foczka85
02.08.08, 01:31
Witam wszystkie doświadczone mamusie,
mam pytanie, czy u Was też są problemy z jedzeniem?
Nasze bliźniaki mają prawie trzy miesiące, ale od urodzenia musimy w nie
dosłownie wlewać mleko. Na początku tłumaczyliśmy to tym że były małe, szybko
się męczyły ssaniem, w ogóle miały słaby odruch ssania. Ale teraz powoli
opadam z sił. Każde karmienie to katorga. Wiem że normy są zawsze tylko
orientacyjne, ale one mają się nijak do Nas. Teraz, czasem potrafią zjeść 120
ml a czasem tylko 20 ml. Karmienie wygląda jak maltretowanie dzieci,
wmuszanie, pobudzanie, wlewanie... I tylko dzięki temu przybierają na wadze.
Staram się aby zjadały min. 600 ml Bebilonu (1 i pepti) dziennie, a jak im
nie wlewamy to same jedzą zaledwie 200 - 250 ml. Boje się że nie będą rosnąć
jeśli damy im z tym spokój i pozwolimy na własne widzi mi sie

Czy ktoś z Was też miał takie problemy? Co można zrobić żeby zaczęły jeść
normalnie?