Pierwszy spacer bez wózka - solo z trójką dzieci

16.09.08, 11:49
Trasę przezornie wybrałam krótką i blisko domku, żeby w razie "kryzysu
posłuszeństwa" złapać rozwrzeszczane maluchy pod pachy i zataszczyć do drzwi.

Na szczęście nie okazało się to potrzebne. Poszliśmy do osiedlowego sklepiku
po malutkie zakupy (wybrałam sklep, gdzie właścicielka sama obsługuje i bardzo
dobrze nas zna i nawet najbardziej niesforne zachowanie moich maluchów nie
wyprowadzi jej z równowagi), zakupy zapakowałam starszemu synkowi do plecaczka
i potem chwilkę pospacerowaliśmy.

Ku mojemu zdziwieniu chłopcy szli grzecznie ze mną za ręce, nawet specjalnie
nie wyrywali się, wystarczyło tylko delikatne upominanie i szli obaj w jednym
kierunku. Kiedy lekko się zniechęcili brakiem pełnej swobody, urwałam po
gałązce jarzębiny dla wszystkich i spokojnie mogliśmy jeszcze pospacerować.

Zapłonęło dzisiaj światełko nadziei, że rozstanie z wózkiem na codzienne
spacery jest w ogóle możliwe smile))
    • chrust5 Aniu, gratulacje! 16.09.08, 11:57
      To i nas powinno to kopnac do roboty! Na wakacjach juz chodzilismy
      (wiec mozliwe bylo wyjscie jednej osoby z trojka: blizniaki
      pieszkom, a Bartus w wozku i to bylo GENIALNE), ale to byla dzialka
      w lesie.
      • blizniaki14 Re: Aniu, gratulacje! 16.09.08, 12:15
        super smile gratuluję!!! nasze na to jeszcze trochę za małe, za szybko się męczą
        jeszcze więc wózek potrzebny
        pzdr
    • mpjlycha Re: Pierwszy spacer bez wózka - solo z trójką dzi 16.09.08, 12:18
      No to gratuluje, moje jeszcze za małe (maja rok i 2 miesiace), ale
      na dzien dzisiejszy nie wybrazam sobie zebym kiedykolwiek z wozka
      zrezygnowała, jeszcze z checia bym zapakowała w niego starszego
      dzieciaka i tak sobie jezdziałasmile
    • anna_sla Re: Pierwszy spacer bez wózka - solo z trójką dzi 16.09.08, 12:58
      brawo! Dzielna mamusia z Ciebie smile tak trzymaj
      • 100ania Re: Pierwszy spacer bez wózka - solo z trójką dzi 16.09.08, 15:19
        Dzięki dziewczynki smile

        Moi chłopcy strasznie już nie lubią swojego wózka smile))
        Latem bez przerwy urzędowaliśmy na placu zabaw i odzwyczaili się od długiej jazdy.
        • tusia21 Re: Pierwszy spacer bez wózka - solo z trójką dzi 16.09.08, 20:20
          Ania przeciez oni siedzieli zawsze jak aniolki nawet jak Kuba byl na
          placu zabaw! Moje to dopiero nie lubia wozka i jeszcze przekonalam
          sie w weekend, ze panicznie boja sie jazdy autobusem!
          Ja mam osiedle zamkniete, wiec chodzimy na plac zabaw bez wozka, a
          na dalsze spacery to jeszcze dłuuuuugo z wozkiem.
          Dzielna jestessmile
          • aneta-we Re: Pierwszy spacer bez wózka - solo z trójką dzi 16.09.08, 21:59
            My niedawno zaczęlismy spacerowac bez wózka.
            Dzis pogoda u nas taka, ze brrr...Nie chciałam, żeby szkraby zmarzły w wózku
            więc poszlismy za rączki do apteki a potem do kiosku. Niedaleko od domu,
            dodatkowo w aptece jest miejsce gdzie dzieci mogą się pobawic, porysowac...
            Zanim sie zdecyduję na jakies dalsze spacery bez wózka minie trochę czasu. Nie
            usmiecha mi się nosic potem dwójki kilometr do domu.
            Na szczęście dzieci szybko rosna i nabieraja nowych umiejetności, po schodach
            wchodza ładnie więc i noszenie na II piętro już mnie omija. Oby tak dalej.
            <mama Alicji(2001) oraz Krzysztofa i Bartosza(2007)>
          • 100ania Tusia 17.09.08, 11:29
            już im dawno ta "aniołkowatość" przeszła. Na widok wózka dostają piany z
            wściekłości smile

            p.s. jak tylko pogoda trochę się poprawi to może byśmy się spotkały?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja