doublejoyandtrouble
12.10.08, 11:10
Nie dzieci. Mój
Jestem na progu czwartego miesiąca. Od początku ciąży jem bardzo mało, wręcz
przeciwnie, niż kiedyś

Schudłam około pięciu kilo, dopiero teraz przybył mi
kilogram. Wmuszam w siebie każdy kęs, na nic nie mam ochoty, mało co mi
smakuje. Jem w zasadzie wyłącznie z rozsądku, wiem, że powinnam. Łykam
witaminy itp. Przez jakiś czas było lepiej, miałam apetyt na różne rzeczy
(raczej z tych zdrowych), teraz znów dołek, nie mogę patrzeć na jedzenie ani
nawet myśleć o nim.
Dwa pytania - czy któraś może miała podobnie? Oraz - z tego co wyczytałam -
nawet, jeżeli na początku ciąży je się niewiele, to później w większości
przypadków (około 6 miesiąca) następuje etap "wilczego głodu" - potwierdzacie?
Nie niepokoję się tak bardzo, bo dzieci - póki co, odpukać - zdrowe i duże.
Raczej jestem ciekawa, co dalej i jak to wyglądało u Was.
pozdrawiam