chrust5
04.02.08, 15:11
Martwia mnie moje 15-miesieczniaki. Coreczka nieporownanie wiecej
rozumie, wykonuje proste polecenia: 'Daj mamie', 'Wrzuc do pudelka'
etc. Synek nie wiem, czy nie rozumie, czy nie chce. Ona wiecej tez
mowi, ale to chyba akurat normalne? Mala znacznie lepiej buduje
wieze z klockow czy bawi sie sorterem, jego wlasciwie wylacznie
interesuje ciskanie zabawkami, rozrzucanie itd. Ruchowo sa podobni,
raczkuja blyskawicznie, synek wiecej staje, a coreczka ladniej sie
wspina np. na paczki pieluch. Ktos cos na ten temat wie?