ulozenie glowkowo-miednicowe psn

11.03.09, 16:58
witam, czy ktoras z mam rodzila silami natury przy ulozeniu:
pierwszy dzieciaczek glowkowo, a drugi miednicowo albo jak oba
dzieciaczki byly ulozone miednicowo?
Dzis lekarz mi powiedzial, ze zadna z tych sytuacji nie jest
wskazaniem do cesarki. Lekarz z karowej w wawie.
    • bweiher Re: ulozenie glowkowo-miednicowe psn 11.03.09, 17:04
      Poczytaj wątek "jak rodziłyście".Tam dziewczyny piszą o ułożeniach. Jest gdzieś tu.
      • domi654 Re: ulozenie glowkowo-miednicowe psn 12.03.09, 10:12
        przegladalam tamten watek i inne, ale wiekszosc tam pisze ze przy
        takim ulozeniu rodzily cesarka. Ja chcialam sie zapytac czy ktoras
        rodzila naturalnie przy takim polozeniu. przeraza mnie ta wizja
    • mama_miko Re: ulozenie glowkowo-miednicowe psn 11.03.09, 20:55
      Moje dziewczyny miały poł. miednicowe. W 36 tyg. trafiłam na porodówkę, na
      której "bardzo znany" lekarz stwierdził że poród się zaczyna i będę rodzić
      naturalnie (to mój drugi poród). Powiedziłam, że się nie zgadzam, a on
      stwierdził, że nie mam nic do gadania. Zatem zażądałam, aby wziął całkowitą
      odpowiedzialność za bezpieczeństwo moich dzieci przy porodzie naturalnym i
      zwątpił. Przejęła mnie inna lekarka, która skwitowała, iż poród naturalny
      bliźniąt o wadze ponad 3 kilo w poł. miednicowym to zbyt duże ryzyko i nazwała
      kolegę po fachu sadystą. Nie urodziłam wtedy. Poród odbył się dwa tygodnie
      później przez cc. Był wywoływany (dzieci duże, zbyt duży ucisk na moje naczynia
      krwionośne, byłam spuchnięta jak balon-monstrum).
      • domi654 Re: ulozenie glowkowo-miednicowe psn 12.03.09, 10:13
        dzieki za odpowiedz. czyli trzeba byc pewnym siebie i walczyc z
        lekarzami. Brak mi slow na takich lekarzy.
        • padme_1978 Re: ulozenie glowkowo-miednicowe psn 12.03.09, 10:18
          U mnie było położenie jednego dziecka główkowe a drugiego miednicowe. Rodziłam
          na Starynkiewicza w W-wie . Lekarze upewnili się tylko, że jest to mój pierwszy
          poród i od razu przystapili do cc.
          • meggi502 Re: ulozenie glowkowo-miednicowe psn 12.03.09, 10:55
            ja coprwada do porodu mam jeszcze ze 20tygodni (oby!) ale również
            interesuję się tym tematem, bo też mnie to nurtuje. powiem Ci, że
            bardzo dużo czytałam na ten temat, tu na forum i wogóle w necie.
            Takie ułożenie jest wskazaniem do cesarki i w tej sprawie masz dużo
            do powiedzenia. znalazłam gdzieś historię kobiety, która miała takie
            ułożenie dzieci i pomimo tego rodziła naturalnie. Nie dość, że był
            to bardzo ciężki poród dla niej, to dziecko, które praktycznie siłą
            wyciągnięto za nogi przez rok było rehabilitowane, ponieważ przez
            taki poród powstały duże uszkodzenia nóg, stawów i kręgosłupa.
            zresztą większość osób, które tu się wypowiadają, mając takie
            ułożenie miały cesarkę lub te które jeszcze oczekują będą ją miały.
            moim zdaniem roważanie sn przy takim ułożeniu to nieodpowiedzialność
            i kompletna głupota.
            • mim100 Re: ulozenie glowkowo-miednicowe psn 13.03.09, 22:42
              miał 1 córcię główkowo i w akcji juz miała główkę w kanale rodnym a
              2 córeczka pośladkowo i w IMiD nikt nie propnował mi nawet porodu
              naturalnego od razu była decyzja o cc. Ale lekarze z Karowej uznają
              w większości możliwość przekręcenia się 2 dziecka do odpowiedniej
              pozycji a jak nie to 1 dziecko poród naturalny 2 cc koszmarek jakiś.
