szszpk1
08.05.08, 13:09
Chcialabym w tym roku wybrac sie nad morze... najmarniej ponad 700km od domu!
Strasznie obawiam sie podrozy - jak zniosa ja dzieci skoro beda unieruchomione
w fotlikach? Ja bedac dzieckiem i to juz starszym, moglam sie swobodnie tarzac
po calym tylnim siedzeniu malucha...

Najbardziej boje sie, ze nawet przerwy
nam nie wystarcza zeby to przetrwac oraz ze po uwolnieniu sie z auta beda
problemy z ponownym naklonieniem do podrozy... A znowoz w nocy tez nigdy nie
jechalismy, wiec nie wiem czy w ogole i jak dlugo bylby mozliwy spokojny
sen... mam wygodnickie dzieci! Powiedzcie, jak sobie radzicie w tak dlugich
podrozach i to z taka kategoria wiekowa? bardzo szczegolowo najchetniej...
Dziekuje!