di.da
12.08.08, 11:53
normalnie musze o tmy napisac, bo juz nie daje rady.
nie mam absolutnie pojecia o co chodzi.
moje male raczejnie przesypiaja calej nocy, Lalka ma sowje pory kiedy sie
przebudza i poplakuje lub robi to przez sen. ale do tej pory spala dalej.
od poltora tygodnia budza sie na zmiany, nie da rady przeczekac, a jak sie do
nich idzie, nie mozna odejsc, bo wtedy dopiero jest histeria....
kobiety, ja niedlugo zwariuje a dzieci beda sie same chowac.-) jak tak dalej
pojdzie.
no bo ile mozna nie spac w nocy?
zasypiaja ladnie i spia bite 3 h. przyhcodzi godzina 23, Lala zaczyna.
24 - Jasminka.
01 - Lala
02 lub 03 - Jasmina
05- Kalina
06-07 - Jasminka
blagam poradzcie co robic. oboje juz nie dajemy rady, bo ja nie mam energii i
sil na zajmownaie sie dziecmi, a maz do pracy chodzi....i tma przysypia jak
moze....