24 tc moje dzieci ciągle się ruszają?

17.01.09, 11:28
Czy to normalne, że moi chłopcy ciągle wiercą się w brzuchu.
oczywiście cieszę się bardzo, że są tacy aktywni, ale czy to
normalne, że rano i wieczorem rozciągają się po 5-10 minut, a w
ciągu dnia dodatkowo dają o sobie znać kilkukrotnie? oczywiście
większym powodem do niepokpoju byłby brak ruchów, ale wszystko jest
takinowe i podwójne, więc się troszkę niepokoję.
    • kinia.zak Re: 24 tc moje dzieci ciągle się ruszają? 17.01.09, 15:36
      Hej
      moje maluszki ruszały się i szalały do samego porodu tz. do 37tyg i 5dni smile smile smile
      więc nie bardzo rozumiem dlaczego w 24 tyg miały by sie nie ruszać
      u mnie dopiero po 20tyg zaczęły się w ogóle poruszać.
      jak dla mnie to wszytko jest oki, ale jak czujesz ze to cos nie tak to pytaj sie
      ginka

      Pozdrowionka
    • tscina Re: 24 tc moje dzieci ciągle się ruszają? 17.01.09, 15:46
      ciesz się kobitko!
      ja miałam odwrotny problem, bo jeden się ciągle ruszał, a drugi miał niewielkie
      pole do popisów (ułożenie poprzeczne, "mocno wtulony w brata") Właśnie z tego
      powodu, gdy na którymś ktg nie czułam jego ruchów szybko wysyłali mnie do szpitala
    • agisek Re: 24 tc moje dzieci ciągle się ruszają? 17.01.09, 16:43
      To chyba o to, że dzieci z każdym dniem mają mniejszą swobodę ruchów, więc
      przestają sobie pływać i podskakiwać smile ale wiercą się niesamowicie przez cały
      czas. Ich kopnięcia i uderzenia nabierają siły, pod koniec ciąży mój brzuch
      przypomniał worek z uwięzionymi kotami smile Najgorzej było w nocy, bo kiedy
      kładłam się na jednym boku - kopało mnie przygniecione pierwsze, kiedy na drugim
      - kopało przygniecione drugie smile Ostatecznie wybierałam postawę pół siedzącą na
      fotelu fatty (coś jak worek sako). Także będziesz czuła ich wiercenie się i
      kopanie do końca.
    • juliza Re: 24 tc moje dzieci ciągle się ruszają? 17.01.09, 18:47
      Moje maluchy wierciły się do dnia porodu. Doszło nawet do tego, że nie mogłam
      leżeć na lewym boku, bo córa atakowała z podwójną siłą i było to naprawdę
      bolesne. Poza tym w szpitalu przy samej końcówce ciąży kazali mi notować ruchy
      dzieci. Prawdę mówiąc, musiałabym wtedy notować co 10 minut. Inna mama bliźniąt
      miała te same odczucia, więc chyba tak już jest, że nawet ich aktywność w
      brzuchu też jest podwójna.
    • kasilaaa Re: 24 tc moje dzieci ciągle się ruszają? 18.01.09, 18:56
      Ja co prawda jestem w 23tc ale moje szkraby też bardzo często dają o
      sobie znaćsmile najczęściej jednak wybierają sobie niedziele jak
      jesteśmy w kościelesmile
      • jummymami Re: 24 tc moje dzieci ciągle się ruszają? 18.01.09, 20:13
        moje tez byly bardzo aktywne, bez przerw wink swietnie to wygladalo
        jak brzuchol sie ruszal wink
        az do porodu tak bylo jak pamietam ,
    • muszelek1 Re: 24 tc moje dzieci ciągle się ruszają? 21.01.09, 15:10
      powinnas zdecydowanie sie cieszyc ze je czujesz. Ja schizuje za kazdym razem gdy
      jest za spokojnie (no i meczy mnie to ze przy blizniakach nie wiadomo czy kopie
      jedno i to samo czy oba, czy jedno bardziej a drugie wcale, itp)
      Jestem w 25tc i w zasadzie co 2-3 godzinki maluchy maja jakies chwile aktywnosci
      i sie "uzewnetrzniaja", najbardziej zas kopia wieczorem jak juz usiade na
      spokojnie i wyloze do gory nogi - wtedy zaczyna sie balanga wink
    • ciri_77 moja córcia w 38 t dała rade fiknac kozła 21.01.09, 15:55
      bo na usg 3 dni wczesniej była ustawiona stópkami a do porodu wstawiła sie
      głowką smile - także ciesz sie ze Ci dzieciaki broją - więcej zmartwień byłoby
      gdyby tak nie było...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja