czy jeden zawsze ustępuje drugiemu ?

05.09.08, 14:07
czy u Was tez tak jest ?
mają 11 miesięcy i ten odrobinkę mniejszy (ok. 200 g wink i odrobinkę słabszy
zawsze daje sobie odebrac zabawkę, tzn. ryczy przy tym niemiłosiernie i sie
złości ale próby odebrania zabawki silniejszemu bratu sa takie troche "bez
przekonania", tak jakby sam nie wierzył w to, ze mu sie uda sad
czy reagujecie jakos w takiej sytuacji ?
    • hannamay Re: czy jeden zawsze ustępuje drugiemu ? 05.09.08, 14:20
      u nas jest roznie - w zaleznosci co kto odbiera - ksiazki sa zawsze
      domena Sophijki a wszelkeigo rodzaju pojazdy nawet te wymyslone to
      zawsze skarby najcenniejsze Majusi. I zazwyczaj one bronia swoich
      skarbow. u nas powstal super koncept kilka miesiecy temu - zamiany.
      jak jedna drugiej cos wyrywa to mowimy ZAMIANA - i dziewczynkis ei
      wymieniaja bez zadnych klopotow rzeczami ktore wlasnie sobie
      zaskarbily. Bardzo lubia zamiane i to naprawde dziala.

      poza tym jelsi ktoras wyrywa na sile to zawsze jesli zauwaze ta
      zabawka lub rzecz wraca do tego co bawil sie wczesniej nawet jesli
      ma byc duzo placzy. i zawsze wzracam uwage zeby ta zabawka mogla
      trafic do tej pokrzywdzonej jesli jedna juz przestanie sie nia bawic.
    • anna_sla Re: czy jeden zawsze ustępuje drugiemu ? 05.09.08, 17:07
      u nas tak samo, nie reaguję, bo on szybko traci zainteresowanie tą zabawką. Na
      początku kilkakrotnie interweniowałam, ale jak zobaczyłam, że odzyskana zabawka
      nie interesuje już poszkodowanego to dałam se luz..
    • mpjlycha Re: czy jeden zawsze ustępuje drugiemu ? 06.09.08, 22:07
      Moje maluchy maja 13 miesiecy i jeden z nich jest bardziej
      dominujacy od drugiego i czesciej zabiera zabawke, zazwyczaj jest
      wielki wrzask i krzyk. Szarpoia sie za włosy bija i......wtedy
      interweniuje. Staram sie tłumaczyc ze nie wolno zabierac zabawke ,
      jesli ktorys sie juz bawi.Oddaje pozniej zabawke temu co miał
      zabrane a nastepnie staram sie tego drugiego zainteresowac inna
      zabawka.Jeszcze pewnie z rok beda sie szarpac o zabawki a pozniej to
      minie i bedzie lzejsmile
      • prolens do mpjlycha 07.09.08, 21:13
        Hmm.. za rok to dopiero zaczna sie bic o zabawki.. Moi (maja 2 lata
        i 8 miesiecy) sa ogólnie spokojni, ale tłuka sie o zabawki równo!!
        Bija, szarpią, szczypia, nawet gryza do krwi!
        Każde ma swoje własne zabaweczki i nie daj Boże to drugie je ruszy..

        Ale rzeczywiście córka jest bardziej uległa od synka. I z reguły
        przegrywa bitwe lub poddaje się bo nie może słuchac wrzasków brata...
    • lee.loo Re: czy jeden zawsze ustępuje drugiemu ? 07.09.08, 22:40
      u nas bywa roznie i zalezy od tego jak bardzo chlopaki sa zdeterminowane by miec
      zabawke. (czesto jest tak,ze jeden po prostu odpuszcza, bo sie znudzil/ w sumie
      wcale tego nie chce / zobczyl cos bardziej interesujacego).

      zdarzaja sie tez akcje,ze zaden nie chce odpuscic i wtedy ...krew sie leje...
      jezeli zadne srodki perswazji lub necenia inna zabawka nie dzialaja wtedy
      zabawka jest konfiskowana i zaden z nich jej nie ma
      • malgosiamarcin Re: czy jeden zawsze ustępuje drugiemu ? 09.09.08, 14:20
        u mnie jest tak,ze to corcia swojego brata bije, ona jest tym
        ogniwem dominujacym...on natomiast:spokojny ulegly,ale czasami sie
        zdenerwuje ze zostala mu odebrana zabawka, placze wtedy, teraz sa w
        zlobku, ona dostosowala sie do sorodwiska i widzi dzieci i bawi sie
        z nimi(nie wiem czy je bije),ale synus samotnik sam siedzi..bawi,
        czasami placze...niepokoi mnie to
Inne wątki na temat:
Pełna wersja