Pomocy. 1,5 roczniaki i nocne karmienie.

08.11.07, 12:00
Dziewczyny nie mam już sił a słów mi brakuje. Nie wiem jak postąpić z
dziećmi,żeby nie jadły w nocy. Kończą 1,5 roku. a ciągle domagają się
jedzenia. Niby wszystko jest ok. W dzień ładnie jedzą ( nie należą do
niejadków). Obiad ok 14 (ok 150ml gęstej zupy lub drugie danie) ok 16,30 mały
jogurt i herbatnik, kilka paluszków, czasami banan lub kawałek ciasta lub
budyń. ok 18 kolacja-jedna cienka paróweczka czasami do tego 1/2kromki chleba
lub 1 kromkę chleba. o godz. 19.30-19.45 mleko z kaszką ryżową nestle wypijają
150-190ml. Zasypiają o k 20,00. Pobudka ok.24.00 -jeden, drugi różnie ok 1-2
oczywiście na mleko. Przez ok 1-1.5 m-ca walczyłam dając im wodę do picia-
horror. Pobudka po godzinie a w dodatku jak nie dawałam mleka to całkowite
rozbudzenie i wtedy 2 godziny buszowania przez jednego np do 4.30 a o 6.00
wstawał drugi. Drugą noc na odwrót. Poradźcie mi co mogłabym jeszcze zrobić.
Może ja ich źle karmię? a jak u was to wygląda? Pozdrawiam.
    • 100ania Re: Pomocy. 1,5 roczniaki i nocne karmienie. 08.11.07, 12:15
      Moi chłopcy maja rok, a od około czterech miesięcy przesypiaja noc bez jedzenia. Wygląda to u nas tak:
      pobudka między 7-7:30
      śniadanie - 160ml mleka + 5 miarek kaszki owocowej, na gęsto łyżeczką
      przekąska w postaci chrupek
      obiad 12-12:30 ok. 200g gęstej zupy z mięsem
      15-15:30 150ml Sinlaca lub kisiel z soku owocowego z dodatkiem sinlaca
      18:00 deserek owocowy
      20:40-21:00 kolacja - 180ml mleka + cztery łyżki kaszki Nestle Bifidus (na gęsto, łyżeczką)

      W nocy Igor czasami budzi się, ale tylko na łyczka wody, smoka i śpi dalej, Oskar najczęściej nie budzi się wcale.
      Dodam tylko, że z mleka przez smoczek zrezygnowali sami, po prostu przestali je pić smile))
      • chrust5 100ania 08.11.07, 14:52
        Tak spojrzalam na Wasz rozklad jedzenia i uderzylo mnie, ze nie ma
        tam picia? Nie pija?! Bo moi to jak male smoki wawelskie... I tak
        sie zastanawiam, czy u nas troche nie za duzo jest mleka: mamy o 7
        rano, po drzemce ok. 17 i na spanie czyli przed 21. Jak sadzisz?
    • izek26 Re: Pomocy. 1,5 roczniaki i nocne karmienie. 08.11.07, 12:16
      Moje maja 15mscy,podobnie,obiad ok.12-13,potem 16-17 albo mleko200ml,albo jakis
      kisiel,kolacja 19-20mleko z kleikiem,i co prawda w nocy nie wołają jeść jak się
      obudzą to albo maja chęć buszowania albo tylko smoka,na drugi boczek i dalej
      spać,ale może twoje dzieci po prostu potrzebują tego nocnego jedzenia,skoro
      picie nie wystarczyło to daj im to mleko w nocy,bo szkoda dzieci męczyć i szkoda
      ciebie,bo niedługo będziesz wyglądać jak cień.Spróbuj za jakiś czas-może za
      jakies 3-4 msce.Każde dziecko jest inne nie łam się .Powodzenia
      • traganek Re: Pomocy. 1,5 roczniaki i nocne karmienie. 08.11.07, 14:50
        Moja Zosia jest co prawda wcześniakiem z dużą niedowagą (waży
        niecałe 8 kg) ale ma 19 mcy i wciąż je w nocy (budzi się raz). Też
        długo z tym walczyłam- podawałam herbatkę (wody za nic nie chciała
        wypić)ale kończyło się tym, że budziła się po pół godzinie. Ona jest
        z tych dzieci, które jak nie dostaną tego czego chcą to rozniosą
        łóżeczko. Teraz już się poddałam i karmię ją w nocy. Najtrudniejsze
        jest po karmieniu przemywanie ząbków, no ale trzeba bo ma juz ich
        sporo. Mam nadzieję, że w końcu z tego wyrośnie.
    • agabrzo Re: Pomocy. 1,5 roczniaki i nocne karmienie. 09.11.07, 08:49
      Witam, moje bliźniaki mają rok i miesiąc. Wstają w nocy na mleko
      zazwyczaj każdy po dwa razy. A rano trzeba wstać do pracy. Czasem
      jestem tak zmęczona że nie wiem jak się nazywam.
      U mnie niestety nic nie pomogło, ani woda, ani modyfikacja posiłków
      w ciągu dnia, mniejsza ilość drzemek w ciągu dnia - NIC. Poprostu
      mam nadzieję że pewnej pięknej nocy uda im się przespać noc bez
      pobudek. No i mam nadzieję że ja przetrwam do tego czasu smile
    • kasialuka Re: Pomocy. 1,5 roczniaki i nocne karmienie. 09.11.07, 21:58
      Nie przejmuj sie moje ponad roczne synki budzą sie już tylko na
      herbatke(zastąpiłam nią mleczko)raz lub ostatnio wcale sie nie budza.
      Proponuje zebys albo powoli bardziej rozwadniala mleko,tak by tego nie wyczuly,o
      pól miarki na dwa dni mniej,lub tez zamiast mleczka dawaj im herbatek instant
      np.hipp koperkowych lub uspokajajacych. Woda to nie dobry pomysl bo maluchy
      lubia slodkosci,dlatego jak juz rozwodnione mleczko przestanie juz byc slodkie
      to dodaj herbatki ze dwie lyzeczki.Powinno sie udac.Powodzonka
    • anna_sla Re: Pomocy. 1,5 roczniaki i nocne karmienie. 09.11.07, 23:13
      u nas to samo, ale ja nie czekam aż sie obudzą tylko serwuję butle o północy. Co
      jakiś czas sprawdzam czy możemy już odstawić te butle, bo też mam dość, ale nie
      da rady.. są głodni i nic tego nie zmieni, mogą tylko popłakiwać z głodu. Jak
      widziałam jak mają problem spać na bolącym brzusiu to wątpliwości nie miałam.
      Trudno, jakoś to przetrwamy, na pewno jak pójdą już do szkoły pozbędziemy się
      butli ;P
    • klaudynka111 Re: Pomocy. 1,5 roczniaki i nocne karmienie. 14.11.07, 20:57
      Dziękuję za posty. Widzę, że i u was jest różnie. Ostatnio się zdenerwowałam i
      stwierdziłam,że wprowadzam zwykłe mleko. Efekt taki, że po kilku dniach
      wprowadziłam na noc kaszkę manną (wg przepisu znajomej).Wczoraj po kolacji ok
      17.30 wieczorem dostali butlę. Jeden wypił całą a drugi na raty. Efekt taki,że
      jeden obudził się na herbatkę. A drugi przespał. Ten co przespał trochę
      pojękiwał i rozbudził pierwszego. Ten nie spał 1 godz. i 45 minut. Dzisiaj inna
      próba. Ok. 17 dostali trochę budyniu-nie mieli ochoty jeść ok 18 zjedli po
      Danonku. Wieczorem myślałam, że będą głodni a tu niespodzianka Jeden wypił
      normalnie jak co dzień porcję kaszki a drugi tylko 110ml. Tak jak wczoraj będzie
      pił na raty. Cóż jutro spróbuję dać im kolację, przed spaniem herbatkę a jak się
      przebudzą to dostaną kaszkę. Pozdrawiam.
    • mathiola Re: Pomocy. 1,5 roczniaki i nocne karmienie. 15.11.07, 13:05
      Moje przed 20 jedzą łyżeczką gęstą kaszkę na mleku, ale taka
      naprawdę na gęsto, butelką by tego nie pociągnęły. O 20 idą spać i
      następny posiłek jedzą dopiero o 9 rano smile Może ta butla z rzadkim
      jedzeniem im po prostu nie wystarcza?
      • mathiola Re: Pomocy. 1,5 roczniaki i nocne karmienie. 15.11.07, 13:06
        aha, a tej kaszki na gęsto to zjadają z 200 ml mleka każde...
    • pajesia Re: Pomocy. 1,5 roczniaki i nocne karmienie. 16.11.07, 23:11
      u nas pomogło gotowanie gęstej (ale bez przesady) kaszy mannej na wodzie,
      mieszanej z Bebilonem pepti 2 , w ilości ok 240 - 330 ml.
      2-3 noce i spali do rana od 20h.
    • klaudynka111 Re: Pomocy. 1,5 roczniaki i nocne karmienie. 23.11.07, 17:31
      Dziękuję dziewczyny za wasz podpowiedzi. U nas się troszeczkę pozmieniało od 2
      tyg jesteśmy na mleku z kartonika 3,2%. Znajoma również poradziła mi bardzo
      gęstą kaszkę przez butelkę. Efekt-1 załapał wypijał ok 200 ml i w nocy budził
      sie na herbatkę, natomiast drugi przez 2 dni pił po 110ml a 3-go dnia zrobił
      strajk i zasnął po herbacie. Wymyśliłam więc za radą następnej Pani budyń przez
      butelkę (2razy więcej mleka niż w przepisie). Efekt nie wierzyłam własnym oczom.
      Za pierwszym razem wypili obaj po 250ml ,( gdzie zawsze cokolwiek pili to było
      ok 180ml) i mówili pokazywali,że jest bardzo dobry. Teraz po tygodniu potrafią
      wypić na noc ok 300ml!!!!W nocy sie przebudzają na kilka łyków herbatki i śpią
      do 6.00Przez sen dostają mleko proszkowe i śpią do 7-8 godz. W zasadzie jeden
      jest super-śpi u siebie. A drugi zaczął ząbkować (trójki) i ciągnie do mojego
      łóżka. Potrafi się przebudzić o 4.00 na mleko lub później a wstaje o 7-8 godz.
      Mam nadzieję, że jak wyjdą im wszystkie zęby to prześpią noc. Na chwilę obecną
      mleka w nocy nie potrzebują.Wieczorny budyń dostają ok 19-20godz. Pozdrawiam i
      za jakiś czas się odezwę.Trzymam się dzielnie.
      • papasowa Re: Pomocy. 1,5 roczniaki i nocne karmienie. 07.12.07, 22:51
        a co zrobic jak moje nie tykaja kaszki pod zadna postacia???ja daje
        wieczorem mleko z kleikiem wypijaja ok 190 a i tak nagle od miesiaca
        budza sie w nocy i tylko mleko moze je uspic!!!w ciagu dnia jedza ok
        rano butla od 150-210, potem zwylke oparowy, zupka z mieskiem ,
        zupka warzywna + jogurt, owocki i wieczorem mleko. i co i nic? nie
        pamietam kiedy spalam cala noc!!!.aha i czy wy wszystkie myjecie im
        zeby w nocy??? ja jestem tak umeczona ze rozbudzanie ich myciem
        zebow niestety nie da sie zrealizowac;-(((
        • gosiareczka a jesteście przekonane że budzi ich głód? 08.12.07, 20:07
          troche nie chce mi sie wierzyć w ten głód...
