bija sie o zabawki - co robic?

25.11.07, 22:49
coraz czesciej dzieciaki bija sie o zabawki.
do tej pory potrafili sie jakos dzielic ale w tym tygodniu zaczelo
sie jakies szalenstwo.
dzieci maja 16 mcy.
synek potrafi podejs i wyrwac coreczce zabawke, ktora ona wlasnie
sie bawi ale jak juz ona ma dany przedmiot to wrzeszczy i macha
lapkami zeby czasem on sie do niej nie zblizyl.
coreczka uwielbia siedziec gdzie sie tylko da. w zasadzie staramy
sie aby siedzonka byly podwojne ale ostatnio maluchy odkryly taki
podnozek, ktory byl przeznaczony pod nogi dla mnie gdy karmilam
piersia.
jest oczywiscie jeden.
i jest problem. mala uwaza ,ze to jest jej i nie pozwala usiasc
braciszkowi. gdy tylko zobaczy,ze bartus sie zbliza zostawia swoje
dotychczasowe zajecie i leci, zeby go zrzucic z siedzenia.
no i moje pytanie, jak Wy postepujecie w przypadku wyrywania zabawek?
wiem ,ze sa dwie szkoly
zeby nie iterweniowac poki nie leje sie krew lub
oddawac przedmioty temu dzicku co mialo w uzyciu a temu co wyrywa
tłumaczyc, ze zrobilo zle, ze nie wolno wyrywac i dawac cos w
zamian.
tylko u nas zadne w zamian nie przejdzie, ma byc ta konkretna rzecz
i juz.
poradzcie cos.
    • anna_sla Re: bija sie o zabawki - co robic? 26.11.07, 08:58
      polecam lekturę wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=574&w=72238865
      od siebie dodam tylko że cokolwiek postanowisz czy nie interweniować, czy
      oddawać zabawki, czy całkiem je zabierać itp. nie licz na efekty od razu. Nauka
      konsekwencji bardzo długo trwa, więc nie poddawaj się, tylko cierpliwości, w
      końcu coś zadziała
    • asia889 Re: bija sie o zabawki - co robic? 26.11.07, 11:15
      Ja nie pozwalałam wyrywać zabawek jedo drugiemu. Uczyliśmy, że najpierw bawi się jedno, a potem drugie, potem znowu zmiana. Fakt, na efekty trzeba trochę poczekać, bo dzieci są małe i nie potrafią jeszcze zaczekać. A na dodatek dzieci maja to do siebie, że najlepsza jest ta zabawka, którą bawi się drugie dziecko. Moim zdaniem trzeba się przemęczyć jakiś czas i konsektwentnie uczyć zasad. Jak był jakiś bardzo sporny przedmiot to chowałam i był spokój.
      • pajesia Re: Krem na zimę - wytłumaczcie 26.11.07, 22:31
        dermobase - z tym się spotkałam, to _chyba_ bo nie pamiętam - mieszanina
        wazeliny i lanoliny - tłuszcze naturalne. Zobacz skład.

        jak Twoje małe jest takie małe, przy okazji poproś lekarza o przepisanie maści
        cholesterolowej - idealne na zimę i do nawilżania/natłuszcania suchej skóry. Na
        moje dwulatki tylko to dobrze działa.
        pozdrawiam
      • pajesia poprzedni post - z innego wątku wkradł się... sory 26.11.07, 22:36
        moi mają przykazane i tłumaczone, że mają sie zamieniać. oraz przeczekiwać,
        jeśli akurat brat nie chce się zamienić, to tak jak u Asi 889. są efekty - po
        kilku tygodniach ćwiczeń, ale i tak ciągle trzeba przypominać i od nowa
        tłumaczyć to wszystko na bieżąco
    • gemelas Re: bija sie o zabawki - co robic? 26.11.07, 18:44
      Ja robie jak poprzedniczka,nie pozwalam zeby jedna zabierala
      drugiej.Tlumacze ze teraz ona sie bawi i ze potem kolej bedzie na
      nia.I jesli zabierze i uderzy(bo to czesto bywa)to mowie stanowczym
      glosem zeby jej oddala i ja przeprosila.Fakt,walcze z tym jakis czas
      ale warto sprubowac bo widze postepy.W ten sposob naucza sie
      dzielenia zabawkami jak pojda do przedszkola.Dodam ze maja 27
      miesiecy.
Pełna wersja