jak karmilyscie noworodki?

28.03.08, 21:04
witam,
moje dzidziusie maja 3 tygodnie karmie niestety je glownie
mieszanka :o( a to dlatego, ze od poczatku mialam za malo pokarmu na
dwoje ;o( na dodatek dziewczynka urodzila sie malutka (2060) a
chlopczyk 3200, wiec trzeba bylo je dokarmiac. chociaz od czasu do
czasu przystawiam je do piersi ale to raczej dla uspokojenia
maluchow i dania im troche ciepla matczynego.. dodatkowo sciagam
pokarm, ktorego wystarcza na kilka karmien dziennie, to tak dla
spokojnego sumienia.. cala sytuacja mnie bardzo stresuje tym
bardziej, ze widze reakcje dzieci na moje mleko a na mleko
sztuczne...

a jak Wy z karmieniem?
    • marszaleczek Re: jak karmilyscie noworodki? 28.03.08, 21:20
      U CIEBIE podobnie jak u mnie było, z tym że ja ich dokarmiałam
      mieszanką bo przy piersi zasypiały i nie chciały jesc bo były ospałe
      a z butelki to i na śpiocha karmiłam. Tez odciagałam jak Ty, męczące
      to było ale warto jak sama widzisz jaka jest reakcja. Dla mnie
      najważniejsze było toże mogli się poprzytulać, czy w dzien czy w
      nocy...
      Jak dajesz rade tak jest teraz to nie miej żadnych wątpliowści
      pomimo że może któś Cie bedzie umoralniał albo coś w tym stylu, bo
      to i tak dużo co robisz dla swoich maluchów, ja tak dociągnęłam do
      poł roku, potem to i nawet juz nie chciali jesc z piersi i sie
      przytulać. Teraz mają 10 m-cy i jedza powoli wszystko co sie da...

      Jak bedziesz miała jakiś jeszcze dylemat pisz na gg 9689519 KASIA

      Powodzonka
    • juliza Re: jak karmilyscie noworodki? 28.03.08, 21:33
      Ja moje maluchy dokarmiałam od samego początku. Do piersi przystawiałam raz, dwa
      razy dziennie, oprócz tego ściągałam pokarm - wytrwałam 2,5 miesiąca. Nie bardzo
      rozumiem różnicy reakcji na Twoje mleko czy sztuczne - moim było wszystko jedno:
      butla to butla. Z tego okresu pamiętam tylko WSZECHOBECNY terror laktacyjny:
      "nie karmisz piersią??!! No cóż, będą ci chorować..." Miałam tego po dziurki w
      nosie, cieszę się, że już jestesmy tylko na sztuczniaku, a jak na razie (prawie
      5 miesięcy) naszym jedynym zmartwieniem były pleśniawki i katarek. Pozdrawiam i
      życzę wytrwałości smile.
      • dorot_a11 Re: jak karmilyscie noworodki? 28.03.08, 21:48
        reakcja na pokarm moj lub sztuczny jest taka, ze chlopczyka ktory
        dostaje mniej mojego pokarmu, bo wiecej dajemy go dla malej
        dziewczynki boli brzuszek, lub ma problemy z wyproznianiem,
        dziewczynka jak ciagle sie krzywi po sztucznym... juz i tak
        zmienilismy mleko, bo na poczatku dawalismy bebiko tak jak w
        szpitalu dawali... i jest troche lepiej..
    • amikul Re: jak karmilyscie noworodki? 29.03.08, 23:39
      moje córki, wcześniaki z 33 tyg (waga 1650 i 1750g), w szpitalu były
      karmione Alpremem, i dodatkowo moim pokarmem, który dowoziłam do
      szpitala. Potem w domu na początku pierś i czasem po piersi jeszcze
      dokarmiane powyższym mlekiem. w 4 mies jedna córka przestała chcieć
      ssać pierś, a miesiąc później druga. Same się odstawiły smile od
      piersi. No i zaczęło się ściąganie pokarmu. Wytrzymałam jeszcze
      jakieś 6 mies tego ściągania. Oczywiście pokarmu było z miesiąca na
      miesiąc coraz mniej więc dawki mleka modyf. się zwiększały.
      Prowadziłam wtedy dokładne zapiski ile mleka ściągnęłam, i kiedyś
      tak z ciekawości to podliczyłam. Wyszło prawie 90 litrów mleka!!!
      • cytrusowa Re: jak karmilyscie noworodki? 30.03.08, 13:19
        moje panienki (34tc, 1990g i 2030g) od poczatku karmilam sztucznie.

