kolebeczka
04.06.09, 08:32
Choc do cesarki mam jeszcze 12 dni- juz sie zastanawiam nad kwestia
wychowania naszej parki w dwoch jezykach...moze macie podobne
doswiadczenia?
Podobno blizniaki w kwestii rozwoju mowy sa troche w tyle za
pojedynczymi pociechami (+ ponoc maja wlasny jezyk), a tu jeszcze
dochodzi fakt, ze mieszkam poza krajem i chcialabym, aby dzieci
lyknely nie tylko jezyka meza, ale i mojego.
Jak zaczynaliscie "wdrazanie", jak rozmawialiscie z nimi w rodzinie
a jak tylko z nimi samymi? No i z jakimi efektami?