Konsultacje lekarskie...kiedy?

19.05.09, 12:29
Witam
2 tyg. temu przyszły na świat moje chłopaki bliźniaki smile W szpitalu
pytałam lekarzy, kiedy do jakiego specjlaisty mam się z nimi wybrać
na konsultacje, bo czytałam, że bliźniaki warto baczniej obserwować
przez jakiś czas. Usłyszałam, że wszystko będę miała napisane w
wypisie i książeczce zdrowia. W domu zagłębiłam się w lekturę ...i
nic. Ani słowa. Moi panowie dostali po 10 pkt, wazyli po 2700. Ale
mimo tego powinien ich chyba zbadać neurolog (asymetria ?, w
brzuszku mieli ciasno)...ale kiedy? jak najszybciej czy jak skończą
miesiąc? Do jakich specjalistów jeszcze warto się wybrac? z góry
dziękuję za informacje
m.
    • nochalopagus82 Re: Konsultacje lekarskie...kiedy? 19.05.09, 13:00
      Po pierwsze, to serdeczne gratulacje z powodu narodzin chłopców!
      Niech zdrowo rosną i dobrze się chowają.

      A co do konsultacji to wydaje mi się, że pediatra we wszystkim najlepiej Cię pokieruje. Nie wiem czy wiesz, ale minimum raz w miesiącu dzieci powinien zobaczyc lekarz pediatra żeby ich zbadac, zmierzyc, zwazyc i jeżeli zauważy jakieś niepradiłowości to sam Ci powie gdzie i kiedy to zbadac.

      Oczywiście to tylko taka moja sugestia, bo w naszym przypadku właśnie tak było. Mamy świetnego pediatrę (faceta), który jest bardzo wyluzowany i od samego początku nie przesadzał z ganianiem nas po specjalistach. No chyba, że była ewidentna potrzeba, albo my z mężem wierciliśmy mu dziurę w brzuchu- to wtedy dawał skierowanie dla świętego spokoju smile

      Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz gratuluję Maluszków.
      A tak na marginesie, to ja też mam dwóch chłopców i uważam, że to fantastyczna sprawa miec tylu facetów do kochania! Niejedna by tak chciała wink
    • chrust5 Re: Konsultacje lekarskie...kiedy? 19.05.09, 18:36
      Jesli nie sa wczesniakami, a rozumiem, ze nie, to na pewno ortopeda
      (ze skierowaniem od pediatry), jak u wszystkich dzieci - chyba do
      szostego tygodnia? Jakos tak, nasi zreszta byli na kontroli stawow
      biodrowych znacznie pozniej. Z reszta nie przesadzaj, jesli pediatra
      nic nie zaleci, a Was nic nie niepokoi. Ew. lekarz od rehabilitacji
      (np. w sprawie asymetrii czy napiecia miesniowego), ale to i tak
      wymaga skierownaia od ortopedy...
    • agnieszka_i_dzieci Re: Konsultacje lekarskie...kiedy? 19.05.09, 20:07
      Gratuluje zdrowych maluchów smile

      Proponuję pogadać na ten temat z pediatra który będzie prowadził chłopaków.
      Ja ze swoimi dziećmi chodziłam właściwie tylko w terminach szczepień + badanie
      stawów biodrowych w/g wskazania pediatry (szczerze mówiąc nie pamiętam w jakim
      wieku)
      • doti_2 Re: Konsultacje lekarskie...kiedy? 19.05.09, 22:29
        u moich było
        - ortopeda (dla świętego spokoju) po 1 miesiącu, a najlepiej chyba po 6 tygodniu
        bo wtedy widać zalążki kostnienia stawów (chyba gdzies o tym czytałam, ale
        wcześniej niż miesiąc to podobno nie ma po co się wybierać
        - neurolog (dla świętego spokoju) w pierwszym miesiącu, albo pierwszym wolnym
        terminie
        - w przypadku brania antybiotyków w ciąży do 6 m-ca należy powtórzyć badania słuchu
    • pajesia Re: Konsultacje lekarskie...kiedy? 22.05.09, 09:45
      jeśli będziesz chciała zrobić te badania w ramach NFZ, to i tak musisz mieć
      skierowania od lekarza pierwszego kontaktu z państwowej przychodni.
      potem się będziecie zapisywać w przychodniach państwowych (czeka się na wizytę,
      czasem b długo - na Niekłańskiej chyba na niektóre nawet 6 tyg, ale to było
      ponad 3 lata temu).
      Myśmy urodzili się w 35 tc, mieliśmy zalecenie udania się do neurologa,
      okulisty, do poradni preluksacyjnej (ortopeda) i poradni audiologicznej na
      badanie słuchu (nie było wykonane w szpitalu)
      Neurolog zalecił szczepienia szczepionkami bezkomórkowymi oraz skierował na
      rehabilitację (asymetria).nic więcej babka nie powiedziała.
      NIE dostaliśmy ŻELAZA, a powinniśmy jako wcześniaki i bliźniaki, więc tego
      dopilnuj. jesli jescze nie dostaliście recepty na kropelki z żelazem - upomnij
      się o nie. To ważne.
Pełna wersja