        maja sie swietnie, jakos ominely nas problemy typu kolki czy wzdecia.

        na poczatku byly problemy z przyrostem wagi u Lali ale potrzebowala widac czasu.

        poza tym karmienie butelka bylo dla mnie swego rodzaju wybawieniem, bo nie bylo
        nikogo, kto pomoglby mi przystawic dzieci do piersi. bylam przez pierwsze 8cy,
        calymi dniami, sama jak palec z dziecmi. plus pies.

        teraz, z perspektywy czasu czasem mi czegos brakuje al wiem, ze i tak to by nie
        przeszlo przy dwojce. moze, gdybym miala koeljne....

        ae niczego nie zaluje patrzac na rozwijajace sie dziewczynki. zdrowe i szczesliwe.
        • justyna1130 Re: jak karmilyscie noworodki? 30.03.08, 14:48
          Moje maleństwa też mają 3 tyg, Maję karmię piersią, natomiast Szymka butlą.
          Sciągam dla niego pokarm, ale bywa tak ze daje mu sztuczne mleczko bo nie
          nadążam ze ściąganiem. Szymka też karmiłam piersią,ale ciągle niedojadał i
          strasznie malutko przybrał, dlatego karmię go butelką i chociaz wiem ile zjadł wink
          • agata322 Re: jak karmilyscie noworodki? 17.04.08, 13:48
            Karmiłam dzieciaki piersią ponad rok, nie dokarmiałam.Najpierw na
            raz , jeden pod jedną pachą , drugi z drugiej strony na takim dużym
            rogalu. Później gdy podrosły najpierw jednego , później drugiego.
            Na początku miałam zapalenie pierśi , za duzo pokarmu i sobie
            nieradziłam , później sytuacja sie unormowała. Czyli można karmić
            tylko piersią , dzieciaki nie wiedza co to butelka i smoczek.
            Przeszłam od razu na kubeczki z dzióbkami. Teraz mają prawie 5 lat.
            Teoria o karmieniu i tym,że mniej póżniej chorują gdy ida do
            przedszkola mija się z prawdą.Przez pierwszy rok chorowały na
            okrągło, teraz w średniakach dużo mniej i daję im tran cytrynowy
            Mollera. Pozdrawiam.
        • dorot_a11 do Cytrusowa 04.04.08, 17:02
          Cytrusowa, jak Ty dalas rade sama pierwsze miesiace z blizniakami?!
          u mnie dopiero 4 tydzien, ciagle mam kogos do pomocy i wszyscy mamy
          pelne rece roboty! a Ty sama?! jak Ty to zrobilas????!!!
    • pajesia Re: jak karmilyscie noworodki? 17.04.08, 15:20
      jak Ci zabraknie własnego mleczka, będziesz karmić sztucznym. i nie miej Żadnych
      wyrzutów sumienia.
      ja mogłabym wykarmić piersią i trójkę dzieci, ALE: moi chłopcy mieli straszną
      nietolerancję na ogromną ilość produktów jedzeniowych, po 5 miesiącach ostrej
      diety eliminacyjnej padałam na nos i dzieci zostały odstawione od cycusia w
      wieku 9 mcy i 3 tygodnie.
      Najważniejsze jest to, żebyście uniknęli alergii i nietolerancji pokarmowych a
      nie długość karmienia piersią.
      Gdybym, w czasie gdy chłopcy mieli 4-5 miesięcy , była mądrzejsza o to moje
      doświadczenie z karmieniem, dietą, swędzącymi wysypkami dzieci - odstawiłabym
      ich bez żadnych skrupółów od piersi.
      • dorot_a11 Re: jak karmilyscie noworodki? 18.04.08, 12:03
        moje blizniaki skonczyly juz miesiac, karmione glownie mieszankami i
        juz dawno pediatra doradzil odstawic od piersi... cycusia dostaja
        tylko kiedy mocno placza i sia natychmiast uspokajaja ;o) no i
        dodam, ze rosna jak na drozdzach ;o)
Pełna wersja