mathiola 07.10.07, 15:46 Skoro przy bliźniakach ledwo ciągnę, to jak to jest z trojaczkami? Psocą potrójnie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kuba-trojaczki Re: Rany... jak to jest mieć półtoraroczne trojac 07.10.07, 20:21 hej, własnie jestem mamą 15-to miesięcznych trojaczków i 6-letniego Kuby, czy psocą potrójnie, raczej nie, wydaje mi sie że mój starszy syn dawał bardziej do wiwatu. Może było tak dlatego że nie stosowaliśmy kar, pozwaliśmy wchodzić sobie na głowę, teraz jesteśmy mądrzejsi i maluchy wiedzą że to wolno a tego nie wolno. Z Kubą mieliśmy problemy wychowawcze ale dzieki karom i nagrodą (zasługa mojej kuzynki) zmienił się diametralnie i teraz jest super starszym bratem, dzisiaj np. pomagał im myć zęby Odpowiedz Link Zgłoś
shemsi1 moja trojca ma na razie 9 mies 07.10.07, 22:43 i czekaaaaaaaaam DDD na razie nie moge narzekac, ale zobaczymy... tez mam6 letniego adasia, jest wspaniałym starszym bratem, i one go uwielbiaja i sie same potrafia bawic, a jak on jest z nimi to pieknie razem sie bawia DD szaleją za nim!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia65 Re: Rany... jak to jest mieć półtoraroczne trojac 08.10.07, 00:00 Hej, hej, Czekaj, czekaj, Tulinki moje trzy maja teraz dwa latka (za kilka dni Poltora roczku mialy kolo Wielkanocy. I nie byly trudne do opanowania. Oczywiscie przewijalam, mylam, ubieralam x 3 ale ja sie nie zastanawiam, ile poswieca sie na to czasu i wysilku. I tak nic mi to nie da, bo musze wszystko zrobic. Tak czy siak. Ja od prawie poczatku nie mialam z nimi wiekszych problemow, prawie, bo musialy skapowac, kiedy sie co robi. I wiesz co, tesknie czasem do tamtych chwil kolo Wielkanocy, bo Tulinki z reguly robily to, co im zaproponowalam. Za to teraz, ha, ha, HA! Oczywiscie same juz wiedza, na co maja ochote i jaja sa, gdy kazda chce cos innego. Jedna ksiazeczki w pokoju na gorze, druga zabawe w ogrodzie, a trzecia spacer na rowerku. I zadna nie chce ustapic i zadna nie chce sie zgodzic na czwarta, piata i ochnasta propozycje mamy. Wiec ciesz sie, Kochana, ciesz ile wlezie, bo jak i Twoje zaczna w ten desen to przypomna Ci sie wszystkie mozliwe przeklenstwa swiata (wypowiadane szeptem albo w myslach No wlasnie, wlasnie spojrzalam na zegar i (o do ... ...) ide spac. Dobranoc. Pozdrawiam, Karolcia z Krysia, Zosia i Natalka ur. 10.10.2005. Odpowiedz Link Zgłoś
kuba-trojaczki Re: Rany... jak to jest mieć półtoraroczne trojac 08.10.07, 15:57 no i już mam efekt mojego zakręcenia z trojaczkami, wczoraj napisałam że mają 15 m-cy a dzisiaj patrzę w kalendarz i mówie przeciez nie 15 a 17 m-cy, no ale ważne że imion i dzieci nie mylę. fakt że każde jest fizycznie i psychicznie inne, niby trojaczki ale każde inne i jak to stwierdził mój dziadziuś który jest zakochany w trojaczkach "każdy po innym ojcu", wiem że dzieci się zmieniają i teraz mogą byc super grzeczne a za rok będę miała serdecznie dosyc (ale głosno o tym nie można mówić), najbardziej boję się okresu 2-3lata, no ale mam nadzieję że damy rade. Co do relacji starszy brat-trojaczki to uwielbiam patrzec jak sie bawia razem, gonią, no super, oby tak zawsze było. Odpowiedz Link Zgłoś