Odpieluchowane trojak i& spacer

02.04.08, 20:46
Dziewczyny, przyszły cieplejsze dni i zaczęłam snuć czarne
scenariusze. Ta wiosna i lato to pierwszy sezon spacerowy moich
dzieci bez pieluch. Trochę sobie tego nie wyobrażam. Jesteśmy np na
placu zabaw. Jedno woła siku. Trzeba zabrać je w jakieś "ustronne"
miejsce. Nie łapię pozostałej dwójki i nie ciągnę ze soba, bo w tym
czasie to pierwsze niewątpliwie zsika sie w majtki. A jeśli
pozostałej dwójki nie biorę tzn że "tracę" je na chwilę z oczy, no i
nie jestem względem nich na tyle blisko, żeby w razie czego
zareagować. Czy te pierwsze spacery bez pieluch z wieloraczkami
są "ciężkie" czy niepotrzebnie się stresuję na zapas? Może macie
jakieś rady?
    • piegoosek Re: Odpieluchowane trojak i& spacer 02.04.08, 21:58
      troche sie usmialam wyobrazajac sobie Ciebie, i siebie oczywiscie tez, na tym
      placu zabaw... ale wiem, ze Tobie do smiechu nie jest wink mi pewnie tez wcale nie
      bedzie wink
      pozdrawiam i czekam na relacje mam, ktore juz to przezyly wink
      • cytrusowa Re: Odpieluchowane trojak i& spacer 02.04.08, 22:15
        wlasnie obgadalismy sobie z mezem i widze to tak (podobnie u nas): na placu
        zabaw zawsze sa inni rodzice. mowisz maluchom ze idziesz z trzecim troszke
        dlaej, bo chce siusiu a pani taka i taka was przypilnuje.

        czyli sumujac: pürosisz kogos o pomoc.
        albo, bardziej harceowo i chba w przypadku trojakow moze sie nie sprawdzic,
        idziecie wszyscy razem
    • mamaigiiemilki Re: Odpieluchowane trojak i& spacer 02.04.08, 22:27
      to ja ci powiem ze u musialam przez jakis czas targac ze soba dwa nocniki, bo panny sikaly w tym samym czasie i to tylko na nocniksmilena szczescie minelo, ale nie zapomne min ludzi mijajacych nas na spacerze, kiedy cory siedzialy przy drodze, na poboczu na nocnokachsmile
      no, ale ty masz gorzej- trojeczka, hmmmmmmmmm, nic mi nie przychopdzi do glowy, chyba zycie pokaze jak to bedzie; zycze tylko, aby nie chcialy sikac w tym samym czasiesmile
      • prolens Re: Odpieluchowane trojak i& spacer 02.04.08, 22:41
        Ja mam blizniaki i starszą córkę, jak starsza chce sikac to idziemy
        pod krzaczek wszyscy razem i juz smile Bliźniaki maja 2,2 i jak zrobi
        się cieplej na spacery tez im zdejme pieluchy (bo w domu chodza
        bez). Nie martw się że będą siusiać w majtki bo nie wytrzymają w
        kolejce - moi spokojnie parę minut wytrzymują jak np. muszą siusiac
        po kolei gdy sa w gości.
        A na spacerze wysadzaj ich razem - czyli jak jedno chce niech ida
        wszyscy. Nawet w przedszkolu dzieci w najmłodszej grupie tak sa
        wysadzane - o konkretnych porach każde idzie siusiu czy się bardzo
        chce czy tylko troche. I stoja dlugo w kolejce bo np. toalet jest 4
        a dzieci 20.
    • aja4 Re: Odpieluchowane trojak i& spacer 03.04.08, 09:52
      eeeeeeeee ja specjalnie nie widze problemu. U nas jak jedno chiało
      siku druge zostawało na placu zabaw. Wychodziłam z tym co chiało
      siusiu tylko kawałeczek zeby nie zsikało sie na sam plac , szybkie
      siku na trawke i powrót. Czesto to drugie leciało samo za nami.
      ZERO!!! problemu. Gorzej jak idziemy do supermarketu i nagle w
      kilometrowej kolejce do kasy jedno wrzeszczy siku! Wtedy maskara!
      Moja córka juz zaliczyła akcje pt ukucneła przy kasie i sie
      posisiała w majty akurat juz byłysmy przy samej kasie . isia
      krzyczała chwilke wczesniej jak juz stałysmy w kolejce ,że chce
      siku , mysałak ,że wytzryma te 3 minuty ale nie dała rady. Hehe nie
      wiedziałm co robic , przepraszac , pytac o scierke
    • camina Re: Odpieluchowane trojak i& spacer 03.04.08, 10:27
      Zawsze wysadzaj zaraz przed wyjściem na spacer, nawet jak im się nie
      chce, a na placu zabieraj całą trójkę i niech sikają po kolei. U
      nas - blizniaków - to się sprawdziło.
      • trojakowamama Re: Odpieluchowane trojak i& spacer 03.04.08, 20:00
        Dziewczyny, dzięki za radysmile Pewnie wszystkie wypróbuję zanim nie
        trafię na ten właściwy sposób. No i uświadomiłyście mi, że istnieją
        większe problemy niż sikanie na placu zabaw np sikanie w
        supermarkeciesmile Dam znać jak już będę po "pierwszym razie"smile
        • izek26 Re: Odpieluchowane trojak i& spacer 03.04.08, 20:50
          o kurcze to dopiero sie zaczna problemysmile))
          ale z tymi nocnikami to sie uśmiałam-juz sobie to wyobrażamsmile))
    • dolcia31 Re: Odpieluchowane trojak i& spacer 03.04.08, 22:07
      chyba wszystko zależy jakie się ma dziecismile
      ja miałam jedną akcję na placu zabaw właśnie jak jednej się
      zachciało kupkę! a druga za nic nie dała się ściągąć z drabinki!!
      a na dodatek zero znajomych na placu i niezbyt ciepły dzień.
      No i jaki efekt... kupa w majtkach, mega bunt dziecka wyrwanego
      (dosłownie) z drabinki i powrót do domu z dwoma "włączonymi
      syrenami"smile) he he dobrze że mają juz prawie 5 lat
      życie stało się prostszesmile)
      • trojakowamama Re: Odpieluchowane trojak i& spacer 04.04.08, 09:18
        Moja siostra, która odwiedziła nas po dłuższej nieobecności
        stwierdziła, że zakończył się u nas etap w którym dzień sprowadzał
        się do karmienia (pamiętała karmienia z okresu niemowlęctwa), teraz
        wg niej nasz dzień sprowadza się do wysadzania młodych na nocniki,
        podcierania pup itp To dla mnie nowa faza-istne szaleństwosmile
        • camina Re: Odpieluchowane trojak i& spacer 04.04.08, 13:03
          Spoko, im starsze im rzadziej sikają. Ja odetchnęłam, jak zaczeli
          byc samodzielni w obsłudze tzn. ściągają majtki, robią sisi i
          zakłądają. Czasami nawet nie wiem, że któryś był w toalecie.
          niestety teraz przyszedł okres pzreprowadzki na sedes więc znowu bez
          mamy ani rusz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja