Wózek parasolka 1 bliźniaczy czy dwa pojedyńcze do

25.05.09, 18:27
złączenie??
poradźcie kochane doświadczone mamy!

moje maluchy mają po 5,5mca i bardzo sie nudza na spacerkach jak nie śpią, zabawki nie są atrakcyjne. Mam wrażenie ze ich ten wózek wkurza mam Kees głęboko spacerowy.
nie stać mnie teraz na kupowanie nowego, ale coś muszę zrobić bo spacery to katarzis sad


https://www.suwaczek.pl/cache/5eb89a8c9b.png
    • mariella1 Re: Wózek parasolka 1 bliźniaczy czy dwa pojedyńc 25.05.09, 21:04
      Ja miałam ten dylemat na początku maja. Niby wózek głęboko-
      spacerowy, który miałam przekształcał się na spacerówkę to jednak
      było im już zbyt ciasno. Poza tym podczas spaceru zabierały sobie
      zabawki, smoczki, czapki itp. Rozważałam różne opcje spacerówki, w
      końcu zdecydowaliśmy się na parasolkę Chicco. Siedziska są obok
      siebie, ale w środku dzieci są oddzielone, no i jest o niebo więcej
      miejsca. Jestem tym wózkiem mile zaskoczona. Wyciągam go sama z domu
      na spacer (z dziećmi już w środku) i spokojnie daje radę nawet po
      naszych okolicznych wertepach. U nas się sprawdził. Ale moim zdaniem
      to wózek dla dzieci, które już dobrze same siedzą.
      • gr78 Re: Wózek parasolka 1 bliźniaczy czy dwa pojedyńc 26.05.09, 07:09
        a my dokupilismy dwa pojedyncze maclareny i do tego łacznik. W ten
        sposób mamy 3 wozki jeden duzy podwójny i dwa pojedyncze. U nas sie
        to sprawdza. maclareny leza w samochodzie i uzywamy ich jak gdzies
        jedziemy (oczywiscie samych maclarenów nie bede zachwalac bo sa
        swietne). to rozwiazanie zdaje egzamin jak np musze jechac z jednym
        dzieckiem do lekarza to wtedy osoba opiekujaca sie drugim moze
        spokojenie wyjsc na spacer. Na co dzien uzywam tego duzego klamora
        ;/ poki co dzieczyny leza w miare grzecznie ;/
        Mimo ze mamy łacznik to jeszcze nigdy go nie uzywałam ;/ wydaje mi
        sie ze na krótki spacer w okolicach domu i po równych chodnikach to
        bedzie ok ale na dłuzsze spacery po wybojach to chyba bedzie lepsza
        spacerówka podwójna
        • 3kashmir Re: Wózek parasolka 1 bliźniaczy czy dwa pojedyńc 26.05.09, 10:53
          Jestem na tym sam etapie poszukiwan smile W sklepie ogladalam parasolki
          Inglesina wlasnie pojedyncze spiete lącznikami i coz... miejsca
          dzieci faktycznie zyskuja sporo, ale pomimo, ze same wozki prowadzi
          sie w miare fajnie (jest zwrotny i lekki) to po zapakowaniu
          dzieciakow (obecnie 6 miesiecy) przestaje to wygladac tak rozowo sad
          Taki tandem jest szeroki i ciezko sie nim manewruje. Poza tym juz
          sam podwojny wozek czesto nie miesci sie w drzwi - takim nie
          wjedziesz nigdzie - no chyba, ze do supermarketu. Ja z takiego
          pomyslu zrezygnowalam. Oczywiscie rozpatruje opcje, ze w wiekszosci
          przypadkow bede z dzieciakami wychodzila sama wiec musze moc zabrac
          dwojke na raz.
          Ogladalam tez parasolki podwojne i odrazu moge powiedziec, ze jezeli
          szukasz wozka, w ktory spakujesz jesienia lub zima powiedzmy 2
          letnie dzieci nie nadaje sie do tego Inglesina (bylam w szoku, bo ma
          malenkie i plyciutkie siedzonka, ktore sprawiaja, ze wozek wygladaja
          jak taki dla lalek!!) i Kees ktory co prawda jest fajnie
          przedzielony - tak ze dzieci np nie moga wyrywac sobie zabawek, czy
          rozrabiac w czasie jazdy, jest w miare gleboki, ale za to tak
          waziutki, ze mialam obawy czy zmieszcza sie w nim moje polroczne
          ubrane w zimowe kombinezony... sad
          Sprzedawca w Swiecie Dziecka zachwalal mi (poza Maclarenem) jeszcze
          Chicco C05, ale tego modelu jeszcze nie udalo mi sie namierzyc w
          sklepie. A moze ktoras mama ma taki wozek i moze sie na jego temat
          wypowiedziec? Bo strasznie trudno jest znalezc takiego blizniaka,
          tak do kupienia w sklepie sad Wiekszosc z nich jest tylko na
          zamowienie sad
          Pozdrawiam,
          • mariella1 Re: Wózek parasolka 1 bliźniaczy czy dwa pojedyńc 27.05.09, 12:27
            No właśnie taką parasolkę Chicco CT 0.5 Twin kupiłam na początku
            maja poprzez allegro, nowa za 769zł z przesyłką (SklepBabyLand_pl).
            Teraz patrzyłam i nie ma już nowych - ktoś sprzedaje używaną za
            500zł. Ja jestem baaardzo zadowolona, tak jak napisałam w poprzednim
            poście. I mieści się w drzwi i furtkę, prowadzi się też zgrabnie (a
            moje panny ważą już po 10kg). No ale ma małe kółeczka, więc ciężko
            byłoby używać go np. na plaży.
          • myszabw Re: chicco CT 05 TWIn 10.06.09, 22:54
            Kilka tygodni temu miałam ten sam problem co autorka wątku. Też myśleliśmy z
            mężem jaki wózek kupić, bo nasz kochany Peg perego duette sw nie mieści się do
            bagażnika auta i było to nie lada przeszkodą w wyprawach z dziećmi. Mieliśmy
            myśl by kupić dwa wózki, ale i tak nie rozwiązywało to problemu zapakowania do
            auta, a poza tym mieliśmy dylemat co w sytuacji gdy któreś z nas, lub babcia
            będzie chciało wyjść na spacer z maluchami. O łącznikach naczytaliśmy się same
            negatywne opinie i to przeważyło za decyzją: jeden wózek. A po rozważeniu
            rozmiarów parasolek, wybór padł na Chicco CT 05 Twin. I mamy ją od dwóch tygodni.
            Faktycznie wózek nie jest duży po złożeniu, mieści się w bagażniku Yarisa, jest
            zwrotny i lekki, nawet po zapakowaniu szkrabów o łącznej wadze 18 kg. Mieści się
            w większość drzwi, nawet w bloku. Szybko i łatwo się ją rozkłada i składa, tak
            samo jak oparcia za pomocą pasków. Oparcia siedzisk nie rozkładają się na
            płasko, siedziska nie są duże, ale można przedłużyć siedziska podnosząc
            podnóżki. Kółka są nieduże - jak to w parasolkach, dobrze się sprawdzają na
            równej nawierzchni, ale wpadają w większe nierówności i są plastikowe, więc
            trochę hałasują. Ale zważenie wózka w razie potrzeby wjechania na krawężnik,
            jest pestką, zwłaszcza w porównaniu do Pega. Budki mogłyby być większe, bo nie
            zakrywają wystarczająco dzieci w słoneczne dni. Moje dzieci nie są tym wózkiem
            zachwycone, bo siedzą w nim głębiej i nie mogą hasać po nim jak po Peg-u.
            A! no ale Chicco ma ważną zaletę: nie jest tak koszmarnie drogi jak maclaren.
            Cena ok. 750 zł nie jest wygórowana.
            Mimo wad, które opisałam ja jestem z wózka zadowolona i generalnie go polecam.
            • 0magkac Re: chicco CT 05 TWIn 22.06.09, 12:46
              ja z kolei polecam kees side by side. woze nim czasem (na codzien prowadzimy sie
              zoomem) moje 10-11 kilowe klocki i prowadzi sie latwo.

              moze nie sklada sie super sprawnie, no ale jestem w stanie zrobic to sama, a
              niewatpliwa zaleta wozka jest to, ze ma barierki. moje skarby jakos nie
              akceptuja wozkow bez barierek (jak zdazy nam sie zapomniec to jest masakra).
              Cena tez jest ok - ja dalam 729 + 45 za folie przeciwdeszczowa....
              • kinga221 Re: chicco CT 05 TWIn 23.06.09, 11:59
                Mam pytanie czy ten wózek kees side by side rozkłada sie do pozycji
                calkiem leżacej i czy da sie sie wozić nim dzieci 4,5 miesiąca nie
                siedzące jeszcze?Patrzylam w sklepie Inglesinę(innych do oglądania u
                nas nie ma crying ale ten wózek faktycznie sprawdza sie tylko u dzieci
                dobrze siedzących.
                Z góry dziekuje za odpowiedz
    • agnrek Re: Wózek parasolka 1 bliźniaczy czy dwa pojedyńc 23.06.09, 13:22
      Moje dziewczynki miały od urodzenie Teutonię Team Alu głęboką, w
      wieku 5,5 m-ca przesiadły się do spacerówki. Gdy miały 9-10 m-cy
      kupiliśmy im bliźniaczego Maclarena. Jest fajny, ale ja mam jedną
      uwagę - jest potwornie twardy, nie nadaje się dla dziecka poniżej 1
      roku. Tak zresztą chyba jest nawet opisywany. Jeśli dziecko nie
      siedzi, to niefajnie w ten wózek wpada, bo ma za słabe boki.
      • 3kashmir Re: Wózek parasolka 1 bliźniaczy czy dwa pojedyńc 23.06.09, 17:34
        Wiesz co, moje dzieciaki maja 5,5 m-ca i jakies 2 tygodnie temu, po
        dluuuuuuuich poszukiwaniach i porownywaniu dostepnych w Pl wozkow,
        dokupilam jako drugi 'pojazd' wlasnie maclarena twin techno. Uwazam
        ze jest super, a po uzyciu wkladek dla takich maluchow, moje smigaja
        w nim az milo smile Oczywiscie przy rozlozonych na plasko oparciach!
        Dla mnie jego jedyna wada jest... cena... sad
Pełna wersja