kto jeszcze kupuje różne prezenty

23.12.08, 09:47
Dla bliźniaków tej samej płci? No bo dla chłopca i dziewczynki to oczywiste.
Ale moje chłopaki mają 4 lata i baaardzo sporadycznie dostają takie same
prezenty (zwykle od dalszej rodziny- najbliższa wie, że mają inne
zainteresowania i co innego ich cieszy). Na gwiazdkę znowu znajdą co innego
pod choinka. A pytam dlatego, że inne znajome bliźniacze mamy mówiły mi, że
tak się nie da, bo jedno zazdrości drugiemu i żąda takiej samej zabawki- u
mnie jak dotąd nie. A u Was?
    • optymist1 Re: kto jeszcze kupuje różne prezenty 23.12.08, 10:54
      moi mają 15 miesiecy i jak na razie podobne zainteresowania, dostają prezenty
      podobne ale nie identyczne, np. jeden telefon komórkowy, drugi aparat
      fotograficzny wink
    • truskawkowe_studio Re: kto jeszcze kupuje różne prezenty 23.12.08, 10:55
      moje maja dopiero 10miesiecy wiec nie wiem czy beda sobie zazdroscic czy nie ale prezenty dostana rozne. pomijajac ze maja inne zainteresowania - po co 2 takie same zabawki? dla mnie bez sensu.
    • sula_i_komary Re: kto jeszcze kupuje różne prezenty 23.12.08, 10:58
      Nie ma reguły. Często dostają to samo/podobne. My staramy się kupować inne rzeczy (uwzględniając zainteresowania)...jednak zawsze jest afera. Jaśko zazwyczaj chciałby dostać to samo co Wojtek (w myśl zasady : cudze-lepsze). My tłumaczymy, rozmawiamy......i traktujemy to jako trening jego umiejętności społecznych. Jest trudno i nie dziwię się, że często inne mamy wybierają to samo (jeżeli mają takich Jaśków).
      W tym roku na Mikołaja dostali ubrania, pościel ze swoimi ulubionymi bohaterami (różne)i nie było awantury.
      Wczoraj w przedszkolu dostali różne zestawy samochodów i choć Jaśkowy był fajniejszy to wałkowaliśmy Jaśkowe emocje do nocy- on wolał zestaw drugi ...ufff.
      Pod choinkę dostaną wspólne lego (bo drogie i łatwo się tym podzielić).
      Pozdrawiam i życzę spokojnych ŚWIĄT!
      • agiq Re: kto jeszcze kupuje różne prezenty 23.12.08, 13:14
        u nas zależy, jak to są zabawki "małe" to dostają obie te same lub
        podobne typu np. puzzle (każda ma inny obrazek), zestawy lekarskie
        dostały idetyczne obydwie, natomiast zabawki "duże" domek dla lalek
        czy wcześniej stolik edukacyjny mają jeden wspólny. Jeszcze inne
        zabawki dostają rózne i po jakimś czasie stają się wspóne. Natomiast
        z biciem i wyrywaniem sobie zabawek u nas jest tak że potrafią się
        kłócić o coś POMIMO że mają drugą rzecz identyczną.
    • ladyacid Re: kto jeszcze kupuje różne prezenty 23.12.08, 18:49
      witamsmilemoje panny maja prawie 4 latka i takie same prezenty dostają
      przeważnie (tylko)od rodziny smileJak mawiają babcie i ciocie ,żeby się
      nie obraziły smile My kupujemy różne smilePanny maja różne upodobania .
      Tak było np.z wózkami dla lalek i z samymi lalami smile Dziewczynki
      same w sklepie dokonały wyboru.Oczywiście zdarza się,że wymieniają
      się później na zabawki.Wiadomo zabawki siostry zawsze są
      fajniejsze smileAle do tej pory nie było między nimi wielkich
      kłótni .Jeśli natomiast dochodzi do takowych to między nimi,a ich
      młodszym bratem.Wiadomo Jasiek ma dużo fajnych aut smile,a one nie smile
    • mamaigiiemilki Re: kto jeszcze kupuje różne prezenty 23.12.08, 19:38
      różnie; teraz np. na święta jedna chciała pieska i kuchnię a druga kotka i
      sklep, więc prezenty będą różnesmile
      • grzalka Re: kto jeszcze kupuje różne prezenty 23.12.08, 19:45
        no właśnie- dwie różne zabawki to dwa razy więcej możliwości- i uczy dzielenia
        się i wymieniania smile
    • optymist1 Re: kto jeszcze kupuje różne prezenty 23.12.08, 20:11
      moi kłócą sie trasznie o zabawki, wyrywają sobie, gryzą sie itd. problem nie
      znika kiedy dostaja dwie takie same, równiez, jak u jednej z poprzedniczek,
      potrafią walczyc o zabawke, mimo, ze na podłodze lezy druga taka sama sad albo
      jeden chwyci obie zabawki a drugi próbuje mu odebrać, równiez obie ! i walka ....
    • anna_sla Re: kto jeszcze kupuje różne prezenty 23.12.08, 20:28
      moi mają w większości podobne zainteresowania, obaj kochają autka wszelakie,
      pociągi, klocki i wszystko co się z tym tyczy. I mają też rozbieżne: Bartek
      uwielbia wszelakie piłeczki, malować, lepić, Krzyś natomiast już bardziej lubi
      laptopa, organki. Mało kiedy musiałam kupować im dokładnie takie same zabawki,
      takiego samego kształtu i koloru. Niemniej jak autka to dwa, jak lokomotywy to
      dwie, zupełnie różne, ale do jednej kolejki. Czasami wystarczy im kupić po
      prostu zestaw czegoś. Ostatnio jeden dostał garaż a drugi ulicę z wiaduktem.
      Teraz pod choinkę kupiłam im po prostu zestaw maszyn Boba w jednej paczce, bo
      chyba nie ma sensu dzielić na pół.
Pełna wersja