czy są tu mamy bliźniaków Trójmiasta?

01.07.08, 14:56
jestem z Gdyni i mam 4 miesięczną parkę.. początki były koszmarne, ale czas
leci strasznie szybko i jest duuuużo lepiejsmile
Właśnie od przyszłego tyg wprowadzam małe nowinki do jadłospisu moich pociech-
ciekawe czy polubią pewne zmiany które nadchodzą.
Maję karmię tylko piersią więc jej dam tylko jak na razie jabłuszko i
marchewkę, Szymcio z butki mleko moje + sztuczne więc mu więcej podam smakołyków
pozdrawiam serdecznie
    • twinsy07 Re: czy są tu mamy bliźniaków Trójmiasta? 01.07.08, 19:26
      hej, ja też jestem z Gdyni smile Moje kochane chłopaki mają prawie 14
      miesięcy smile I też jako najcięższy okres wspominam pierwsze trzy
      miesiące. A czas pędzi jak dziki! Teraz jesteśmy na etapie nauki
      samodzielnego chodzenia. Sami wstają i stawiają kilka samodzielnych
      kroczków smile Później bum na tyłek i uśmiech od ucha do ucha, że już
      sam tyle kroczków zrobił.
      • cytrusowa Re: czy są tu mamy bliźniaków Trójmiasta? 01.07.08, 20:38
        jest jeszcze pszczolaasia z Gdyni, jej park aprzyszla na swiat chyba
        w czerwcu.

        a ja jestem z Gdanksa, rozerwana miedzy Gdanskiem wlasnie a Kolonia
        w Niemczech. moje dizewczynki maja poltora roku. jest cholernie
        ciezko, z rozrzewnieniem wpsominam poczatki, gdy male pily mleko co
        4h i spalywink

        owszem, meczace to bylo, bo sama po 12h bylam. karmienie,
        przewijanie, spacery dwa plus duzy pies.
        ale teraz jest ciezej - mam dwie indywidualistki, do tego male
        rozpiera enerigia i dalej jestem sama. na 4h mam pomoc dziewczyny
        ale to zadna pomoc prawie
        • asiach18 Re: czy są tu mamy bliźniaków Trójmiasta? 01.07.08, 22:16
          Ja jestem z Gdanska,mam 2dziewczynki,maja po 20miesiecy.Poczatki
          byly ciezkie,teraz nie jest najgorzej,spia razem,jedza razem,cala
          noc przesypiaja,nie musze usypiac.Jezeli chodzi o spacery to musi
          byc druga osoba do pomocy i do kapania,a tak wszystko da sie
          zrobic,posprzatac,ugotowac itp.Zaczely chodzic jak mialy 11m-
          cy.Strasznie rozpiera je energia i wszedzie ich pelno.
        • pszczolaasia Re: czy są tu mamy bliźniaków Trójmiasta? 02.07.08, 08:26
          smile)
          tak jestem jeszcze ja. mlode przyszly na swiat na poczatku czerwca wiec na razie
          moge powiedziec, ze sie pacyfikujemy...
          karmie mieszanym systemem. agatka od poczatku na butelce- ale moim sciaganym i
          sztucznym a iwo od zeszlego tygodnia przeszedl na butelkowe jedzonko. mam za
          duze piersi i nie radzil sobie z nimi, wiec sobie sciagam i im daje po polowiewink
          tak jest chyba epiej, on jest spokojniejszy i widze ze sie wreszcie najada.
          Justyna jakim mlekiem sztucznym karmilas? bo ja lece na alpremie nestle.
          zastanawiam sie jak dlugo bede na tym wczeniaczym leciec.
          • justyna1130 Re: czy są tu mamy bliźniaków Trójmiasta? 02.07.08, 10:22
            najpierw karmiłam Humaną , ale kompletnie to mleko się nie sprawdziło, potem
            przeslismy na pepti 1 gdyż mały miał jakąs wysypkę na twarzy i pediatra
            oczywiście powiedziała że to skaza białkowa ( niestety jak tylko coś się pojawi
            lekarze przypisują to skazie białkowej )-odstawiłam cały nabiał, zaczęłam kąpać
            małego w oliatum i wszystko ładnie zniknęło więc powróciłam do nabiału i nic
            młodemu nie jest. Teraz karmię go mleczkiem Enfamil Premium i wydAJE MI SIę żE
            JEST BARDZO DOBRE.sZYMCIO ZACZął LEPIEJ SYPIAć I MAM TEż WRAżENIE żE GO MNIEJ
            BRZUSZEK BOLAłwink

            to fajnie że nas tu troszkę jest winkmoże kiedyś zorganizujemy jakieś spotkanko,
            podzielimy się swoimi doświadczeniami a przy okazji oderwiemy się troszkę od
            codziennych spraw wink

            pozdrawiam serdecznie
            • twinsy07 Re: czy są tu mamy bliźniaków Trójmiasta? 02.07.08, 13:14
              Myśmy też karmili systemem mieszanym. A mleko kupowaliśmy bebiko
              omneo. Teraz kupujemy hippa.

