Jak długo używałyście wózka?

12.02.09, 01:23
Moje dzieci mają skończone 3 lata. Wiadomo, bliskie odległości to na
nogach. Gorzej jednak z dalszymi trasami.
Gdy jakiś czas temu musiałam iść do centrum miasta i gdy wiedziałam
że będę miała transport na drogę powrotną, to szłam z dziećmi bez
wózka (niecałą godzinę w jedną stronę). Obawiam się jednak, że droga
na pieszo w obie strony + chodzenie po centrum (minimum godzina) to
trochę zbyt długo bez wózka.
Jak długo w takiej sytuacji korzystałyście z wózka?
    • anna_sla Re: Jak długo używałyście wózka? 12.02.09, 07:46
      ja jeszcze czasem używam, ale moi mają 2,5 roku. Ja daleko nie chodzę, ale moje
      chłopaki potrafią wytrzymać około dwugodzinny spacer po okolicy (do centrum mam
      10 minut drogi ich nóżkami). Znajoma w tym wieku co Twoje dzieci już nie używała
      wózka.. Proponuję Ci spróbować inaczej. Weź wózek wrzuć do niego torebkę, dwa
      pluszaki a dzieci niech idą smile jak się zmęczą to posadzisz smile wtedy będziesz
      wiedziała ile wytrzymają. Ja tak ze swoją córą z dobry miesiąc chodziłam z
      pustym siedzeniem na wózku, bo miałam przerobiony na potrójny, bo takie sceny
      potrafiła zrobić, że nie musiałam na rękach przynosić pchając wózek z
      bliźniakami, aż mi wysiadł kręgosłup. W dodatku jak z początku marudziła, ze już
      nie może to ją przekonywałam, za nagrodę itd. Ona była wspaniałym piechurem,
      robiła wręcz kilometry jako niespełna dwuletnie dziecko dopóki nie urodzili się
      chłopcy smile wtedy po kilku krokach była histeria, że bolą nóżki ;P
    • ladyacid Re: Jak długo używałyście wózka? 12.02.09, 10:36
      WitamsmileMoje panny ,obecnie prawie czterolatki,już dość długo poruszają się bez
      wózka. A zaczęło się to od kiedy urodził się ich braciszek.Miały wtedy półtora
      roku.W domu był jeden podwójny wózek.Młody przejął na wyłączność jedno miejsce,a
      panienki wymieniały się smileTrwało to ok.2 miesięcy.Kupiliśmy synkowi jego
      prywatny wózek.I chodziliśmy na dwa wózki smileNie trwało to długo .W marcu 2007
      roku na na 2 mies.przed drugimi urodzinami bliźniaczek ktoś pożyczył sobie jedno
      koło od wózka,który stał sobie na klatce schodowej.Niestety po wielu próbach nie
      udało nam się kupić kółka i tak zostało.
      Na początku chodziliśmy na krótkie dystanse .Po 2 miesiącach całe miasto
      należało do nas smileOczywiście zaliczaliśmy gdzieś po drodze ławeczki co by małe
      nóżki odpoczęły.Moje panienki nigdy nie narzekały i nie robiły histerii z powodu
      braku wózka.Nawet wyszło to im(nóżką) na dobre smileA z wózka dla synka
      zrezygnowaliśmy sami gdy mały skończył 2 latka,w sierpniu ub.roku smile
      Teraz cała moja trójeczka chodzi na spacery na własnych nóżkach i gdy widzi w
      wózku dzieci w swoim wieku jest z lekka "zgorszona" smile
    • ewelina_1 Re: Jak długo używałyście wózka? 12.02.09, 16:38
      Dziękuję za odpowiedzi.
      Opcję: obok wózka idą dzieci stosowałam już w zeszłym roku. Wówczas
      bez wózka byłoby ciężko. Teraz są niby starsze, więc powinny
      wytrzymać dłużej, ale... To wiele kilometrów, kilka godzin marszu,
      jedyna ławka na całej trasie na przystanku autobusowym połamana,
      więc chyba w tym roku dalej będę korzystać z wózka jako wyjście
      awaryjne. Szczególnie, gdy oprócz dzieci, mam jeszcze zakupy. Tylko
      jak ja przeżyję, jak zobaczę "zgorszone" spojrzenia małych dzieci smile
      • ciri_77 ja nie pomoge, u nas wózek poszedł w odstawke 12.02.09, 19:12
        po pierwszym roku....
        Mieszkam w terenie górzystym, długie spacery to norma, dziewczyny bardzo
        sprawne fizycznie. na początku brałam rowerki, ale i tak szybko z nich
        wychodziły i szły za rączkę, albo biegnąc polną dróżką, jakos nigdy sie
        specjalnie woźic nie lubiły.
    • gosiapal Re: Jak długo używałyście wózka? 12.02.09, 19:56
      moje dzieci mają 2,5.
      synek juz z pół roku nie korzysta z wózka, natomiast coreczka prawie
      na każdym spacerze do niego wsiada.
      co prawda tylko na chwileczkę ale jednak. gdybym nie miała wozka
      musialabym ja brac na raczki a na to nie mam siły.
      od jakiegos miesiaca wózek uzywany jest przez małą sporadycznie ale
      zawsze z nim wychodzę.
    • bartosowa Re: Jak długo używałyście wózka? 12.02.09, 21:11
      U mnie wózek poszedł w odstawkę zaraz po drugich urodzinach.
      Wszędzie zaczęłyśmy chodzić pieszo i maluchy nie narzekały. Teraz
      więcej narzekają, że je bolą nóżki, hihi, ale myślę, ze to taki blef
      z ich strony, bo wolą siedziec i bawić się niż chodzić gdzieś gdzie
      każe mama.
      • grzalka Re: Jak długo używałyście wózka? 12.02.09, 22:07
        około dwóch lat, ostatnie pół roku już coraz bardziej sporadycznie- tzn. wózek
        brałam, ale chłopaki raczej maszerowali samodzielnie, wózek był stosowany jako
        kara za samowolne oddalanie się w nieznanym kierunku wink
        • jummymami Re: Jak długo używałyście wózka? 24.02.09, 12:53
          wow, czyli jeszcze rok i 2 miechy i wozek precz? eee mysle ze ja
          dluzej potrzymam, moze nie ten moze kupie jakas lekka spacerowke
          albo dwie pojedyncze na dluzsze wypady tj. wesole miasteczko lub zoo
          park, tam dzieci szybko sie mecza i zaczynaja pokladac na lawkach
          lub wycigac raczki "wez mnie mamo na rece, nozki bola"
    • pajesia max półtora roku 24.02.09, 12:19
      jak w temacie, potem już wyrośli z Mikado.
Pełna wersja