full_house5
16.10.07, 10:47
Forumowiczowe mamy kiedy wróciłyście, bądż wracacie do pracy? Ja
wracam pod koniec stycznia (po macierzyńskim i urlopie
wypoczynkowym, bąble będa miały skończone 8 miesięcy)i już mi się
stres nasila.
Rozpoczęliśmy poszukiwania opiekunki i po prostu
masssakrrraaa!!!!!!!! Starsze panie nawet by były chętne, ale nie do
niemowlaków (raczej do biegających dzieciaczków, najlepiej takich
tuż przed przedszkolem), a młode dziewczyny dzielą się na dwie
kategorie: pierwsza to studentki zaoczne, które i tak nie są do
końca dyspozycyjne czasowo (pół etatu, ćwierć itp), druga to
dziewczyny młodziutkie, które są wprawdzie dyspozycyjne (bo nie uczą
się i nie studiują hmmm!) ale żądają ode mnie co najmniej (!!!!)
10zł za godzinę plus zazwyczaj jeszcze refundację kosztów dojazdu,
bo mieszkamy na obrzeżach miasta. Jak przeliczę sobie tę kwotę przez
średnio 9 godzin dziennie i ilość dni roboczych w miesiącu...
Zaczynam mieć załamanie psychiczne.
Nie posiadam niestety luksusu w postaci chętnej do przygarnięcia
moich gzubków babci, czy emerytowanej cioci (notabene, moja teściowa
na wieść, że będziemy mieli bliźnięta po długim okresie zajmowania
sie wyłącznie domem szybciutko znalazła sobie pracę, ale to zupełnie
inna historia...).
Czy wszystkie mamy bliźniąt są na urlopach wychowawczych? Może
podpowiecie jakie stawki funkcjonują w Waszych miastach (ja jestem z
Poznania), bo włos jeży mi się na głowie. Mam w domu trójkę dzieci i
muszę pracować. Przecież nawet najprostszy zakup trzech par butów co
sezon to niezły wydatek...
Od jednej potencjanej opiekunki usłyszałam opinie, że jak ktoś
zatrudnia nianię to ,,stać go na taki luksus, bo może dać do
żłobka"...