W jakim wieku Wasze dzieci zdobywały nowe umiejętn

27.06.08, 11:05
tj. siadanie, raczkowanie, stawanie, chodzenie, mówienie itp.Moje urodziły sie miesiąc wczesniej teraz zaczęły 9 m-c i na razie nie siedzą,nie rączkują a corcia nawet nie przekreca sie na brzuch.Zaczynam sie tym martwić.Moze nie stymuluje ich odpowiednio?
    • mamaigiiemilki Re: W jakim wieku Wasze dzieci zdobywały nowe umi 27.06.08, 14:17
      nie pamietam juz jakie to miesiace, ale było to zgodznie z wiekiem korygowanym; z tego co kojarze, to podciagnęły sie do stania jak mialy ok. 10-11M (korygowane), chodzic zaczeły majac ok. 13,5M(zupełnie same, nie prowadzalismy za duzo,wczesniej chodziły przy meblach, nie mialy chodzikow, dlugo raczkowały);
      nigdy nie były rehabilitowane, ur. sie 32+6;pozdrawiam;
      • grzalka Re: W jakim wieku Wasze dzieci zdobywały nowe umi 27.06.08, 17:37
        ja bym na twoim miejscu sie kogos poradzila- dobry pediatra,
        rehabilitant- a na brzuchu lubia lezec? czesto leza?
        • krokus77 Re: W jakim wieku Wasze dzieci zdobywały nowe umi 27.06.08, 18:10
          Ja je rehabilituje od 3 miesięcy. Synek pełza, czworakuje i czołga sie do przodu. Powoli próbuje tez siadać ale on lubi leżeć wyłącznie na brzuchu. A corcia coraz bardziej lubi leżeć na brzuchu ale nie bardzo chce jej sie kombinować i robić coś nowego
    • chrust5 Re: W jakim wieku Wasze dzieci zdobywały nowe umi 27.06.08, 20:28
      Poradz sie speca, ale nie panikuj. Moi urodzeni wlasciwie o czasie,
      38 tydzien zaczeli raczkowac w wieku roku, a chodzic - poltora.
      • grzalka Re: W jakim wieku Wasze dzieci zdobywały nowe umi 27.06.08, 22:08
        jak rehabilitujesz i masz regularne wizyty to nie ma co sie nakrecac-
        moi byli rehabilitowani obaj, jeden Vojta, drugi NDT i np siadac
        zaqczeli samodzielnie w 10 miesiacu- rozwoj poza tym odbywa sie
        skokowo, dlugo nic, a potem siadanie, raczkowanie i wstawanie w
        odstepie 2 tygodni
    • optymist1 Re: W jakim wieku Wasze dzieci zdobywały nowe umi 30.06.08, 08:32
      ja też sie martwie moimi chłopcami, mają 9 miesięcy, urodzeni miesiąc przed
      terminem i :
      - czołgają sie ładnie i szybko,
      - szybko zaczeli sie przekręcać na wszystkie strony,
      - stają na czworakach ale nie posuwają sie w tej pozycji do przodu,
      - wspinają sie po meblach ale tylko na kolana,
      - nie siedzą samodzielnie sad, ze nie wspomne juz o siadaniu !
      nie rehabilituje ich, chodze regularnie na kontrole do neurologa dziecięcego,
      który każe zachować spokój i cierliwie czekać, według niego nie ma powodów do
      niepokoju .... sama nie wiem, ja sie niepokoje ....
      • mamaigiiemilki Re: W jakim wieku Wasze dzieci zdobywały nowe umi 30.06.08, 14:18
        spokojnie, skoro lekarz stwierdził, ze jest ok, to spokojnie poczekajsmilemaja jeszcze czas;
    • juliza Re: W jakim wieku Wasze dzieci zdobywały nowe umi 30.06.08, 08:49
      Moje dzieci mają 7,5 miesiąca, urodzone dwa tygodnie przed terminem. Mała
      zaczęła siadać dwa tygodnie temu, trzy dni później już raczkowała. Tymek na
      razie porusza się raczkująco - czołgająco. Oboje wspinają się na meble, ale
      kończą na klęczkach. Co do turlania, to wychodzi im to bez problemu.
      • madi1977 Re: W jakim wieku Wasze dzieci zdobywały nowe umi 30.06.08, 09:36
        Moje skończyły 9 miesięcy i dogoniły dzieci donoszone (urodziły się
        w 36 tyg.). Raczkują, siadają i wstają przy meblach (Zośka zaczęła
        dreptać przy meblach). Z własnego doświadczenia wiem, że prawidłowa
        stymulacja tylko pomaga. Franek jest dzieckiem z obniżonym napięciem
        i do 7 miesiąca ćwiczyliśmy Vojtą. Skutek taki, że był dzieckiem
        leżącym, jedynie potrafił przekręcać się na brzuch, rączki miał
        słabe. Od 2 miesięcy ćwiczymy Bobathy i młody dogonił swoją siostrę
        (dzięki Ci Kasiu).