          Ja swoje maluchy odzwyczaiłam od nocnego jedzenia jak miały 6 m-cy,
          w nocy nie dostają nic, ani jeść ani pić.
          co prawda jedna córcia budzi się co jakis czas, ale wystarczy dac
          jej maskotkę, smoczka czy pogłaskać i śpi dalej...

          Może dziewczyny problem tkwi gdzie indziej, np w tym, że w dzień za
          dużo sypiają i dlatego wybudzają sie w nocy i np. chcą się bawić?
          przeanalizujcie cały rozkład dnia a nie tylko jedzenie... smile

          taka moja rada, choc oczywiście to Wy znacie swoje dzieci
          najlepiej smile
    • klaudynka111 Re: Pomocy. 1,5 roczniaki i nocne karmienie. 18.01.08, 15:54
      Hej to znowu ja. Na dzień dzisiejszy wygląda u nas to tak.Wieczorem gotuję budyń
      waniliowy Delecty z 3 szkl mleka 3,2% +3 łyżeczki cukru + 4 łyżeczki z czubkiem
      budyniu. Wlewam do butelek po ok 320ml. Dzieci wypijają różnie od ok
      220-300ml.W nocy nie dostają mleka. Czasami zdarza się, że dostają herbatkę ale
      i tak się przebudzają. Jedno dziecko śpi u siebie w łóżeczku i dopiero czasami
      nad ranem przychodzi do ojca do łóżka. Natomiast z drugim śpię ja tzn zasypia u
      siebie w łóżeczku a jak się w nocy przebudzi to pcha się do mojego. Na początku
      próbowałam z tym walczyć aż w końcu machnęłam ręką. Pozdrawiam.
    • ellllla Re: Pomocy. 1,5 roczniaki i nocne karmienie. 19.01.08, 23:39
      A może to jest kwestia smoczka? Ja osobiście jak miały około roczku
      całkowicie przeszłam na karmienie łyżeczką. No i wcale nie chce im
      się budzić na jedzenie łyżeczką w nocy.
    • sylw-iaz Re: Pomocy. 1,5 roczniaki i nocne karmienie. 12.02.08, 19:05
      wiem że niejest ci lekko ja terz przez to przechodziłam aż do 17mies.karmisz je
      dobrze mmoje jadły o 18 kolacje jakieś jajko szły spać o 21.30 i wypijały
      jeszcze kaszke przez sen,bo inaczen nie jadły mi nabiału i o 1-2 jeszcze mleko
      .i tak z dnia na dzię wydłużałam im bynajmniej starałam sie wydłużyć im aby
      puzniej dać im te mleko,podawałam picie i tak z godziny na godzine
      przyzwyczaiły sie do picia i mleka juz nie podawałam terz mi sie nieraz budziły
      o 2 -3 buszowały ale postanowiłamże niedam i koniec terz sie chcem przespac a
      nie tylko czuwać czy nie śa głodne to juz duże dzieci i moga przespać całą noć
      .teraz maja 21 mies i juz nie domagaja sie jedzenia czasami tam dam popic ale
      nieraz całą noc i bez picia wytrzymuja
    • klaudynka111 Re: Pomocy. 1,5 roczniaki i nocne karmienie. 25.02.08, 18:57
      Hej -to znowu Ja. W końcu problem karmienia nocnego zniknął. Chłopcom wystarcza
      butla mleka z budyniem ok 250 ml (mleko 3,2) o godz 19,30-20,00, następna
      dopiero ok 7,00 rano 120ml mleka proszkowego a ok 9,00 śniadanie z kawą zbożową
      ( w tym ok 130ml 3,2%). W nocy nie daję im nawet herbatki bo boję sie, że się
      przyzwyczają. Coś kosztem czegoś.
      W nocy chłopcy wybudzają się ok 2,00 lub 4,00 różnie i przechodzą do naszego
      łóżka. zdarza się,że czasami śpią do rana u siebie.Teraz z tym muszę walczyć.
      Pozdrawiam.
Pełna wersja