angie-1983 07.10.08, 12:33 ja mam termin na 9 stycznia ale lekarz powiedział, zebym nie liczyła na styczeń a raczej na grudzień. będe mamą bliźniaków. jest ktoś na ten termin? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
hermiona_77 Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 07.10.08, 18:40 Ja! Mój termin to 14 stycznia, ale będzie pewnie grudzień. Taką mam nadzieję, bo ostatnio mam lekką obsesję, że urodzę niedługo. U mnie 26 tc, a w brzuszku dwóch chłopaków. A u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
m_jak_ania Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 07.10.08, 20:22 Melduję się - mam termin na 2 stycznia, 2 dziewczyny w brzuszku i 110 cm w pasie Odpowiedz Link Zgłoś
zoska7777 Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 08.10.08, 09:42 Ja też się przypominam. Mam termin na 14 stycznia i w brzuszku dwie kobitki chyba Choć chcielibyśmy, żeby lekarz nie był tego taki pewien, a nie chce nawet w wątpliwość podnosić swoją diagnozę I szczerze mówiąc bardzo chciałabym dotrwać do sstycznia, ale lekarz też uprzedzał, że Święta mogę mieć przebojowe. Odpowiedz Link Zgłoś
mamatrojcy Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 08.10.08, 10:19 Ja na 04.01, więc teoretycznie Wigilia wchodzi w grę, buuuu, ja chcę wcześniej! ), no albo troszkę później. U mnie parka, 27 tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
angie-1983 Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 17.10.08, 13:58 witam, przepraszam, że nie wchodziłąm na forum, ale tyle spraw na głowie, firmę mi się zachciało otwierać w piątym miesiącu ciąży - durnota. u mnie chopcy (obecnie 28 tydzień ciąży). ja też nie liczę na styczeń a jak rodzić to chciałabym przed bozym narodzeniem. albo bezpośrednio po jakoś. ile ważą tera wasze pociechy? Aaa!! musze sie pochwalić , że mam juz jednego meżczyznę w domu (oprócz męża oczywiście)ma rok i siedem miesięcy i na imię Bartosz. Odpowiedz Link Zgłoś
sieminka81 Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 25.10.08, 16:51 20 styczeń Podobnie jak wy grudzień jest bardzo prawdopodobny no ale oby do stycznia będzie zmiana przepisów i dłuższy urlop macieżyński I podobno coś dla tatusiów też ma się trafić Więc niech tam dzidzie siedzą jak najdłużej do terminów. Odpowiedz Link Zgłoś
mika.bajkowe1 Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 26.10.08, 20:17 No to i ja się zamelduję , TP 15.01.2009 ale już mi wyznaczyli termin cesarki około 15.12,2008. (nadciśnienie) a w brzusiu siedzą Piotruś i Michałek Ważą teraz po około 1100 gram hi hi hi, 29 tydzień - początek. Jak się ogólnie czujecie i gdzie rodzicie ? Odpowiedz Link Zgłoś
m_jak_ania Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 27.10.08, 10:47 sieminka81 - z tego, co wiem, nie musisz urodzić w 2009, żebyś miała dłuższy urlop macierzyński. To jest jakoś tak, że ten dłuższy urlop będzie dotyczył każdej, która w styczniu będzie na macierzyńskim, nawet jeśli zacznie go w grudniu... Odpowiedz Link Zgłoś
50mycha Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 28.10.08, 18:54 Hej!!! Melduję się i ja. Termin mam na 30 stycznia ale też może być grudzień. Jestem w 27 tc i samopoczucie różne. Jestem na diecie cukrzycowej. Niestety!!!! A u Was jak? Jest tez jakaś słodka mamusia? Robi mi się trochę cięzko. Chłopaki kopią ile natura im siły dała, i gdzie popadnie. Przytyłam 8 kg. Było 9 ale 1 kg zgubiłam na diecie. U mnie ciąża jednokosmówkowa dwuowodniowa. Buziaki dal podwójnych mamuś. Odpowiedz Link Zgłoś
sieminka81 Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 30.10.08, 11:41 Nie jestem pewna - musze zapytać w zusie Obyś miała racje )) Odpowiedz Link Zgłoś
karolasto Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 28.10.08, 20:52 Witam! Ja mam termin na 22 stycznia, ale też dzieciaki pewnie urodzą się wcześniej. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
wasabi9 Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 29.10.08, 08:38 No i ja - termin cesarki wyznaczyli mi na 15.12, mam dwóch chłopców. Czuję się dobrze, przytyłam do tej pory 14 kg i niestety chociaz jest wszystko dobrze to muszę leżeć żeby dotrzymać do grudnia. A Wy? Odpowiedz Link Zgłoś
bea_tea Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 29.10.08, 13:02 Hej! Ja też będę mamą bliźniaków. Termin mam na połowę stycznia, aczkolwiek wątpię czy dotrwam. Jedna dziewczynka, druga płeć nierozpoznana. Do tej pory (30 tydzień) mam 6 kg na plus. Odpowiedz Link Zgłoś
mika.bajkowe1 Re: 50mycha 29.10.08, 16:48 50mycha Ja też jestem słodka dziewczyna )) A oprócz tego jeszcze gorąca (nadciśnienie) ) U mnie też dwóch chłopców Piotruś i Michałek. Też czuje się już ciężko i coraz trudniej mi cokolwiek zrobić , na szczęście już mam skompletowaną wyprawkę i to mnie cieszy bo poźniej bym nie dała rady ( Gdzie będziesz rodzić? Cc czy sn ? Odpowiedz Link Zgłoś
mika.bajkowe1 Re: wasabi9 29.10.08, 16:52 Ja tez ma termin cesarki na 15.12 ) koniec 36tc i nakaz leżenia i też dwóch chłopców. Gdzie będziesz rodzić i czy u Ciebie też jest wcześniejszy termin cc czy planowy ? Odpowiedz Link Zgłoś
19gabi81 Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 29.10.08, 21:10 WitajcieJa mam termin porodu na 2 styczniaOd dzisiaj jestem na zwolnieniu....zupełnie nic mi nie jest,dobrze się czuję...no może z głową trochę niepokoleji:/bo wkręcam sobie wszystkie najgorsze opcje.No i nie wiem czemu same te złe rzeczy zostaja w tej mózgownicy najdłużej i zatruwaja życieTo "nasz"30tydzień i 5 dzień.Wczoraj byliśmy na usg....chłopaki ważą 1,350g i 1250g.Pani"techniczka"powiedziała że są malutkiechociaż ja tak nie uważam.Przytyłam już 20kgi aż się boję co to będzie w grudniu Odpowiedz Link Zgłoś
50mycha Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 30.10.08, 18:18 Hej kobitki. Mika jak sobie radzisz z tą diabelną cukrzyca? Mnie po nocach śnia się słodkie bułki, pączki itd. Nigdy nie byłam łakoma na takie rzeczy a teraz jak na złość. Masz w miarę stały poziom cukru? U mnie jest róznie. Wyprawki jeszcze nie mam, bo jestem przesądna. 19gabi81 nie martw się, ja też mam takie myśli. Czasami mam wrażenie, że zwariuję. Moje chłopaki też są malutkie. W 26 tyg ważyły 850, drugi 720. Staram się o tym wszystkim nie mysleć. Najgorzej jak się zaczynam nakręcać. Wtedy jest dramat. Jeśli chodzi o poród to nawet nie mam wątpliwości, że chcę cc. Nawet nie podejmuję dyskusji na ten temat. Będę rodzić w Łodzi w CZMP. Nie mam jeszcze wyznaczonego terminu. liczę, że wytrzymam jak najdłużej. 13 listopada mam badania i zobaczę co mi powiedzą. Dziewczyny musimy się jakoś trzymać!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
19gabi81 Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 30.10.08, 20:33 50mycha...Ty to tak samo jak ja....nikt mnie nie zniechęci do cesarki.Zresztą moje bobasy są cały czas ułożone pośladkowo a miejsca się robi coraz mniej tak więc nie liczę z Ich strony na jakieś koziołkiEhhh...oby ten"stres"trwał jak najdłużej.Trzymam za Nas wszystkie kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
mika.bajkowe1 Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 31.10.08, 18:28 Mycha ja mam tak niewielką cukrzycę , że czasem pozwalam sobie na coś słodkiego Odpowiedz Link Zgłoś
hermiona_77 Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 30.10.08, 23:50 U mnie właśnie zaczął się 30 tc. i 10 kg na plusie. Mam już w zasadzie całą wyprawkę, ale za to nie mam imion. Dziś z m. wypisywaliśmy oddzielnie po kilka imion, które nam się podobają i listy nie miały części wspólnej((, no jedno się powtórzyło, bo rozważamy je od początku (Dominik), ale tak poza tym to jakaś porażka z tym wyborem imion...Co ja zaproponuje to m. mówi, że pospolite (Marcin, Wojtek, Adam), jestem załamana po dzisiejszych dyskusjach. Bardzo chciałabym rodzić cc, ale moje chłopaki już są główkami do dołu, więc nie wiem czy coś wyjdzie z moich planów...Mieszkam w Wawie i chcę rodzić na Czerniakowskiej Odpowiedz Link Zgłoś
angie-1983 Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 31.10.08, 13:58 witam, dawno nic nie pisałam. to już 31 tydzień. przytyłam 12 kg, jak na mnie dużo a obawiam się że dzieciaczki malutkie. usg będę miała 13 listopada, ale lekarz powiedział po ogólnych badaniach, ze wg niego jedno już główką w dół. my z mężem bylismy zgodni co do imion raczej. będzie Kubuś i Mikołaj. Odpowiedz Link Zgłoś
mika.bajkowe1 Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 31.10.08, 18:26 Tak, z tymi imionami to mały koszmarek..... My też mieliśmy z tym problem i byłam święcie przekonana, że moje dzieci nie będą miały pospolitych imion a jak przyszło co do czego to został Michałek i Piotruś i nie zamieniałabym tych imion na żadne inne Ja mam badania ostatnie prenatalne 7 listopada a wizytę u dr 12 listopada i też mam schizę czy dzieciątka ładnie rosną . Oby na termin porodu przekroczyły 2,5 kg ..... Pozdrawiam wszystkie foremki Odpowiedz Link Zgłoś
mamatrojcy Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 01.11.08, 13:04 Hermiona! U mnie też 30 tydzień, i też wybór pada na Czerniakowską - może więc się spotkamy? U mnie dzieci tak się wiją, że nic z ułożeniem nie jest pewne - zmieniają je co kilka dni! Jednak nastawiam się na cc. PS. A byłaś już w szpitalu, żeby pooglądać, jak wygąda, ewentualnie pogadać o cesarce? Odpowiedz Link Zgłoś
50mycha Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 02.11.08, 18:27 Hej kobitki. Jak u Was samopoczucie? u mnie 27 t i 4 dni. Zaczyna mi się napinać brzuch. Trudno mi odróżnić czy to chłopaki się tak wypinają czy to skurcze. A jak to wygląda u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
m_jak_ania Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 03.11.08, 11:55 50mycha - ja mam skurcze od 22. tygodnia (w tej chwili 32 tc). Cały brzuch mi twardnieje na pół minuty i jest to dość nieprzyjemne uczucie, choć można się przyzwyczaić Od kilku do kilkunastu razy dziennie. Musisz to powiedzieć lekarzowi, żeby zbadał, czy od tego nie skraca Ci się szyjka. Moja na szczęście jest nienaruszona. A ja przytyłam 20kg i wcale mnie to nie przeraża, bo dobrze wyglądam, od tyłu w ogóle nie widać, że jestem w ciąży. Dziewczyny na ostatnim badaniu tydzień temu miały 1400g i 1500g Ale najgorsze, co może być, to porównywać wagę swoich maluchów z innymi. To jest zawsze waga orientacyjna i nie przejmujcie się, jeśli Wasze mają mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
hermiona_77 Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 03.11.08, 14:37 Chodziłam na Czerniakowską do Szkoły Rodzenia, byłam na oddziale na wycieczce, tam rodziła dwukrotnie moja przyjaciółka, szpital mam więc "oswojony". Pocieszające jest to, że przyjmują do porodu "do oporu", czyli do wyczerpania możliwości lokalowo-sprzętowych. No ale jak naprawdę nie mają m-ca to nie przyjmują i tego się troszkę boję. O cc z nikim nie gadałam. W 34 tc, za miesiąc, jak dotrwam, wybieram się na drugie usg do Roszkowskiego, on jest tam ordynatorem na patologii, zobaczymy co powie ciekawego Odpowiedz Link Zgłoś
mamatrojcy Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 03.11.08, 16:06 Dzięki za informacje . Mam ostatnie usg za 3 tygodnie, więc jak się potwierdzi ułożenie pośladkowe, to jadę do szpitala pytać o cc. Jeśli dowiem się czegoś wcześniej to dam znać. Odpowiedz Link Zgłoś
dotiat82 Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 03.11.08, 16:40 Witam ja mam termin na 15 styczen, ale to tylko pobozne zyczeniew 28 tyg bylam juz przez tydz. w szpitalu.Teraz leze bo szyjka sie skraca i przedwczesne skurcze ..... Odpowiedz Link Zgłoś
50mycha Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 06.11.08, 18:56 H. mika przepraszam, że Cię tak męczę, ale jaki masz poziom cukru w 60 min posiłku? Mnie właśnie zaczyna skakać i jak zjem coś słodkiego to faktycznie mi rośnie. Cholera chce mi się jeść i mam wrażenie, że głodzę dzieciaki. szlag mnie trafia z tą cukrzycą. Badania też mam 13 list. Boję się troche, bo ostatatnio różnica między chłopakami była ok 120 gr. w ogóle mam wrażenie, że są malutkie. Trochę zaczął napinać mi się brzuch i ogólnie boję się tych badań. zmieniłam lekarza i ciekawa jestem co mi powie. Pewnie pod koniec listopada położe się do szpitala na badania. Zobaczymy. Mam dużego stresa Odpowiedz Link Zgłoś
19gabi81 Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 07.11.08, 11:01 Cześć Kobietki...no ja to już chyba zeświruje kompletniepół nocy dziś nie spałam -tak sobie wkręciłam że będę miała skurcze i zacznę rodzić bo to przecież dzisiaj zaczyna się "magiczny 32tydzień ".Tak czytałam w książce o bliźniętach:/O wszystko się zamartwiam...czy mój narzeczony zdąży przyjechać z pracy by zawieść mnie do szpitala(od 8mej do 22giej jestem sama w domku),czy rozpoznam kiedy "to" się zaczynie,czy ogólnie zdążę wszystko przygotować na przyjście bobasów...jeszcze nie mam nawet dla nich torby przyszykowanejW poniedziałek mamy USG....zawsze na nie czekam sprawia mi ogromna radość oglądanie chłopaczków i wtedy na chwilkę zapominam o zmartwieniachPozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
50mycha Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 07.11.08, 11:23 OOOOOOOOOOOO widzę, że dzisiaj w swoich zmartwieniach nie jestem sama!! Też dziś nie spałam pół nocy z powodu podobnych zmartwień. U mnie to 28 i 2 dni. Ciągną mi się ostatnio te tygodnie jak nie wiem co. 19gabi81 ale mamy piątek!!! Ja ma do szpitala 120 km a mój mąż w grudniu jedzie na dwa tygodnie na szkolenie. Nie wiem co zrobię. Może porozmawiam z lekarzem i położe się do szpitala na ten czas. Poza tym martwię się o dzieciaki. Jestem chuda z anemią i cukrzycą. Płakać mi się chce dzisiaj. Jakbyś chciała pogadać to podaję Ci gg 1444394. Razem może będzie łatwiej!! Odpowiedz Link Zgłoś
dotiat82 Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 07.11.08, 20:40 Witam was wszystkie, dzisiaj mialam wizyte u ginekologa (30tydz.+1) okazuje sie ze szyjka macicy ma 32mm a tydzien temu miala zaledwie 11mm, takze jakies cuda sie dzieja.Wstalam dzisiaj po tygodniu lezenia i wszystko mnie boli tam na dole, dzieci mi ciagna w dol i jest masakra.Ale kurcze nigdy nie moze byc dobrze tutaj szyjka macicy wporzadku a tu przy usg wielkosc komor bocznych jest juz na granicy u dziewczynki, wiec tylko zmartwienia. Nie moge myslec o najgorszym.......!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mika.bajkowe1 Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 08.11.08, 22:15 O rany kobitki, jakiś czarny tydzień Ja byłam wczoraj (30 tc) na usg prenatalnym, z chłopakami wszystko ok ważą 1430 i 1403 ale odebrałam wyniki badań i tu szok 31 jednostek białka w moczu idę w poniedziałek powtórzyć badanie i lecę na posiew, cholera strasznie się zmartwiłam .... Czy któraś z Was miała białko w moczu? mycha50 ja po normalnym (dietetycznym) jedzeniu mam cukier w normie między 80-90, ale kochana nie możesz się głodzić, jak jesteś głodna to musisz jeść. Jak mi zmienili dietę w szpitalu na cukrzycową to dostawałam 5 posiłków dziennie i większe porcje niż pozostałe dziewczyny ale były inaczej zbilansowane tzn: zamiast kotleta w panierce dostawałam dwa lub trzy kawałki mięsa gotowanego itp... A stosujesz dietę cukrzycową ? Odpowiedz Link Zgłoś
50mycha Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 09.11.08, 11:09 Hej. Mika ale twoi chłopcy są równi wagowo!!!! Moje usg ostatnio żle coś wyszło i ide we wtorek do szpitala. Mam nadzieję, że to błędne pommiary. Co to właśnie oznacza białko w moczu? Może to nic poważnego? Stosuję dietę cukrzycową już 4 tydzień i naprawdę jem niewielkie posiłki 6 razy dziennie. Chleba prawie w ogóle tylko Wasę mięso tylko gotowane, kasze jęczmienną, gryczaną, ziemniaków prawie w ogóle. Sporo surowych warzyw, nic słodkiego i czasami jedno jabłko dziennie. A cukier rano do 90 a po posiłkach cieszę się jak jest 110 - 120, bo zdarza się, że bywa ponad 160. Cholerka trochę mnie zmartwiłaś... Zobaczę co mi powiedzą w szpitalu. Cieszę się, że u Ciebie dobrze wyszło usg. Zawsze to pocieszenie, że coś układa się ok. Odpowiedz Link Zgłoś
angie-1983 Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 12.11.08, 11:35 witam kobietki, co do białka w moczu to miałam to w 14 tyg. nadmiar leukocytów w moczu czyli białych krwinek- pospolicie zwykłe zapalenie dróg moczowych. spowodowane...trudno powiedzieć, czasami niewystarczająca higiena, czasami seks. w ciąży jest się podwójnie narazonym na wszelkie ustrojstwa. ja dostałam nystacyne (chyba jakoś tak się to zwie)globlulki dopochwowe i po 2 tygodniach wyniki wzorowe. tylko nie wiem czy można ją brać na takim etapie zaawansowania ciąży a i witamina C, bo zakwasza mocz co zapobiega infekcjom. a teraz lekarz zabronił mi seksu. he he z tych samych powodów- żeby nie doprowadzić do infekcji. mam nadzieję, że u ciebie też to tylko mały problem Odpowiedz Link Zgłoś
angie-1983 Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 14.11.08, 13:13 witam, jakos milczycie dziewczyny. a ja sie pochwalić wynikami. wczoraj mieliśmy usg. chłopaczki ważą już po 1770 i 1805 g (wg usg) to koniec 32 tygodnia. i ułożeni sa główkami w dół już więc jakby się nie przewróciły to byłby poród naturalny. chciałabym bo bardzo boję się cesraki i ogólnie operacji. a poza tym pan doktor nie jest pewny czy to dwaj chłopcy czy jednak parka. he zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
19gabi81 Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 14.11.08, 17:34 HejkaNoduże te Twoje bobasyi FajnieJa byłam na usg tydzień temu i moje ważą 1560g i drugi 1590gW sumie to też się ucieszyłam bo Adrian dogonił wagowo KrystianaDziś zaczęliśmy 33 tydzień.Bobasy,tak jak wczoraj sobie cały dzionek spały ,to dzisiaj dają czaduUłożeni są cały czas pośladkowo z tym że podobno mają jeszcze dużo miejsca no i są tak ruchliwe(aż nie można ich było zmierzyćMoje dwa brojkiPozdrawiam babeczkiMiłego weekendu Odpowiedz Link Zgłoś
mika.bajkowe1 Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 14.11.08, 18:46 Cześć dziewczyny, No niestety nie obyło się bez szpitala Dostałam sterydy na płucka dla chłopców bo było zagrożenie cc i przyjmowali mnie do szpitala zde stanem przedrzucawkowym.... Codziennie mam robione badania i białko nadal się utzrymuje około 1 grama na 1000 ml moczu (podobno może być) i w tej chwili nie ma zagrożenia cc. Mam pić duże ilości płynów żeby to wypłukać, robili mi usg chłopcy ważą już prawie po 1600 To na razie tyle , ze szpitala , jak się coś zmieni to dam znać . Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
dotiat82 Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 27.11.08, 21:26 Witam dziewczyny!!! U mnie dzisiaj mija pelny 33 tydzien. Wczoraj bylam na usg mala ma 2000 a maly 2100 takze ladnie rosna. Od czasu do czassu pojawiaja sie skurcze ale jakos jeszcze sie trzymamy JEdyne co to brzuch mi rozrywa i boli, rozstepy na maxa, i co tu zrobic. Cale szczescie ze dzieciaki jeszcze w brzuchu........ Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_gdn Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 28.11.08, 10:43 Dotia82, duze te Twoje dzieciaki albo moje małe. W 29 tyg dziewczyny miały po 1,3 kg ne wiem czy przez 4 tyg tyle przybiorą? Teraz jestem w 31 tyg i przytyłam około 11 kg, przed ciążą ważyłam 47 kg, taki szczypiorek. Póki co rozstępów nie ma, ale to chyba za wcześnie, co? Termin mam na 30 stycznia ale pani doktor chce zrobić CC tak 2,3 tyg przed terminem, mam nadzieję że dotrwam, bo wcześniej to mój mąż nie ma czasu Odpowiedz Link Zgłoś
hermiona_77 Re: grudzień 2008- styczeń 2009 jest ktoś? 03.12.08, 20:50 Byłam dziś na usg u Roszkowskiego. Moi chłopcy ważą już 2050 i 2200. Wszystko wygląda ok, doktor pogratulował ukończenia 34 tc, bo teraz ewentualny poród przed terminem jest bezpieczny. Ale najgorsze czego się dowiedziałam, to że porodówka na Czerniakowskiej będzie nieczynna do 14 grudnia (chyba jakaś bakteria). Chcę tam rodzic i nie myślałam o jakimś wariancie awaryjnym. Niby trzymam się dobrze, ale nigdy nic nie wiadomo... Odpowiedz Link Zgłoś