anna_sla
20.02.08, 18:16
Mam pytanko odnośnie sprzątania zabawek. Moja córa to leń do potęgi e-N-tej i
nawet jeśli wyegzekwuję, że zaczyna sprzątać je, robi to w żółwim tempie i
wpada po jakiejś chwili banda braterska (bliźniaki półtoraroczne) i wszystko
leci do góry nogami, cała robota na marne.. Uczyć bliźniaki sprzątania?
Próbuję, ale efekt marny, chyba to jeszcze za mało kumate albo wykorzystuje
swój wiek abym tak myślała ;P
Co robić? Odpuścić jeszcze na jakiś czas? Czy zamknąć mafię braterską na ten
czas poza zasięgiem zabawkowego bałaganu (choć kiepsko z miejscem - łazienka??
;P) na godzinę i czekać aż żółw zbierze swój "sprzęt"? (To się może skończyć
histerią mafijną)..