              Cytrusowa - ja też mam psa smile I wiem, jak to jest kiedy pada się na
              twarz, ale z psem trzeba wyjść. Mój mąż daje radę wziąć maluchy i
              psa za jednym zamachem na spacer, ale ja się nie podejmuję takiego
              zadania, więc "psie" wyjście jest zawsze dodatkowe. Czasem niestety
              kosztem dzieci, bo nie mam siły wyjść po raz kolejny, a mieszkamy na
              4 piętrze. sad
              Teraz czeka nas wyzwanie logistyczne, bo jedziemy na urlop
              tygodniowy i musimy się w piątkę zapakować. Co to będzie???

              • justyna1130 Re: czy są tu mamy bliźniaków Trójmiasta? 02.07.08, 13:34
                oj coś wiem na temat pakowanie, bo co drugi mies przeważnie mąż zawozi mnie z
                dzieciaczkami + pies do teściów na 2-3 tyg. śamochód combiak zapchany jest po
                brzegi, komfort jazdy średni no ale cóż wszystko trzeba brać ze sobą..
                • cytrusowa Re: czy są tu mamy bliźniaków Trójmiasta? 02.07.08, 14:49
                  taaa.....dlatego tym razem pies zostal z mezem w domu. postanowilam
                  ze jade oddechnac troche a nie ejszcze martwic sie o psa, bo tutaj
                  musialabym z nim chodzic na smyczy.

                  jednek ogrodek to dobry wynalazek, przynajmniej lezal sobie pol dnia
                  bez porblemu a potem sie szlo....

                  no my jeszcze ani razu sie nie porwalismy na jazde samochodem, bo
                  mnie przeraza te 1100km....moze kiedyswink
                  • gosiareczka Re: czy są tu mamy bliźniaków Trójmiasta? 02.07.08, 21:40
                    dołączamy sie i my smile
                    Moje dziewczynki skończyły już 2 latka i 2 m-ce smile booooziu, jak ten
                    czas leci... smile
                    Faktycznie najgorsze pierwsze 3 m-ce, a potem juz sama radość...
                    najlepiej wspominam okres około 1,5 roku, kiedy dziewczynki juz
                    spokojnie chodziły/biegały, same jadły, same się bawiły... było tak
                    spokojnie...
                    teraz bunty, awantury, bicie sie... sad no coż nie jest lekko, ale
                    jak minie ten okres to znów mam nadzieje będzie fajnie wink
                    zreszta tekst z ust dziecka pod tytułem: "Mamusiu, kocham Cie"
                    sprawia że wybaczam wszystkie wybryki....na takie słowa czeka sie
                    całe życie smile

                    Ps. co do podroży... nie bójcie sie tego! my w zeszłym roku byliśmy
                    na Krecie, a w tym roku zachaczyliśmy juz o Niemcy... podróż mijała
                    zaskakujaco dobrze smile
            • pszczolaasia Re: czy są tu mamy bliźniaków Trójmiasta? 05.07.08, 11:33
              no wlasnie moje po tym alpremie mam wrazenie brzuszki bola. strasznie stekaja.
              po moim nie, ani w systemie mieszanym jak je karmie tez nie tak mocno, jednak
              moj go rozrzedza troche, chce pogadac z pediatra zebysmy sprobowali jakiegos
              innego wczesniaczego, jesli bedzie taka potrzeba... ten enfamil to nie jest
              wczesniacze mleko?
    • bweiher Re: czy są tu mamy bliźniaków Trójmiasta? 13.07.08, 21:04
      Hej! Jestem Basia.Mama 5 miesięcznej parki.Mieszkamy w Gdańsku.W
      bloku z windą,ale co z tego skoro wiadomo ze blizniaczy wózek itak
      sie nie mieści.Powiem szczerze,że dla mnie najlepsze były
      początki.Maluchy spały i jadły.I znowu spały.A teraz jest chyba
      najgorszy okres bo dziubki leżec już nie chcą,a siedziec jeszcze
      nie potrafią.A jak wiecie na ręce dwójki na raz sie nie
      wezmie.Karmie od początku Bebilonem comfort i blizniaki wcinają że
      aż miło.Teraz planuje rozszerzenie jadłospisu,jako że dzieciaczki
      urodziły się 1,5 miesiąca przed terminem,to zawsze ze wszystkim
      jesteśmy troche do tyłu.Pozdrawiam!!
      • traganek Re: czy są tu mamy bliźniaków Trójmiasta? 14.07.08, 22:06
        My też. Zosia i Antoś mają już 2 lata i 3 miesiące. I niestety
        obecnie mamy ostry bunt dwulatkasad
Pełna wersja