samodzielne ubieranie sie/ rozbieranie

05.03.09, 08:05
czy Wasze dwulatki to potrafia? Nasi rozbieraja sie samodzielnie z
pizamek i roznych innych prostych rzeczy, typu zdejmowania kurtek
zapinanych na suwak i z zapalem zdejmuja spodnie. Natomiast
ubierania ich dopiero ucze, bo troche mnie przestraszyla wizja
przedszkola od wrzesnia i wymaganych tam umiejetnosci...
    • twixy Re: samodzielne ubieranie sie/ rozbieranie 05.03.09, 08:41
      Ja się pocieszam, że do listopada nie będzie trzeba zakładać
      rajstop. Opanowały już rozbieranie tych samych rzeczy o których
      wspomniałaś, ale szczerze powiem, że też sobie nie wyobrażam- a
      szczególnie ubierania. No chyba, że się nie dostaną to będzie
      problem ( przynajmniej ten) z głowy. Mojej siostry mała poszła do
      przedszkola w zeszłym roku. Nikt sie nie zainteresował, że bluzę ma
      ubraną tył do przodu albo na lewą stronę, albo że nie ma skarpet.
      Nikt też nie sprawdził czy nie obsikała sobie rajstop jak poszła do
      ubikacji i tak chodziła z mokrymi. Niby szczegóły- taka nauka- ale
      szkoda by mi było gdyby miały w taki sposób łapać choróbska. Siora
      mówi, że tam specjalnie robią tak żeby dzieciaki chorowały żeby w
      grupie nie było "przeludnienia". Przy uchylonym oknie np dziecko
      spało na podłodze mimo zapewnień, że materacy starczy. I to nie jest
      jakieś "dziwne" przedszkole. Na nowej dzielnicy, ładne, no "nic" nie
      można zarzucić. Nigdy nie wiadomo jakie praktyki będą stosowane
      w "naszych" przedszkolach.
      • cytrusowa Re: samodzielne ubieranie sie/ rozbieranie 05.03.09, 09:08
        no mniejw iecej robia to, co wymienilas.
        rajstop nie zdejmuja, chyba ze dobrze zlapia pietki.
        skarpety jak najbardziej, z wkladaniem spowrotem wlacznie.

        ale caly proces ubieranie to moja lekka pomoc na poczatku lub obserwacja w razie
        zniecierpliwienia dwulatkowsmile
    • cytrusowa Re: samodzielne ubieranie sie/ rozbieranie 05.03.09, 09:10
      a porpos przedszkola - patrzylam wczoraj na oferte jednego z nich, porywatnego i
      byla ankieta dla rodzicow, w ktorych wiekszosc pytan dotyczyla stopnia
      samodzielnosci dziecka. pojawial sie podpunkt, z ktorego wynikalo ze dziekco
      moze byc na tym etapie calkowicie niesamodzielne, czego ja sobie nie wyobrazam w
      tym wieku dziecka
      ale sa takie maluchy
      • twixy Re: samodzielne ubieranie sie/ rozbieranie 05.03.09, 10:05
        A tak odnośnie toalety. Czy uczycie podcierać się? Młode już
        opanowały "dwójkę" ale o podcieraniu to mowy nie ma. Jak u Was?
        • cytrusowa Re: samodzielne ubieranie sie/ rozbieranie 05.03.09, 10:35
          nie ucze, bo u mnie tylko Kala chce robic kupke na kibelek. a jak juz robi, to
          czeka na podtarcie.
          jak bedzie cieplej i wezme sie za calkowite odpieluchoeanie, to od razu,
          rownolegle z nauka kibelka zaczne nauke podcierania
        • cytrusowa Re: samodzielne ubieranie sie/ rozbieranie 05.03.09, 10:36
          ale wlasnie mi sie pryzpomnialo, ze mimo to obie probuja, biora kawalek papieru
          i sie podcieraja
      • chrust5 Re: samodzielne ubieranie sie/ rozbieranie 05.03.09, 14:30
        Bylismy dzis na spotkaniu z pania dyrektor pierwszego przedszkola, z
        tych, ktore moga wchodzic w gre. Powiedziala, ze nie musza
        samodzielnie jesc (nasze jedza), ani sie ubierac, panie pomoga.
        Pozostaje 'sygnalizowac potrzeby fizjologiczne' sad
        • zuza_gabka Re: samodzielne ubieranie sie/ rozbieranie 06.03.09, 09:29
          chrust5 napisała:

          > Pozostaje 'sygnalizowac potrzeby fizjologiczne' sad

          Twoje dzieci maja jeszcze na to dużo czasu. Jest marzec, a do przedszkola idą we wrześniu.
          Moje dziewczyny poszły do przedszkola we wrześniu zeszłego roku, natomiast "odpieluszone" zostały na przełomie maja i czerwca. Poszło bardzo sprawnie smile
    • zuza_gabka Re: samodzielne ubieranie sie/ rozbieranie 05.03.09, 12:21
      Moje dziewczynki mają 3,5 roku i chodzą do przedszkola, samodzielnie rozbierają
      się, ale z ubieraniem idzie gorzej. Nie założą sobie do końca rajstopek, ani nie
      zapną sobie suwaka, ani też nie zapną guzików.
      W przedszkolu tego uczą i gdy dziecko czegoś nie potrafi to pomogą.
      Przy wychodzeniu na dwór zawsze grupę 3-latków ubiera kilka osób, to samo przy
      ubieraniu się po leżakowaniu.
      Higieny uczą w przedszkolu, również podcierania się, aczkolwiek warto uczyć tego
      w domu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja