4,5 mca, przespał noc - nie za szybko?

13.10.07, 08:34
wiem, że to nie tak wcześnie, każdy chce, żeby dziecko zaczynało przesypiać
noce ale dzisiaj jeden jadł jak zwykle 2 razy ( a zjada więcej dobowo )a drugi
spał do 7.00 od po 19.00. Niby ok ale zjadł 190 ml (dużo dla niego) i odpłynął
zaraz znowu. Tak sobie myślę, że może jednak się osłabił przez to spanie.
Kaszę też mu ciężko wcisnąć, trochę zje a potem trzeba go dopchać mlekiem.
Wczoraj zrobił akcję jak dostał nowe mleko, mimo, że 9 dni przechodziliśmy z
jednego na drugie, trzeba mu było dać stare (1) bo narobił krzyku. Och te moje
urwisy... jak jest u Was?
    • anna_sla Re: 4,5 mca, przespał noc - nie za szybko? 13.10.07, 14:48
      moi zaczęli przesypiać noce coś ok. 3,5-4 m-ca
    • anita334 Re: 4,5 mca, przespał noc - nie za szybko? 13.10.07, 15:01
      Zwyczajnie sie ciesz.I nie dorabiaj do tego ideologii na siłę.Moje
      przesypiały nocki po 3-miesiacu zycia.Pozdrowienia
    • mkyrcz Re: 4,5 mca, przespał noc - nie za szybko? 13.10.07, 15:30
      U mnie podobnie - chłopaki od 3-4 m-ca śpią od około 19 do 6-7 rano.
      Wieczorem zjadają ~ 130-160 ml mleka z kleikiem ryżowym.
      Też zastanawiałam się czy nie za dużo śpią ale jak sobie ponotowałam
      dokładnie ile na dobę śpią wyszło w normie /no, w górnej granicy wink/
      • marszaleczek Re: 4,5 mca, przespał noc - nie za szybko? 13.10.07, 17:29
        ..moje też przesypiają od 3 miesiąca całe noce, jeden synek czasem
        się budzi raz w nocy to jak mu sie spodoba i to nie ma znaczenia czy
        dostanie mlekoz kleikiem ryżowym...
        • aga96967 znowu ja 13.10.07, 19:28
          nie mógł sie najeść, nie wiem czy to po tych prawie 12 godzinach spania. Moi nie
          śpią za dużo w dzień, tylko na spacerze a tak to ze 2 drzemki po 20 min.
          zobaczymy czy dzisiaj też pośpi a zjadł 1,5 razy tyle co normalnie albo więcej
          więc są szanse. Drugi też odgapił chyba i też jadł jak najęty. Może to ta
          pogoda. Zimno się zrobiło, pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja