Opiekunka Warszawa - powracający problem - ile????

13.05.09, 15:57
KOCHANE ile?????
Kompletnie nie wiem ile zaproponować bądź za ile się zgodzić.
DZIĘKUJĘ Z GÓRY
POZDRAWIAM
Jagna
    • chrust5 Re: Opiekunka Warszawa - powracający problem - il 13.05.09, 21:26
      Poszukaj w wyszukiwarce, bylo troche tego.
      Jest rozstrzal, i to duzy: ja mialam (i to genialna), za 10 zl/h od
      dwojki, przy czym obydwie bylysmy ta pensja zachwycone. A ostatnio
      jedna z kandydatek poinformowala, ze od jednego bierze 16, przy
      dwojce 24...
      • mamatrojcy Re: Opiekunka Warszawa - powracający problem - il 14.05.09, 14:15
        właśnie wczoraj udało mi się znaleźć nianię za 10 zł/h (15 h w tygodniu). Wydaje mi się, że nieźle trafiłam, był wcześniej casting i jednak sporo godziło się na tę cenę (choć jeszcze więcej odmówiło). W ramach castingu przyszła jedna pani, zgodziła się na 10 zł/h (parę razy podliczaliśmy razem, ile to będzie tygodniowo i miesięcznie), pobawiła się trochę, choć bardziej ciągnęło ją do gadania z nami, niż z dziećmi, po czym, po 2 h opieki stwierdziła, że chyba się nie dogadaliśmy, bo jej chodziło o 10 zł/h ale od dziecka... Więc uważajcie na niektóre nianie i ich "akceptację warunków finansowych" smile. Zatrudniona obecnie bierze za dwójkę 10zł/h, ale odrobinę jej pomagam (tzn karmię piersią, czasem, jak dwójka jest zmęczona, to jedno biorę na chwilę).
    • ania61 Re: Opiekunka Warszawa - powracający problem - il 14.05.09, 15:17
      To wszystko zależy od kompetencji i ilości godzin. Ja własnie znalazłam młodą nianię z małym doświadczeniem ale Studim Nauczania poczatkowego. W sumie około 12 godzin tygodniowo . Płace 15 zł za godzinę. Wydaje mi sie że była mile zaskoczona stawką. Zobaczymy
    • jagna1 Re: Opiekunka Warszawa - powracający problem - il 15.05.09, 10:06
      Dobiłyśmy targu z moją dotychczasową opiekunką - za 9 godz. dziennie 2100 zł wink
      Muszę lecieć bo Marysia płacze .....
    • agnienienia Re: Opiekunka Warszawa - powracający problem - il 21.05.09, 14:42
      Warszawa, płacę 1700 zł/m-c, praca pon-pt 7.30-16.30, zatrudniłam
      studentkę, świetnie radzi sobie z dwójką naprawdę żywych dzieci.
      Myślę, że wszyscy jesteśmy zadowolenismile.
    • aga-g76 Re: Opiekunka Warszawa - powracający problem - il 25.05.09, 14:53
      Ja płaciłam 11 zł za h . Praca od 9-17:30. Dziewczyny (mieliśmy już 2 nianie)wyciągały po ok 2 tys miesięcznie. Wydawałoby się , że wszystko ok, ale po 2 mies. rezygnowały.....
      Jestem wkurzona, bo na początku obie twierdziły, że dadzą sobie radę są świadome ilości obowiązkó po czym znikały - zero informacji, że nie przyjdą do pracy.... Już nie szukam na portalu niania.pl, bo wychodzę z założenia, że ogłaszają się tam osoby niezbyt odpowiedzialne. Na razie siedzę na wychowawczym, bo nie chcę dzieciom robić wody z mózgu i przyjmować kolejną ciocię, która zniknie po 2 miesiącach....
      • agnrek Re: Opiekunka Warszawa - powracający problem - il 27.05.09, 13:51
        Pierwszej niani płaciłam 2000 pln za 8 godzin dziennie. Dziewczynki
        miały po 10 m-cy, były bardzo absorbujace, żadna inna praca
        (gotowanie, prasowanie, pranie) nie wchodziła w grę. Niania po
        tygodniu zrezygnowała, przesadziła, książkę sobie przynosiła z
        myślami, że będzie w wolnych chwilach czytać smile smile smile To się
        uśmiałam.
        Drugą nianię znalazłam bardzo szybko - 23 lata, studentka
        pedagogiki, spore doświadczenie w opiece nad dwójką dzieci i jest z
        nami od września 2008. Płacę jej 2100 pln za 8 godzin, nadgodziny po
        12 pln, ale rzadko się zdarzają. Dziewczynki mają 1,5 roku, niania
        ma więcej wolnych chwil, gotuje im 2-daniowy obiad, obiera więcej
        ziemniaków i smaży więcej kotletów smile, więc sama zje i jest obiad
        dla nas. Sama kiedyś mi umyła okna bez proszenia, jest chętna do
        pomocy - rozwiesi pranie i inne drobne prace.
        • aga-g76 Re: Opiekunka Warszawa - powracający problem - il 31.05.09, 21:26
          agnrek kochana gdzie taką nianię znaleźć?!
          u mnie było podobnie - pierwsza dostawała ok 2tys i też chciała
          bidna sobie w międzyczasie poczytać , ale się nie dało przy moich
          pucułach. Wytrzymała 3 miesiące. Druga skłamała, że świetnie wie co
          i jak przy przewijaniu karmienu itp, a jak się okazało nie miała o
          tym zielonego pojęcia. Ale nie czepiałam się, bo stwierdziłam, że
          chce się nauczy. Zresztą maluchy ją zaakceptowały. Zwiała po 2
          miesiącach.
          Do cholery jest kryzys! Mnie i mężowi poobcinano pensję o 1/3 a
          nianią się wydaje, że są pępkiem świata i nic ich nie ruszy!
          Jaką stawkę zaproponować w takim razie niani?
          Zastanawiamy sie z mężem nad żlobkiem prywatnym - ale to pójdzie
          więcej niż zarabiam sad Ale jak mam przechodzić znowu gehennę z
          kolejną nieokreśloną istotą, która po 2 mies zniknie bez śladu to
          naprawdę nie wiem co robić! Dodam, że obie zniknęły bez słowa....
          Kochane podpowiedcie ile proponować . Czy 2 tys za opiekę, bez
          gotowania i sprzątania do mało?! Dodam, że naprawdę jestem ostatnią
          osobą skłonną do konfliktów, więc nie chodzi tu o złe warunki
          pracy smile
          • agnrek Re: Opiekunka Warszawa - powracający problem - il 01.06.09, 12:33
            Ja wszystkie panie miałam z www.niania.pl. Gdy szukałam już w maju
            na wrzesień, to spotkałam sie z kilkoma i wybrałam jedną, która
            sobie poszła po tygodniu, wysyłając mi w niedzioelę rano smsa, że
            jest chora. Wredny kłamliwy małpiszon.
            Natychmiast zalogowałam się na niania.pl i po kilku minutach
            zgłosiły się dwie wolne od zaraz i jedną przyjęłam i jest super smile
            Miałam farta. Ale też z przewijaniem były problemy, musiałam
            nauczyć, opiekowała się starszymi dziećmi.
            Wszystkie moje sąsiadki też wymieniały nianie po jakimś czasie.
            U mnie była taka na rozmowie, która zaśpiewała 2600 pln.
            A druga chciała u nas zamieszkać, ale chciała osobne wejście, osobną
            kuchnię i łazienkę. Uśmiałam się do łez.
            • aga-g76 Re: Opiekunka Warszawa - powracający problem - il 01.06.09, 16:49
              > A druga chciała u nas zamieszkać, ale chciała osobne wejście, osobną
              > kuchnię i łazienkę. Uśmiałam się do łez.

              He he dobre!
              Do mnie też zadzwoniła dziewczyna, że bierze tylko 2500, ale z zamieszkaniem. Na początku byłam przerażona, że takie są realia i będę musiała zrezygnować z pracy no bo mieszkać z kimś obcym na 70m to trochę obciachowo.
              wysyłając mi w niedzioelę rano smsa, że
              > jest chora. Wredny kłamliwy małpiszon. - to i tak, że wysłała sms...Rozmawiałam z kilkoma mamami bliźniaczymi i twierdziły, że znikanie nian z dnia na dzień to standard. Oczywiście telefony stają się już nieaktualne i nie ma szans dowiedzieć się co i jak.
              W sumie to powinnam zostać z dzieciakami w domu , ale gdzy widzę jak lgną do innych dzieciaków i jak dużo frajdy sprawiają im wspólne zabawy. Jeszcze pomyślę co robić czy niania czy żłobek.
              Dzięki za odpowiedź



              • agnrek Re: Opiekunka Warszawa - powracający problem - il 04.06.09, 14:54
                Nie poddawja się, na moją było mało zgłoszeń albo jakieś kosmosy i
                proszę - od września 2008 mamy supernianię smile Szukaj, szukaj,
                szukaj smile
          • jagna1 Re: Opiekunka Warszawa - powracający problem - il 03.06.09, 23:29
            Ja myślałam na początku że zacznę rozmowę od 1800 .... a potem pomyślałam, że
            zapytam się jej jakie są oczekiwania finansowe...
            Powiedziała 2250 zł mnie na to nie stać wiec ja jej że max 2000 zł
            Na następny dzień zaproponowała że 2100 i zostaje...
            Nie targowałam się już o 100 zł...
            Opiekuje się moją starszą córeczką i 7 letnim synkiem (wakacje bądź choroba)i
            jestem mega zadowolona. Jest bardzo ok., wszyscy bardzo ją lubimy. Córka od
            września idzie do przedszkola a ja do pracy.. W domu zostaną bliźniaki wink

            Z moich wstępnych ustaleń w Warszawie płacą od 1800 do 2500 (najczyściej
            słyszałam o kwocie 2000 zł.)

            Pozdrawiam

            Z moich ustaleń wynika, iż
        • lubie.lato Re: Opiekunka Warszawa - powracający problem - il 31.05.09, 22:43
          Hehehe - uśmiałam się z tego,że gazetę sobie przyniosła... skubana.
          Widać pojęcia nie miała,ile pracy jest przy 10-miesięcznych
          bliźniaczkach, ale była optymistką smile
          A tak poważnie dziewczyny to w szoku jestem, ze za nianie w
          Warszawie tyle trzeba płacić.Mieszkam 35 km od Krakowa, nasza
          niania bierze tyle, ile sobie życzyła, bardzo mało i jestem z niej
          niesamowicie zadowolona - sami damy jej podwyżkę jak wrócę do
          pracy. Ale żeby aż tyle w kryzysie za nianie płacić i one jeszcze
          uciekają? Szok.
Pełna wersja