy tego nie zrozumiem
      poco te składni budżety skoro nie mozna liczyc na pomoc sad
Pełna wersja