co myslicie o sn i cc...?

01.02.08, 09:19
witam moze napiszecie pare slow na ten temat...
jaki porod jest bardziej bezpieczniejszy dla dzieci? biorac pod
uwage ze wszystko przebiega prawidlowo...?
biorac pod uwage ze jedno ma szanse na sn, drugie na cc ..? jakie
rozwiazanie wybralyscie lub byscie wybraly...?
    • aga29krakow Re: co myslicie o sn i cc...? 01.02.08, 09:40
      Hej!Ja miałam cc,chłopcy urodzili się 35/3 dni ,jeden miał problemy
      z oddychaniem,ale w pierwszej dobie się unormowało.Wyszli po
      10dniach.Myślę że ten rodzaj porodu jest bezpieczniejszy a czasem
      nawet konieczny,szczególnie dla bliźniat,które często rodzą się
      mniejsze i z problemami.Dlatego należy zapytac lekarza co będzie
      lepsze dla Ciebie.Pozdrawiam
    • optymist1 Re: co myslicie o sn i cc...? 01.02.08, 11:24
      Cześć,
      lekarz namówił mnie na sn, dlatego, ze ułożenie było główkowe, raz juz rodziłam
      sn (bez problemów, szybko i sprawnie), dałam sie przekonać.
      Urodziłam sn, ale drugi bliźniak rodził sie przy pomocy vacum sad Stało sie
      dokładnie to, czego sie obawiałam, czyli zanikła czynność skurczowa macicy i
      drugi bliźniak zabukował sie gdzieś w okolicach mojego żołądka i ani rusz wink po
      24 dłuuugich minutach udało sie wycisnąć drugiego, ale niewiele brakowało a
      zakończyłoby sie sn+cc sad Na szczęście wszystko skonczyło sie dobrze. Gdybym
      miała rodzic jeszcze raz ..... smile cóż, chyba znowu zaufałabym lekarzowi smile
      Gdyby jednak lekarz dał mi wybór wybrałabym cc smile
      powodzenia smile
      • nicolaweronika Re: co myslicie o sn i cc...? 01.02.08, 21:24
        pierworodnego rodzilam sn.mialam lekki porod.kiedy dowiedzialam sie ze bede miala blizniaki od samego poczatku chcialam miec cc.ciaza blizniacza jest ciaza zagrozona wiec nie bylo mowy rodzeniu sn. tak sobie zaplanowalam.sa kobiety ktore rodzily sn i sa zadowolone.wybor nalezy do ciebie.
    • anna_sla Re: co myslicie o sn i cc...? 01.02.08, 13:43
      zdecydowanie cc jest najzdrowsze dla dzieci, choć bywa, że dzieci te miewają
      potem problemy emocjonalne..
      • 100ania Re: co myslicie o sn i cc...? 01.02.08, 13:46
        na pewno przy ciąży mnogiej cc jest bezpieczniejsze. Już biorąc pod uwagę tylko i wyłącznie zdrowie drugiego dziecka starałabym sie o cc.

        Pierwsza, pojedyncza ciąża zakończyła się porodem sn i wszystko poszło sprawnie. Bliźniacza zakończyła się cc w trybie nagłym, tu wyboru zadnego nie miałam.
        • xb Re: co myslicie o sn i cc...? 01.02.08, 15:30
          ja też polecam cc
          pierwszego synka rodziłam naturalnie i jak najbardziej polecam taki
          poród jesli jest ciąża pojedyncza i wszystko jest ok ale przy ciąży
          bilniaczej tylko cc (a moi chłopcy byli ułozeni głókowo) bo pierwsze
          dziecko sie urodzi bez problemu a przy drugim (rozmawiałam z kilkoma
          mamami które rodziły naturalnie swoje bliźniaki) coś się zaczyna
          dziać i wtedy zaczyna się problem -lepiej dmuchać na zimne
          • shemsi1 ja, mój gin tez, jestesmy zwolennikami 01.02.08, 16:21
            cc przy ciazach mnogich
            • prolens Re: sn 01.02.08, 21:03
              Ja rodziłam sn dwa razy: pierwszy poród pojedynczy, drugi
              bliźniaczy. Dzieci były prawidłowo ułozone, ciąża bez żadnych
              komplikacji. Poród ( w 39 tc) trwał 10 godzin licząc od czasu
              odejścia wód, a od pierwszych skurczy 7 godz. Okcytocyne dostałam
              pod koniec porodu, własnie po to by uniknać zaniku skurczów po
              urodzeniu bliźniaka nr 1. I udało sie, bliźniak 2 wyskoczył 7 minut
              po pierwszym (w dwoch skurczach bodajże).
              Mi sie udało urodzić sn, polecam więc innym wink
              • jummymami dzieki dziewczyny!!!! 01.02.08, 21:18
                przeczytalam wasze zdanie na temat sn i cc, jestem obecnie w 25 tc i
                oboje leza juz od 3 tygodni glowkami w dol czyli miednicowo? lekarz
                jak narazie nic nie mowi bo to jeszcze zawczesnie ale sama z
                ciekawosci chcialabym sie poinformowac u was doswiadczonych i juz
                po...licze te tygodnie bo chyba juz same jak wiecie nie jest ta
                ciaza taka lekka.... moje sa caly dzien aktywne kopia non stop i sie
                wierca czasami mam wrazenie ze ktoregos noga wyjdzie mi przez
                brzuch... hm wiec to chyba mnie naklonilo do myslenia o porodzie...

                Jeszcze raz wszystkim wam dziekuje za odpowiedz wink))
                • 100ania Re: dzieki dziewczyny!!!! 01.02.08, 21:27
                  jummymami napisała:
                  > oboje leza juz od 3 tygodni glowkami w dol czyli miednicowo?

                  nie, główkami w dół to "główkowo".
                  Jeżeli w opisie masz "miednicowo" to znaczy pośladkami w dół.
                  A w ogóle to jeszcze mogą zmienić pozycję.
                  • jummymami Re: dzieki dziewczyny!!!! 01.02.08, 21:33
                    ups!!! dzieki za poprawke ...100ania
    • mamakubusia9 Re: co myslicie o sn i cc...? 01.02.08, 21:24
      Ja pierwsze dziecko rodziłam naturalnie, ale poród nie był łatwy i
      dziecko było lekko niedotlenione. Bliźniaki chcę urodzić przez CC
      właśnie ze względu na strach, że coś może stać się dzieciom. Uważam
      że jest to bezpieczniej. Niestety u nas nie ma możliwości na żądanie
      (chyba, że się komuś zabuli) i już jestem cała w stresie czy uda mi
      się urodzić przez CC.
    • mamaigiiemilki Re: co myslicie o sn i cc...? 01.02.08, 21:47
      ja rodzilam sn- zufalam lekarzowi prowadzacemu moja ciaze i nie załuje; lekarz mowił, ze dzieci urodzone naturalnie lepiej oddychaja, gdyz musza przejsc przez kanal rodny i płuca przygotowuja sie do oddychania- i ze to bedzie wazne w naszym przypadku(ur. 32+6); porod wspominam miło, cały czas mialam robione ktg, lekarz byl przy mnie; corki urodzily sie w odstepie 2min;
      ja nie załuje ze rodzilam sn, ale faktem jest ze moze byc roznie i drugie dziecko moze miec problemy z "wyjscem"; ja bym zaufala lekarzowi;
Pełna wersja