przeboj sezonu

29.03.08, 11:28
A tym calkiem niespodziewanie okazaly sie albumy ze zdjeciami.
Zrobilam kazdemu taki nieduzy, sa ich zdjecia z roznymi osobami z
rodziny i naszymi przyjaciolmi. Szal! Juz kolejny dzien sie z nimi
nie rozstaja, a ja, jak wczoraj pokazujac kuzyna, powiedzialam, ze
to babcia, stwierdzilam ze chyba zaczynam miec dosc smile
    • mamaigiiemilki Re: przeboj sezonu 29.03.08, 13:28
      smileciekawe kiedy im sie znudzi, hihi; oby tylko na kuzyna nie zawolaly babciasmile
      ale to super ze tak sie czyms zajeły, nie?troche spokoju dla rodzicowwink
    • piegoosek Re: przeboj sezonu 01.04.08, 20:21
      oo, swietny pomysl, chyba skopiuje smile pomysl, nie Twoj album wink pozdrowionka!
      • chrust5 Re: przeboj sezonu 02.04.08, 09:24
        Co do rodziny zastrzegam copyright, co do pomyslu - nie smile Nie
        jestem pewna, ale chyba nalezal do naszej pani psycholog. Tydzien
        sie zabawka juz sprawdza, w kazdym razie.
    • lee.loo Re: przeboj sezonu 02.04.08, 11:15
      Mnie te sie barzo ten ht sezonu podoba. skopiuje, jezeli pozwolisz wink chociaz za
      jakis czas bo male to dopieo rozniaki i nie wiem czy zakumaja zabawe.
      W jakim wieku sa Twoje dzieciaki?
      l.l
      • chrust5 Re: przeboj sezonu 02.04.08, 14:52
        Tez nie wiem, nasi maja nieomal 17 m-cy. Otrzaskani sa tez z
        ksiazeczkami = rozpoznawaniem aut, domkow, krow etc, wiec to moze
        nieco pomaga?
    • animkalenny Re: przeboj sezonu 09.04.08, 14:53
      u mnie albumy ze zdjeciami rowniez byly wielkim hitem dopoki
      dzieciaki nie wymyslily ze chca zabawki ktore sa na zdjeciach badz
      ewentualnie kotka lub pieska... az strach wspominac co sie wtedy
      dzialo, krzyk, placz i niszczenie zdjec bo nie da sie wyjasc... u
      mnie od pol roku albumy dobrze schowane smile
      • 100ania Re: przeboj sezonu 09.04.08, 15:00
        ja to bym chciała, żeby moi chłopcy chcieli cokolwiek poogladać sad
        książeczki to tylko do gryzienia im służą, ani oglądać obrazków ze mną nie chcą, ani nie dają sobie poczytać, bo wyrywają mi książeczki z ręki
        • chrust5 Aniu, 10.04.08, 08:23
          a moze to te Wasze skomplikowane zeby? U nas tez bywaly okresy,
          kiedy zwlaszcza Tadek gryzl kartonowe ksiazeczki. Nie pozwalalismy
          na to i dawalismy inne rzeczy do podgryzania, szybko to opanowal.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja