cugier
18.02.09, 13:01
Chłopaki jak zdrowe są to całe mnóstwo zajęć organizują całej
rodzinie. Ale jak chore to dopiero porażka. Grypa żołądkowo jelitowa
i zapalenie oskrzeli w domu przypomina plagę egipską. Wszyscy (mąż,
bliźniaki, starsza córka) chorzy i tylko ja się cudem jakoś trzymam.
Tak mi się przynajmniej wydaje, bo nie mam czasu pomyśleć czy coś mi
nie dolega

Teraz co 15 minut oczyszczam noski, podaję leki, oklepuję
przewijam, sprzątam, przebieram, mierzę gorączkę, poję i karmię i
proszę Boga, żeby już się skończyło. Doceniam totalny porządek i luz
jakim cieszyłam się zanim to wszystko nie zaczęło się. Jak to jest,
że wcześniej nie widziałam jak mało mam na głowie

Jak tu przetrwać i nie zwariować ?