    • gosiapal Re: ulozenie glowkowo-miednicowe psn 14.03.09, 10:26
      nie powiem, ze zaskoczyło mnie skąd był ten lekarz.
      ja miałam w ciązy cukrzycę. jeździłam na karową na ktg właśnie ze
      względu na to. połozenie dzici miałam dokładnie takie jak u ciebie.
      jedno główkowo, drugie miednicowo.
      w 33 tyg, gdy byłam na ktg poprosiłam aby sprawdzili mi skurcze
      (normalnie na ktg badają tam tylko tętno płodu przy bliźniakach na
      takim etapie ciąży, gdy robione jest ono ze wzgledu na cukrzyce).
      pilęgniarka niechętnie ale sie zgodziła.
      okazało się, ze wg zapisu ja rodzę.
      natychmiast na izbę przyjęć. tam lekarz stwierdził, ze poród póki co
      jest tylko na aparacie, nie ma rozwarcia i innych objawów.
      nie zmieniło to faktu, ze skórcze na zapisie były do konca skali i
      mogłam urodzić w kazdej chwili. zaczeli pakowac mi jakies leki,
      zastrzyki. ja panikuję na widok igły więc zapytałam czy będzie
      bolało a połozna mi na to, ze za chwile bede rodzić a ja sie
      zastrzyku boję. to je jej na to, ze przy takim położeniu będę miec
      cesarkę (poprzedniego dnia wieczorem byłam u swojego gina i
      powiedział, ze na kolejnej wizycie da mi skierowanie na cesarkę.
      lekarz był z zelaznej i tam tez miałam rodzic).
      ale położna mi na to, ze u nich to takie porody idą dołem!!
      mówie jej, ze przeciez drugie dziecko nie jest ułozone do porodu a
      ona na to, ze pierwsze sie urodzi a drugie lekarz obróci a jak sie
      nie da to sie wytnie.
      po tak zachęcającej perpektywie odjechałam ze szpitala prywatnym
      samochodem na zelazną. tam zatrzymali skurcze, dali dozylnie
      fenoterol i udało sie jeszcze przez dwa tygodnie wytrzymac. tylko
      alarm ,ze rodzę był srednio co dwa dni. raz juz szykowali mnie do
      cięcia tylko nikt mi o tym nie wspomniał i zjadłam sniadanie smile
      w koncu zdecydowano, ze lepiej sie do porodu przygotowac ,
      wyznaczyli termin i mam słodkie misiaki.
      moja rada, zmień szpital. nie ma co ryzykowac zdrowiem dzieci i
      dwoma porodami za jednym razem.
      • gosiapal Re: ulozenie glowkowo-miednicowe psn 14.03.09, 10:30
        na karowej takie podejsie to norma.
        to co w innych szpitalach przyjmuja za bezwgledne wskazanie do
        cesarki tam ma byc dołem. to ich ulubione hasło.
        dla mnie to szpital do rodzenia, gdy jest jedno dziecko i ułozone
        jest główkowo. obawiam sie ze cc czekaja do ostatniej chwili. natura
        nas przystosowała do porodu sn to ma byc dołem!!!
        • domi654 Re: ulozenie glowkowo-miednicowe psn 20.03.09, 19:00
          ratunku! rozmawialam w szpitalu orlowskiego tez mowia ze porod
          silami natury, dzwonilam do MSWia i to samo. Do jakiego szpitala
          jechac?
          Co ja mam robic!? moge zaczac rodzic we kazdej chwili. czy oni tylko
          tak strasza czy faktycznie beda chcieli zebym rodzila drogami
          natury. jak zalatwic sobie cesarke na zyczenie jak zostalo tak malo
          czasu?
          pomocy!
          • michalina2007 Re: ulozenie glowkowo-miednicowe psn 20.03.09, 19:11
            sprawdż maila
          • gosiapal Re: ulozenie glowkowo-miednicowe psn 20.03.09, 19:27
            jak pojedziesz na zelazną to raczej zrobią cc. tylko, ze taki poród
            to lepiej zaplanować.
            w kazdym razie powodzenia i napisz jak sie to zakonczyło.
            a na karowa nie jedz.
          • pajesia Re: ulozenie glowkowo-miednicowe psn 24.03.09, 15:03
            jeśli jeszcze nie urodziłaś, jedź na Starynkiewicza. Tam Ci zrobią CC.
            • tusia21 Re: ulozenie glowkowo-miednicowe psn 24.03.09, 16:25
              Zawsze masz prawo odmówić porodu siłami natury, choć walka na
              porodówce to na pewno nic fajnego. Ja właśnie taki wpis mam w karcie.
              Trzymam kciuki!
              • mamatrojcy Re: ulozenie glowkowo-miednicowe psn 24.03.09, 19:51
                Dokładnie przy takim ułożeniu rodziłam w Praskim - nie dość, że fajnie, luźno i bezstresowo, to jeszcze do końca dawali MI wybór (ostatecznie w dniu proodu zaproponowali cesarkę, bo łożysko odklejało się jednemu). Ale na pewno, gdyby nic się nie działo, to decyzja należałaby do Ciebie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja