krzeselko uczydelko- jedno czy dwa?

25.11.07, 22:39
no wlasnie kto ma i ile smile?
dzieci dostaną jedno na gwiazdke od babci i tak sobie myslimy, ze
chyba trzeba dokupic drugie.
niby zwyklymi zabawkami potrafia sie dzielic(choc ostatnio coraz
gorzej) ale tu nie widze mozliwosci wymyslenia czegos w zamian.
wiadomo, ze jak stoi to stoi ale jak dzieci wpadna na pomysl zabawy
to oczywiscie oboje na raz. i tego sie wlasnie obawiam.
mamy dwa samochodziki chicco i szczerze mowiac nie wiem co by bylo
gdyby byl jeden, pewnie by sie polala krew. a krzeselko to raczej
zabawka podobnego "kalibru " co samochodziki, rowerki a nie sorter
ksztaltow czy smochodzik.
co myslicie i jak jest u Was?
    • gosiapal Re: krzeselko uczydelko- jedno czy dwa? 25.11.07, 22:41
      a krzeselko to raczej
      > zabawka podobnego "kalibru " co samochodziki, rowerki a nie sorter
      > ksztaltow czy smochodzik.
      > co myslicie i jak jest u Was?

      czy smochodzik- mam tu na mysli takie zwykle zabawki
      • anna_sla Re: krzeselko uczydelko- jedno czy dwa? 26.11.07, 09:20
        Ty masz chłopca i dziewczynkę? A może tak poszukać coś innego dużego kalibru??
        np. takie coś:
        www.allegro.pl/item273647166_samochod_edukacyjny_tablica_znikopis_nowe_fv.html
        www.allegro.pl/item272111678_fisher_price_super_garaz_little_people_hit_gw.html
        www.allegro.pl/item271692304_little_tikes_stolik_z_narzedziami_extra_cena.html
        www.allegro.pl/item275225063_duzy_zestaw_majsterkowicz_narzedzia.html
        nie wiem czy kupowanie dwóch takich rzeczy aż do takiego wielkiego kalibru są
        dobrym pomysłem. Oni się przyzwyczają, a Wy będziecie mieć problem finansowy wink
    • 100ania Re: krzeselko uczydelko- jedno czy dwa? 26.11.07, 10:08
      Gosia, jak znam życie, to pewnie masz rację - jak będą stały puste, to obydwa, ale jak jedno dziecko się zainteresuje, to drugie będzie chciało robić to samo.

      Moje łobuzy przeważnie mają pojedyncze zabawki (po starszym bracie) i oczywiście wyrywają sobie wszystko z rąk. No a starszy też nie wszystko im oddaje bez protestu. Tylko problem polega na tym, że niektóre sztuki mamy podwójne i wtedy jest tak: Igor bawi się jedną zabawką, a Oskar nie weźmie tej drugiej identycznej, tylko wyrywa Igorowi z ręki; jak już mu zabierze i dam Igorowi drugą sztukę, od razu Oskar rzuca na podłogę to co trzyma w łapkach i zabiera bratu to co dałam.
      • anna_sla Re: krzeselko uczydelko- jedno czy dwa? 26.11.07, 10:26
        no właśnie, ja to zaobserwowałam podczas wizyty mojej koleżanki z rówieśniczką
        mojej Magdy (9 dni młodszą) kiedy miały jeszcze po 9 m-cy. Miałam wówczas dwa
        identyczne piszczki ludziki. Oliwia zabrała ten co trzymała Magda, a Magda
        zadowoliła się tym porzuconym i wtedy Oliwia znów porzuciła swojego i zabrała
        Madziowego i tak kilkakrotnie!! To mi dało dużo do myślenia i stwierdziłam, że
        nie ma co stawiać na dwie identyczne zabawki bo to nie rozwiązuje problemu. Moje
        dzieci rzadko muszą mieć takie same zabawki, choć nie powiem, że się nie zdarza.
        Moi muszą mieć najczęściej zabawki podobne, tzn. jeżeli jedno ma jakieś pianinko
        czy coś co wydaje różne dźwięki spod iluś tam przycisków, to drugiemu wystarczy
        mieć drugie jakieś zupełnie inne pianinko i oni się potem tym sami wymieniają
        albo oba stawiają przed sobą obok siebie i klikają raz w swoje raz w brata..
        dlatego nie kupiłabym dwóch tych krzesełek tylko ewentualnie drugie jakieś
        zupełnie inne i osobno podobną zabawkę, są i takie książeczki i pianinka, np.
        www.allegro.pl/item269495633_pianinko_z_ruchoma_ksiazeczka_swiatelka.html
        www.allegro.pl/item271605030_ksiazeczka_edukacyjna_mowi_po_polsku_.html
        • gosiapal Aniu 26.11.07, 12:31
          taka ksiazeczke juz mamy i rozmaite pianinka tez.
          ja juz mam dosyc tych muzycznych zabawek, po prostu głowa mi pęka smile

          tez uwazam, ze kupno dwoch krzeselek to duzy wydatek i lepiej za te
          pieniadze kupic cos innego ale moj spokoj tez ma swoja cenesmile
          dzieki za propozycje innych zabawek, wlasnie myslimy nad tym garazem
          lub czyms innym z tej serii tylko czy dzieci nie sa jeszcze za male
          do tego typu zabawek?
          pamietam, ze kupilas domek teletubisiow. czy Twoi chlopcy sie nim
          tez bawia czy tylko coreczka?
          jak mozesz to wklej linka do tego domku.

          no i u mnie w przypadku klotni nie da rady przekupic drugiego
          dziecka inna podobna zabawka. jesli jedno ma komorke sony to drugie
          chce ta sama, podanie innego aparatu nie rozwiazuje problemu.
          tak samo z zabawkami muzycznymi typu pianinka, ma byc to konkretne.

          i u nas podanie drugiego identycznego przedmiotu zalatwia sprawe.
          w lazience mamy pojemnik na ich zabawki kapielowe.jesli jedno z
          dzieci zacznie sie nim bawic, drugie mu wyrywa. ale gdy tylko mama
          da drugi taki sam nastepuje bloga cisza i piekna zgodna zabawa.
          a zabawek nie mamy zdublowanych , jedyna podwojna to samochodziki
          chicco.
          • anna_sla Re: Aniu 26.11.07, 14:52
            tak też się bawią tym domkiem. Ja kupiłam używany, nowych takich nie widziałam
            nigdzie, teraz inne modele są w sprzedaży. Ja mam taki domek:
            www.allegro.pl/item274964011_teletubisie_teletubbies_domek_.html
            i oni cały czas otwierają, zamykają, nawsadzają tubiśków do środka i zamykają,
            albo wrzucają na ślizgawkę małe figurki (bo nie każde się tam wcisną). Oni
            ogólnie fajnie bawią się figurkami, czym jestem naprawdę zaskoczona. A u nas
            ostatnie BUM jest na resoraki..

            Teraz w sprzedaży nowe domki są takie:
            www.allegro.pl/item273419978_teletubisie_domek_gratis_pilka_teletubbies.html
            www.allegro.pl/item274720159_teletubisie_domek_interaktywny_teletubbies.html
            • cytrusowa Re: Aniu 26.11.07, 15:24
              no jesli chodzi o zabawki, to potwierzdam ze podwojne sie nie sprawdzaja, bo
              male wyrywaj sobie wzajemnie.

              ale zaintrygowalysci emnie tymi krzeselkami uczydelkami, mozecie mi podrzucic
              jakis link?
              o nie za bardzo wiem o jkaie chodzi....
              • anna_sla link 26.11.07, 15:37
                www.allegro.pl/item269886371_krzeselko_uczydelko_fisher_price_nowe_smyk_.html
              • blizniaki14 Re: Aniu 26.11.07, 17:50
                ja żadnych zabawek nie kupuję podwójnie smile
            • blizniaki14 Re: Aniu 26.11.07, 17:52
              ja właśnie ten drugi domek Teletubisiów chcę kupić maluchom na roczek, w sumie
              to cała trójka pewnie będzie się nim bawić smile
              • dee_di Krzesełko uczydełko i domek teletubisiów 26.11.07, 21:04
                Krzesełko uczydełko w leclerc za 140 pln a w carefour za 148

                Jaki ten domek teletubisiów? dajcie link..

                Ja kupilam chlopakom fontanne pileczek playskool i dokupie jeszcze
                cos ale ne wiem co...wink
                • anna_sla hehe, dee_di ale uważnie czytasz wątek ;P 26.11.07, 21:30
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=574&w=72506652&a=72531427
                  • dee_di anna_sla wrrr ;-)))))))) nie widzialam tego powaga 26.11.07, 21:50
                    a powiedz jeszcze czy tele"durnie" czytaj teletubisie wink nie sa za
                    małe i maluchy nie wkładaja ich do buziaków???
                    • anna_sla Re: anna_sla wrrr ;-)))))))) nie widzialam tego p 26.11.07, 23:53
                      pchają, ale one mają 8cm za chiny ludowe tego nie połkną. A w dodatku te
                      oryginalne z Tomy mają dodatkowo grubsze brzuszki, więc bez obaw.. no chyba, że
                      jakieś dziecko ma wybitne zdolności w połykaniu, ale nie sądzę..
                • anjazzielonego Za dużo zabawek do wyboru!! 26.11.07, 21:34
                  Ja też szukam inspiracji, może wszyscy wzajemnie sobie pomożemysmile
                  Dużo tych zabawek, już nie wiem, co dziewczynom kupić.

                  Mamy auto do jeżdżenia i fontannę playskool, z dj dżdżownicy chyba się
                  wyleczyłam, faktycznie za dużo to ona nie robi i jest za droga w stosunku do
                  funkcji.

                  Zabawek po 250 zł za pewno nie będę kupować, bo u nas dziewczyny wszystko
                  niszczą, rzucają o podłogę, obgryzają, poza tym nie chcę je uczyć zamiłowania do
                  najdroższych rzeczysmile

                  Podobają mi się takie stoliki edukacyjne:

                  www.allegro.pl/item268999522_super_stolik_edukacyjny_dzwiek_swiatlo_od_ss.html
                  to jest oczywiście niefirmowy, na allegro są i inne podobne, a Chicco dwa razy
                  droższy....

                  Te pianinka też wyglądają na fajne i są tanie....
                  • gosiapal Re: Za dużo zabawek do wyboru!! 26.11.07, 22:10
                    cholerka, wątek miał być czy krzesełko jedno czy dwa a co sie
                    narobiło?
                    hehehe
                    mam juz ceny produktow w marketach, promocje teletubisiowych domkow
                    i inne pomysly na prezenty smile
                    moze jeszcze ktos mi cos w temacie podpowie ;-P
                    • gosiareczka Re: Za dużo zabawek do wyboru!! 27.11.07, 13:59
                      hmmm.... my nie mamy krzesełek - uczydełek, ale chyba dwóch bym nie
                      kupiła...
                      one są oczywiscie fajne... ale faktycznie za te pieniądze mozna
                      kupic inna fajną zabawkę...

                      proponuję jedno uczydełko + jedno zwykłe krzesełko (plastikowe czy
                      inne) tak by drugie dziecko mogło usiąść obok, bo przeciez
                      najważniejsze w tej zabawce to ten stoliczek z lampką, ksiązeczka
                      itd... a tak dwójka dzieci moze jednoczesnie sie tym bawić...
                      tak mysle... wink)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja