gryzaczki-jak postępujecie ?

27.01.08, 21:27
Czy każde dziecię ma swoje gryzaczki (grzechotki, zabawki, które wędrują do
buzi)? Czy zmieniacie je ale myjecie po zabawie przez jednego malucha ? Czy
idziecie na żywioł ?
Ja byłabym skłonna myc gryzaczek po użyciu przez jednego malca i wręczeniu go
drugiemu (gorzej z zabawkami z materiału), ale dzisiaj patrzę : jeden chłopak
trzyma w buzi gryzaczek, wypadł mu z ręki, córcia (3 lata) wzięła ten
gryzaczek i podała go drugiemu chłopakowi, ten od razu zapakował do buzi .....
taki ociekający jeszcze śliną brata .. wink
No i zastanawiam sie, czy szkolic córcię, ze nie moze dawać do buzi jednego
chłopaka gryzaczka, który przed chwilą miał w buzi drugi chłopak ... Na
dłuższą metę chyba i tak tego nie upilnuje ...
Jak robicie ?
    • izek26 Re: gryzaczki-jak postępujecie ? 27.01.08, 21:52
      Oj chyba nie dasz rady...wink
      gryzaki i inne zabawki maja wspólne,trudno ślinia je razem,gryzą,zabawki te
      ladują na podłodze a potem znowu w buzi,jestem zdania że nie mogę trzymać dzieci
      pod kloszem,no chyba,że jedno jest chore
      to wtedy rozdzielam,ale tak naprawde to jeszcze nie udało mi sie upilnować ich
      tak,żeby drugie nie złapało tej samej choroby i nie chodzi tylko o branie tych
      samych rzeczy do buzi ale o zabawę,spanie w łóżeczkach 1 metr od siebie.
      Myślę,że nie ma sensu zabierać im te gryzaki,zamęczysz sie a one i tak za
      plecami tak zrobią,baa nawet dla nich może to być zabawa
      • grzalka Re: gryzaczki-jak postępujecie ? 27.01.08, 22:01
        olewałam, i tak mają wspólną florę bakteryjną, więc mycie gryzaczków
        i innych obślinionych rzeczy po każdorazowym uzyciu nie ma
        specjalnego sensu
    • mamaigiiemilki Re: gryzaczki-jak postępujecie ? 27.01.08, 22:00
      ja mialam tak na poczatku- pilnowalam zeby kazda miala swoje; a potem- samo zycie:dziewczyny bawiły sie razem, zamienialy sie smokami, grzechotki wedrowały od jednej do drugiej...musialabym nad nimi stac cale dnie zeby tego dopilnowac; takze dalam sobie z tym spokoj; teraz np. ich mlodszy kuzyn jak przyjdzie to tez czasem wezmie cos do buzi, potem one tym sie bawia- i ja i moja siostra juz wyluzowałysmy- co nie znaczy ze nie przestrzegamy podstawowych zasad higienytongue_out
    • piegoosek Re: gryzaczki-jak postępujecie ? 28.01.08, 00:11
      nie dasz rady smile sama zobaczysz, jak to w praktyce wyglada smile moje maja np.
      swoje szczoteczki do zebow, dostaja je w wannie do "mycia" zebow, kazde swoja, a
      jak tylko spuszcze z oka, nawet nie wiem kiedy maja zamienione i juz z zapalem
      gryza nie swoje smile to dopiero frajda! zupelnie inne szczoteczki, choc niby
      identyczne wink
    • agnieszka_i_dzieci Re: gryzaczki-jak postępujecie ? 28.01.08, 12:04
      bawią sie razem,tymi samymi zabawkami, gryzakami itp.też się zamieniali i nie
      bawiłam sie w mycie po zabawie przez jedno. Nawet jak jedno się pochoruje to
      drugie i tak się zarazi przez samo przebywanie obok.
      • cytrusowa Re: gryzaczki-jak postępujecie ? 28.01.08, 12:09
        ja tez na poczatku mialam takie ambitne plany ale zycie szybko zweryfikowalo to:
        male sobie wzajemnie podbieraly i wystarczylo sie odwrocic, a gryzak byl juz w
        buzi drugiej corci.

        takze ja nie bawilam sie w wyparzanie po kazdym dziecku i - o zgrozo! - nawet
        nie zawsze po calym dniu wyparzalam.
        • 100ania Re: gryzaczki-jak postępujecie ? 28.01.08, 13:58
          olewam, nawet smoczkami wymieniaja się bez mojej wiedzy i zgody smile
Pełna wersja