        • krokus77 Re: W jakim wieku Wasze dzieci zdobywały nowe umi 30.06.08, 15:12
          A czemu zmieniłas metodę z Vojty na Bobatha? O synka tak bardzo sie nie martwię bo widząc jak kombinuje myślę ze lada dzień bedzie raczkowal i siadał ale corcia troche gorzej sobie radzi ruchowo i powoli odkrywa nowe możliwości.Za to jest straszna gadula
          • monia29 Re: W jakim wieku Wasze dzieci zdobywały nowe umi 06.07.08, 13:34
            witam moje chłopaki urodzone w terminie tez je rehabilitowałam zaczeły siadac
            jak miały 8 miesiecy wstawac 9 miesiecy i raczkowac w 10 miesiacu a samodzielnie
            chodzic w 13 miesiacu a teraz maja 16 miesiecy i biegaja na całego jest co za
            nimi ganiac
            • lilka.k Re: W jakim wieku Wasze dzieci zdobywały nowe umi 06.07.08, 13:43
              Njpierw raczkowaly chyba okolo 7 miesiaca, za chwile same siadly, wstaly chyba
              na przelomie 8/9, jakos tak szybko wszystko. Teraz chodzą juz sami, za niecale 2
              tygodnie roczek.
              Generalnie moje dzieci sa podlogowe, zadnych lezaczkow i tym podobnych, od
              poczatku z reszta byly silne, choc urodzone w 36 tygodniu i z niska waha
              urodzeniowa.
              Jak sa pod opieka neurologa, to chyba nie masz sie co martwic.
              • madi1977 Do krokus77 06.07.08, 14:08
                Zmieniłam metodę rehabilitacji bo nie przekonywała mnie ona, żadnych
                widocznych efektów a i ten przeraźliwy wrzask podczas ćwiczeńsad Już
                po dwóch tygodniach ćwiczenia Bobathami Franek zaczął siadać, potem
                raczkować a dziś już chodzi przy meblachsmile Pluję sobie w twarz, że
                tak późno podjęłam decyzję.
                • krokus77 Re: Do krokus77 06.07.08, 15:18
                  Ja najpierw ćwiczyłam moje dzieci metodą Bobatha ale chodziłam z
                  nimi co miesiąc do Poradni Ryzyka Okołoporodowego z racji
                  wczesniactwa i tamta Pani doktor dała skierowanie do rehabilitantki,
                  która ćwiczy Vojta i strasznie przekonywała nas właśnie do tej
                  metody twierdząc, że tamta metoda to zabawa nie ćwiczenia. Więc
                  przeszliśmy na Vojte. Co prawda lekarze na początku twierdzili, że
                  dłuższej rehabilitacji będzie wymagał synek z racji odgięcia a jego
                  już nie ćwiczę a córeczkę niestety tak. Wydaje mi się, że synek
                  lepiej wykonywał te ćwiczenia tzn. nie protestował tak bardzo i się
                  nie wyrywał i dlatego szybciej "ruszył" a coreczka strasznie znosiła
                  te ćwiczenia, bardzo się przy nich napinała i wyrywała i może
                  dlatego nie przyniosły tak szybko jak u synka oczekiwanych
                  rezultatów. Już sama nie wiem. Wiem tylko, że mam już dość tych
                  ćwiczeń. Chociaż teraz to i tak jest sielanka bo Nikolę ćwiczę 2
                  razy dziennie a na początku obydwoje ćwiczyłam po 4 razy dziennie.
            • krokus77 Re: W jakim wieku Wasze dzieci zdobywały nowe umi 06.07.08, 15:12
              No to mój synuś w piątek po raz pierwszy sam usiadł! Jestem z niego
              dumna. Teraz tylko trzeba go pilnować jak usiądzie bo jeszcze "fika"
              czasem na boki lub do tyłu. Nie raczkuje ale czołga się do przodu w
              oszałamiającym tempie więc już trzeba za nim śmigać. Tak jak
              pisałam - o niego się nie martwię tylko o córcię - małego leniucha.
