olsza7
14.04.09, 02:59
Hej wszystkim,
W październiku urodzą się nam bliźniaki. Bardzo się cieszymy, tylko
przeraża nas fakt, że będziemy zdani zupełnie sami na siebie.
Wszystkie książki i artykuły, które czytam piszą, jak ważna jest
przy bliźniakach pomoc rodziny i przyjaciół a my z mężem nie bardzo
możemy na to liczyć. Mieszkamy chwilowo w USA, rodziców mamy
rozrzuconych po świecie, a przyjaciół tutaj niewielu i raczej nie
tak bliskich, żebym się odważyła prosić ich o pomoc przy opiece nad
dziećmi, gotowaniu, czy sprzątaniu. Pozytywem jest to, że mąż
pracuje w domu, ja na kilka miesięcy będę miała wolne, potem muszę
bywać w pracy ale pracuję na uniwerku, więc nie muszę odbębniać aż
tak wielu godzin poza domem. Czy myślicie, że realnie we dwoje
możemy sobie dać radę? Ja już nie umiem na ten temat myśleć
racjonalnie i generalnie jestem przerażona - jak myślicie? Dzięki.