Pomocy - bije siostrę!

25.06.08, 12:31
Mój 13 miesięczny synek zaczął atakować siostrę bliźniaczkę bijąc ją
po głowie. Czasami robi to w złości, bo mu przeszkadza w czymś, ale
często uderza bez specjalnego powodu.
Ona biedna wpada w ryk, my mówimy nie wolno i odciągamy go od niej,
ale on za nic ma nasze uwagi. Gdzie on sie tego nauczył? Atawizm
jakiś czy co? Tosia nie ma takich zachowań.
Miałyście dziewczyny taki problem? Jak go rozwiązałyście?
    • mamaigiiemilki Re: Pomocy - bije siostrę! 25.06.08, 13:43
      smileja smiem twierdzic, ze wiekszosc dzieci rodzi sie z genem odpowiedzialnym za biciesmilei niestety trzeba uczyc ze bic nie wolno, bo to boli; zartobliwie mozna rzec, ze jak siostra mu odda, to moze zrozumie, ze to nic przyjemnego i nie bedzie tak robił; a do tego czasu nalezy mowic, mowic i mowic, ze nie wolno i zabierac raczke;
    • ewelina_1 Re: Pomocy - bije siostrę! 25.06.08, 18:35
      Sądzę, tak jak napisała poprzedniczka, że jak mu siostra odda, a na
      pewno kiedyś odda, to zrozumie. U mnie najgorsze było ciągnięcie za
      włosy. Zakazywałam, tłumaczyłam, ale wystarczyło, że mnie przez
      chwilę nie było i już jedno miało w rączce wyrwane włosy drugiego.
      Powiem jeszcze na pocieszenie, że moje mimo że się czasami biją, to
      jednak większość czasu świetnie się bawią razem.
      Aaaa, przypomniało mi się jeszcze, że kiedyś jedna inteligetna-
      inaczej, mama jedynaczki, tłumaczyła mi że dzieci ciągną się za
      włosy dlatego, że kiedyś dostały od rodzica klapsa. No bo ciągnięcie
      i klapsy to ta sama kategoria. Przypuszczam, że bicie siostry
      wytłumaczyłaby tak samo. No ale to było na forum wychowanie, a tam
      jest trochę oszołomstwa. Sorry, za tą wstawkę, ale nie mogłam się
      powstrzymać.
      • tusia21 Re: Pomocy - bije siostrę! 25.06.08, 21:12
        U nas też tak jeste, że jedna bije drugą lub ciągnie za włosy.
        Oczywiście nie pozwalam, ale ta druga sobie na to sama pozwala. Nie
        odejdzie, nie wyrywa sie tylko czeka na moją reakcje. Jedna z teorii
        mówi, że małe dzieci w tym samym wieku powinny same nuczyć sie
        rozwiązywać takie sprawy i ja zaczęłam ją stosować. Chcę żeby Nel
        potrafiła się obronić, a nie czekała biernie na mamusie.
        • 100ania Re: Pomocy - bije siostrę! 26.06.08, 07:48
          u mnie ten problem powraca falami. Przez kilka dni jest spokój, po czym znowu
          się zaczyna. Zawsze to Oskar bije Igora. Czasami Igor jest winny, bo zabierze mu
          zabawkę, którą on sobie wziął i zajął się nią. Czasami jednak Oskar potrafi
          podejść poklepać Igora po głowie (delikatnie), a jak widzi, że bratu się
          spodobało, to wtedy walnie mocniej.
          Moja reakcja jest różna.
          Jak pójdzie o zabawkę, to przez moment obserwuję i jak trzeba to rozdzielam
          panów, jednemu mówię, że nie wolno bratu nic zabierać, a drugiemu, że nie wolno bić.
          Jak Oskar tłucze Igora bez powodu, to rozdzielam natychmiast i też mówię, mówię,
          mówię.
          Problem ciągnięcia za włosy załatwiliśmy szybko - obaj maja krótkie fryzurki i
          nie mają za co ciągnąć smile
Pełna wersja