              Nawet nie chce się jej przekręcić na ten brzuch. Na boki się
              przekręca non stop ale dalej jej nie trzeba. Ale jak się ją położy
              na plecach to protestuje i chce na brzuch. Mała cwaniara - tylko
              krzyczy a sama nic nie pokombinuje smile
              • optymist1 Re: W jakim wieku Wasze dzieci zdobywały nowe umi 06.07.08, 20:38
                moi chłopcy tez nie są zbyt wyrywni wink
                mają 9 miesięcy, czołgają sie jak błyskawice, stają na czworakach, wspinają sie
                na meble lub na mamę, ale na razie tylko na kolana, jeden próbuje usiąść z
                czworaków, drugiemu wychodzi to gorzej,
                w tym tygodniu byłam z nimi w poradni oceny rozwoju i lekarz stwierdził, ze
                rozwijają sie prawidłowo, zalecił jedynie ćwiczenia na wzmocnienie miesni
                brzucha i grzbietu, np. podciaganie z pozycji leżącej do siedzącej, taczki,
                wyskoki do przodu z klęczek,
                moja starsza córa w ich wieku juz od dawna sztywno siedziała ale nie pełzała
                wcale ! najwyżej okrężnie,
                także kazde dziecko ma prawo rozwijac sie zupełnie inaczej, nawet rodzenstwo od
                jednej matki wink
                • mika324 Re: W jakim wieku Wasze dzieci zdobywały nowe umi 07.07.08, 09:20
                  hej krokus- z tego co pamiętam mamy dzieci prawie identycznym wieku( dwa dni
                  róznicy ja z16 a ty z 18).Ja także strasznie się zamartwiałam, ale już mi
                  przeszło .Ostatnio bylismy we władysławowie i spotkaliśmy chyba ze cztery par
                  blizniaków mniej więcej w tym samym wieku co nasze i okazuje się że są mniej
                  więcej na tym samym poziomie rozwoju co twoje czy moje dzieciaki.U mnie córa
                  idzie do przodu- turla sięitd,siedzi sama, podciąga się, staje do czworaków ale
                  tylko pełza po całym mieszkaniu, syn to samo oprócz samodzielnego siedzenia.Tak,
                  daj na luz z zamartwianiem, bo pewnie pracy masz i tak co niemiara.Ja w każdym
                  bądz razie na brak zajęc nie narzekam.Cały dzień z dziecmi.Teraz pojechaliśmy
                  nad morze myślałam, że mnie mąz trochę odciązy a on się rozchorował i wszystko
                  było na mojej głowie
                  • krokus77 Do mika324 07.07.08, 12:10
                    My też mieliśmy zamiar wybrać się nad morze ale na zamiarze się
                    pewnie skończy bo nic nie zarezerwowaliśmy. Mieliśmy jechać ze
                    znajomymi, którzy mają starsze dziecko więc moja koleżanka by mi
                    pomagała napewno więcej niż mąż ale wypadł im niespodziewany wyjazd
                    i pewnie z morza nici w tym rokusad a tak chciałam im pokazać morze
                    i żeby powdychały trochę jodu.
                    • aga29krakow W jakim wieku Wasze dzieci zdobywały nowe umiejętn 07.07.08, 13:17
                      Hej,moi chłopcy urodzili się miesiąc wcześniej.Siadać zaczeli ok 7
                      miesiąca,raczkować ok 9 a chodzić jeden jak miał 11,5 miesiąca a
                      drugi roczek.Teraz mają dwa latka i 2miesiace..pozdrawiam,będzie
                      dobrze..
                    • mika324 Re: Do krokus 08.07.08, 09:03
                      Ja tego wyjazdu dobrze nie wspominam mimo wszystko, chociaż dzieciaki chyba
                      super.Pozbyły się kataru z którym wyjeżdzały i duże ilości piachu to to- co
                      lubią blizniaki, a oprócz tego mogły podziwiać zalety w praktyce zalety łózka,
                      ponieważ w domu znają tylko podłogą.Fikały z każdej strony, aż Lenka spadła.Za
                      to ja myślałam że zwariuję, a na dodatek wróciłam prawdopodobnie z rota
                      wirusem.mi już przechodzi, ale boje się o dzieciaki.Z małymi dziecmi wyjeżdzając
                      obowiązkowo trzeba wyjeżdzać z pewną pomocą
                      • krokus77 Re: Do krokus 08.07.08, 21:34
                        Moja mam powiedziała, że nie dość, że nie wypocznę nad tym morzem
                        jak pojedziemy sami to jeszcze się gorzej umęczę niż w domu bo tutaj
                        to wszystko zorganizowane i pod ręką a na wyjeździe to jednak
                        wszystko inaczej. Pewnie właśnie dlatego, że nie będę miała
                        dodatkowych rąd do pomocy oprócz mojego męza wyjazd przełożymy na
                        drugi rok sad
                        • optymist1 Re: Do krokus 09.07.08, 07:50
                          my juz wrócilismy z wakacji nad morzem,
                          pojechalismy tylko ze względu na starszą pociechę, która w ubiegłym roku nigdzie
                          nie była, wiec w tym roku obiecalismy jej prawdziwe wakacje,
                          było .... hm ..... nie az tak żle, ale gdyby nie potrzeby starszej cóy, nie
                          podjelibysmy decyzji o wyjeżdzie,
                          dzieci nie chca jeżdzic w wózku, bez podparcia siedzą niepewnie, piasek biora do
                          buzi, najszcześliwsze były na hotelowej podłodze wink)) w przeciwienstwie, do
                          reszty rodziny ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja