tajmk 21.06.09, 20:20 zdaję sobie sprawe że bliźniaki to... nie lada wyzwanie. ale i tak pragniemy bliżniaków - czy ktoś może mi podpowiedzieć czy są jakieś sposoby. Antykoncepcja odpada. Licze na poważne odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
cytrusowa Re: planujemy bliźniaki 21.06.09, 22:10 no to skoro antykoncepcja nie, to pozostaje medycyna pt. inseminacja i invitro - to pasuje? Odpowiedz Link Zgłoś
mkdaddy Re: planujemy bliźniaki 22.06.09, 08:34 A masz znajomych, którzy mają bliźniaki? Najlepiej gdyby to byli dobrzy znajomi, z którymi można szczerze porozmawiać. "Nie lada wyzwanie" to naprawdę mało powiedziane, a na forum to nikt Ci szczerej prawdy nie powie. Ja mam bliźnięta i kocham je bardzo ale gdyby los dał mi jednak dwójkę pojedynczych dzieci w odstępie 2-3 letnim zamiast bliźniaków to bym się nie pogniewał. A wracając do Twojego pytania to in vitro daje duże szanse. Z naturalnych sposobów na bliźniaki to z tego co wiem, żaden nie jest pewny. Nie można sobie zamówić bliźniaków, trzeba mieć po prostu pecha i/lub szczęście (niepotrzebne skreślić) A najlepiej to skontaktuj się z panią Tkacz z klubu bliźniaka www.blizniaki.net/kontakt.html. Jest to osoba, która posiada ogromną wiedzę w tej dziedzinie i z tego co wiem, chętnie się nią dzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
bweiher Re: planujemy bliźniaki 22.06.09, 14:48 mkdaddy napisał: >Nie można sobie > zamówić bliźniaków, trzeba mieć po prostu pecha i/lub szczęście (niepotrzebne > skreślić) > dokładnie.Lepiej bym tego nie ujęła. Odpowiedz Link Zgłoś
3kashmir Re: planujemy bliźniaki 22.06.09, 21:02 mkdaddy napisał: >a na forum to nikt Ci szczerej prawdy nie powie< a jaka prawde na tak infaltylne, zeby nie uzyc innego okreslenia na 'i' pytanie chcialbys uslyszec???? Jak mozna NATURALNIE ZAPLANOWAC blizniaki??? Odpowiedz Link Zgłoś
mkdaddy Re: planujemy bliźniaki 23.06.09, 07:30 Pytanie o możliwość zaplanowania postawiła tajmk, kobieta jak sądzę nie ja, ślepoto. A moja wątpliwość co do możliwości uzyskania szczerej odpowiedzi dotyczy wyzwań i niedogodności związanych z posiadaniem bliźniaków. Naucz się czytać ze zrozumieniem garkotłuku. Samo pytanie autorki postu nie jest infantylne. W przeszłości były prowadzone badania naukowe nad naturalnym poczęciem bliźniaków, a więc problem zasługuje na rozważenie. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: planujemy bliźniaki 23.06.09, 08:42 mkdaddy, to troche pojechales z tym brakiem prawdy na forum. to po co tu zagladasz - lubisz zyc w zaklamaniu? a Pani Tkacz w czym pomoze - w zrobieniu blizniakow? oj czlowieku, czlowieku.... Odpowiedz Link Zgłoś
mkdaddy Re: planujemy bliźniaki 23.06.09, 08:55 Cytrusowa takie mam odczucia i tyle. Na forum szukam przede wszystkim konkretnych informacji o bliźniakach dot. np. żywienia, wychowania, chorób, szczepionek, zakupów itp. Nie wierzyłbym natomiast do końca subiektywnym ocenom ludzi typu "fajnie jest mieć bliźniaki", ponieważ to po pierwsze tego typu oceny są subiektywne a po drugie moim zdaniem nie zawsze szczere. Pani Tkacz może udzielić cennych informacji każdej osobie zainteresowanej tematyką bliźniaków. Wiedza, zwłaszcza od osób, które mają coś do powiedzenia zawsze może się przydać. A Ty jak nie masz nic konkretnego do zaoferowania w temacie to lepiej zamilcz. Albo wylewaj swoje frustracje na forum zamkniętym. Odpowiedz Link Zgłoś
donata72 Re: planujemy bliźniaki 23.06.09, 09:19 jak ja lubie takich madrusi!!!my marzylismy o blizniakach i mamy nie naturalna droga poczecia ale sa nasze zdrowe daje sobie rade doskonale sama bo maz pracuje cale dnie,i jest pewnie wiele par,ktore nienazekaja a co do tej pani to poznałam na zlocie blizniakow i wydaje mi sie ze rady porady no coz kazdy sie uczy na swoich błędach zreszta kto ma wieksza intuicje jak nie mama i niejecz niepouczaj chłopczyku!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mkdaddy Re: planujemy bliźniaki 23.06.09, 09:23 Radzę z powrotem do szkółki, najlepiej z dziećmi. Przydałoby ci się poduczyć z ortografii, gramatyki i stylistyki. W żaden sposób nie można zrozumieć twojego bełkotu babuniu. Wracając do tematu w wychowaniu dzieci przydatna jest fachowa wiedza, nie wystarczy intuicja matki. Odpowiedz Link Zgłoś
donata72 Re: planujemy bliźniaki 23.06.09, 09:30 do szkoly jak juz sam widzisz jestem zastara!!!!wiec wybacz niemusisz tego czytac ani odpisywac!!!!fachowa porada tak oczywiscie napewno jest Tobie potrzebna instrukcja jak wychowywac blizniaki wiec zycze powodzenia!!!!!i czep sie kogos lub czegos innego zycze milego udanego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
mkdaddy Re: planujemy bliźniaki 23.06.09, 09:40 Są szkoły dla ludzi w podeszłym wieku. Uwierz mi, że poprawnie sformułowany przekaz czystą polszczyzną daje większy efekt niż dziesięć wykrzyknikówSą ludzie, których myślenie boli, a książki i wiedza to zbędny przeżytek... Odpowiedz Link Zgłoś
donata72 Re: planujemy bliźniaki 23.06.09, 09:42 masz racje!jestes napewno genialnym ojcem,dzieci Twe pewnie tez a ja coz stara analfabetka niedouczona,nieobyta ale coz mi pozostalo musze z tym zyc!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mkdaddy Re: planujemy bliźniaki 23.06.09, 09:45 Cieszę się, że osiągnęliśmy konsensus Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa mkdaddy 24.06.09, 13:09 napisales: A Ty jak nie masz nic konkretnego do zaoferowania w temacie to lepiej zamilcz. Albo wylewaj swoje frustracje na forum zamkniętym. straszysz mnie? bo ja to tak odebralam wiec prosze sie licz ze slowami. kazdy ma prawo pisac na co ma ochote, i tak nie napisalam wszystkiego ale wstrzymuje sie przez grzecznosc i szacunek dla innych, stalych forumowiczow. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: mkdaddy 24.06.09, 13:12 i jeszcze jedno: nie wiem czy jestes trolem czy nudzisz sie czy cokolwiek innego toba kieruje, bys pisal w taki a nie inny sposob - nie interesuje mnie to. wkurza mnie nasomiast pouczanie, tego nie lubie. i lepiej staraj sie robic te blizniaki a nie przesiadywac w domu,b o inaczej to wam nic nie wyjdzie wszystko w temacie ps. strasznie podoba mi sie twoj sposob wyslawiania sie - jaka uczelnie skonczyles i u kogo broniles dyplom? Odpowiedz Link Zgłoś
piegoosek do mkdaddy 23.06.09, 10:18 kurcze... zazwyczaj nie odzywam sie w tak bezsensownych sporach, ale wybacz: pojawiasz sie na forum i ublizasz naszej stalej bywalczyni! to chyba nie jest w porzadku, prawda? zreszta to, ze ktos popelnia bledy ortograficzne, nie umniejsza jego merytoryce wypowiedzi! wiec odpowiedz pt. "wracaj do szkoly i lepiej sie nie odzywaj, bo piszesz z bledami" jest co najmniej nie na miejscu i jest bezczelne wybacz, wkurzylam sie! Odpowiedz Link Zgłoś
mkdaddy Re: do mkdaddy 23.06.09, 10:32 Nie ubliżam a jedynie odpowiadam na post, w którym zostałem zaatakowany niemerytorycznie. Chciałem rozmawiać konkretnie o temacie poruszonym przez autorkę postu, a spotkałem się z nieuprzejmą odpowiedzią i to w dodatku osoby, która sądząc po stylu wypowiedzi niewiele sobą reprezentuje. Śmieszy mnie argument, że to stała bywalczyni. Myślałem, że to forum otwarte dla rodziców bliźniaków a nie kółko wzajemnej adoracji kilku mam. Jest forum zamknięte Wieloraczki i tam można wypisywać cokolwiek uczestniczkom przyjdzie do głowy, w ściśle ograniczonym gronie "wybranych". Odpowiedz Link Zgłoś
monika_irl Re: do mkdaddy 23.06.09, 11:36 mkdaddy napisał: > Nie ubliżam a jedynie odpowiadam na post, w którym zostałem zaatakowany > niemerytorycznie. czytając wątek mam wrażenie, że to ty atakujesz innych i nieważne co się napisze (Naucz się czytać ze zrozumieniem garkotłuku. ). I ty chyba też niewiele sobą reprezentujesz sądząc po chociażby cytowanych słowach? I absolutnie nie zgadzam się z tobą tutaj: "Nie lada wyzwanie" to naprawdę mało powiedziane, a na forum to nikt Ci szczerej prawdy nie powie. Jestesmy z mężem 2500km od rodziny, nie mam nikogo do pomocy do moich dwumiesięcznych teraz bliźniaków i trzyletniej córki a jednak daję sobie świetnie radę i oprócz tego że mam w domu wszystko zrobione to jeszcze mam czas na forum . jedynie czego mi teraz brakuje to tylko snu, bo w nocy też sama wstaję do chłopców, bo mąż pracuje i musi się trochę przespać. Ale to z czasem też przyjdzie. natomiast zgadzam się z tym: Nie można sobie zamówić bliźniaków, oczywiście drogą naturalną bo sztucznie jak najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
piegoosek Re: do mkdaddy 23.06.09, 11:53 wybacz, ale dla Ciebie osoba, ktora popelnia bledy ortograficzne jest osoba, ktora "niewiele soba reprezentuje", to moze Ty przenies sie lepiej na forum "Wieloraczki", moze tam nie popelniaja bledow i wszystkie tam bedace osoby sa na twoim poziomie, bo widac, my tutaj nie dorastamy Ci do piet! znam Donate sporo lat i wiem, ze to osoba, ktora "cos" na pewno soa reprezentuje i nie pozwole jej ublizac! zreszta NIE ZNOSZE osob, ktore oceniaja innych! Ty nigdy nie popelniasz zadnych bledow? jesli tak jest, to chyba net nie jest miejscem dla Ciebie... przykro mi w ogole to pisac, bo nie lubie takich bezsensownych dyzkusji! Odpowiedz Link Zgłoś
piegoosek przprszam za blad: "dySkusji" :/ 23.06.09, 11:54 pewnie i tak popelnilam niejeden Odpowiedz Link Zgłoś
mkdaddy Re: przprszam za blad: "dySkusji" :/ 23.06.09, 12:16 Droga Agnieszko. Nie chodzi o same błędy ortograficzne. Z tym niektórzy mają problemy, a mimo to potrafią coś osiągnąć. Osoba, którą skrytykowałem oprócz błędów ortograficznych popełnia podstawowe błędy gramatyczne i stylistyczne. I nie chodzi mi o potrzebę idealnej poprawności językowej. Taka wypowiedź jest po prostu niezrozumiałym bełkotem. Nie zainteresowałbym się tym, gdybym nie został zaczepiony przez tą osobę. Na marginesie dziwię się, że ludzie po studiach mają takie problemy z polszczyzną. Umiejętność sensownej wypowiedzi w języku ojczystym powinna być domeną nie tylko humanistów. Nawet architekt musi umieć rozmawiać poprawnie po polsku. Do tego zobowiązuje zdana matura Odpowiedz Link Zgłoś
juliza Re: przprszam za blad: "dySkusji" :/ 23.06.09, 13:18 mkdaddy napisał: > nie został zaczepiony przez tą osobę. "tę osobę" Odpowiedz Link Zgłoś
mkdaddy Re: przprszam za blad: "dySkusji" :/ 23.06.09, 13:33 Dziękuję. Masz rację, mój bład. Odpowiedz Link Zgłoś
donata72 piegoosek 23.06.09, 15:33 kochana nietrzeba sie za mna wstawiac!!!daje sobie doskonale rade z takimi trolami!pewnie to jakis pan magister z 3 fakultetami,i chwala mu za to ja niestety niejestem patryjotka i zabardzo nielubie naszego jezyka ale chyba nie oto tu chodzilo ale belkocze jak zwykle ps mam nadzieje ze moi chlopcy mnie rozumieja Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: planujemy bliźniaki 23.06.09, 13:06 To jest loteria, tak samo jak z płcią, niestety Jedyny sposób w miarę pewny, to chyba in vitro i od razu 2 zarodki, ale to już jakiś kosmos. Odpowiedz Link Zgłoś
3kashmir Re: planujemy bliźniaki 23.06.09, 16:55 Tak sobie czytam twoje wypowiedzi i zastanawiam sie, co kryje sie za ta impertynencja...? Przychodzi mi na mysl obraz malego, zakompleksionego, zdominowanego facecika, ktory nie znajac na to lepszych sposobow, rozladowuje frustracje poprzez obrazanie innych. Wyluzuj, bo jak bedziesz sie tak zloscil, to ci tylko niepotrzebnie zmarszczek przybedzie Odpowiedz Link Zgłoś
3kashmir Re: planujemy bliźniaki 23.06.09, 16:58 3kashmir napisała: > Tak sobie czytam twoje wypowiedzi i zastanawiam sie, co kryje sie za > ta impertynencja...? Przychodzi mi na mysl obraz malego, > zakompleksionego, zdominowanego facecika, ktory nie znajac na to > lepszych sposobow, rozladowuje frustracje poprzez obrazanie innych. > Wyluzuj, bo jak bedziesz sie tak zloscil, to ci tylko niepotrzebnie > zmarszczek przybedzie Oczywiscie dotyczy wypowiedzi Makdaddy... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_gdn Re: planujemy bliźniaki 23.06.09, 14:00 No to uzyskałaś wiele cennych informacji In vitro ( bardzo poważna decyzja), inseminacja ( moga być trojaczki ) Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 słucham? 23.06.09, 22:28 in vitro nie daje ŻADNEJ pewności, że pojawią się bliźnięta. Podanie dwóch zarodków to dopiero początek długiej drogi. ------------------------------ Znam anioła. Spłodził mi syna. Odpowiedz Link Zgłoś
monika_irl Re: słucham? 23.06.09, 23:41 tak zgadza się ale masz większe szanse niż przy metodzie naturalnej. Odpowiedz Link Zgłoś
doro77 do tajmk 23.06.09, 23:57 U mnie to były naturalne "predyspozycje". Moje dziewczyny są piątymi blizniętami w rodzinie i mimo wszystko jak dowiedziałam się, że będę mamą blizniąt doznałam szoku Ogólnie gdybym mogła wybierac to raczej zdecydowałabym się na dzieciaczki rok po roku a z drugiej strony jak wyszłyśmy z moją kuzynką na spacer (jej chłopaki mają 3 latka, moje dziewczyny 8 miesięcy) to równie dobrze moglibyśmy byc atrakcją miasta przyciągającą turystów HIHIH Dawno się tak nie ubawiłam... fotoforum.gazeta.pl/5,2,doro77.html Odpowiedz Link Zgłoś
doro77 Re: do tajmk 24.06.09, 00:04 Ups... No i tak się rozbujałam, że w końcu wogóle nie odpowiedziałam na twojego posta Według mnie 100% blizniąt nie zagwarantuje Ci żadna metoda, to zawsze loteria... A tak z czystej ciekawości dlaczego jeden dziec to za mało? W końcu w byciu mamą chodzi o to żeby byc MAMĄ a niekoniecznie mamą wieloraczków??? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_gdn Re: do tajmk 24.06.09, 09:44 Wygodniej jest być mamą bliźniaków: tylko raz jesteś w ciąży ( no niektóre kobiety łagodnie przechodza ten "stan" więc niekoniecznie to jest plus), raz jesteś na macieżyńskim i wychowawczym ( wiadomo jak z tą pracą jest), wychowujesz dzieci równocześnie na tym samym etapie rozwoju ( nauka, zabawy, jedzenie itd) jeden chrzest, jedna komunia Osobiście uważam, że o wiele trudniej jest być mamą dzieci rok po roku. Już sam fakt bycia w ciąży, kiedy obok jest maluch który potrzebuje mnóstwa uwagi i opieki, jest trudny. Ale czasem chciałabym być mamą jednego malucha bo nieraz mam wyrzuty sumienia, że nie poświęcam moim dziewczynom tyle czasu ile powinnam i często jest to wyścig z czasem. Nie mam takiej radości z macierzyństwa jakby to było przy jednym dziecku a przede wszystkim dzieci są w jakimś stopniu "poszkodowane", no ale to samo dotyczy mam które mają dzieci np. rok po roku ( to dopiero jest wyzwanie!). Może więc autorka postu chciała mieć większą rodzinę mniejszym kosztem ? Odpowiedz Link Zgłoś
izabel-la1986 Re: planujemy bliźniaki 29.06.09, 19:52 Witam jak miło poznać kogoś co chce tego co ja. My z mężem również staramy sie o bliżniaki w tym miesiącu jestem stymulowana clo podobno wtedy jest szansa na więcej jajeczek i na ciąże mnogą podobno tylko 10% ale zawsze coś Odpowiedz Link Zgłoś
tajmk Re: planujemy bliźniaki 23.07.09, 23:49 dziękuję wszystkim. jak możesz to napisz mi coś więcej o clo? dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: planujemy bliźniaki 24.07.09, 13:38 Clostilbegyt to lek stymulujący jajniki do produkcji komórek jajowych. Ja przyjmowałam przez 5 dni od 5 dnia cyklu. Potem od 14-15 dnia cyklu trzeba brać duphaston albo luteinę(chyba przez 10dni). Lek wypisuje ginekolog. Mi ten lek umożliwił zajście w ciążę 3x (moje jajniki kiepsko pracują) ale wszystkie ciąże były pojedyncze. Zatem u kobiety z prawidłową pracą jajników clo może spowodować nadprodukcję. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiak_28 Re: planujemy bliźniaki 24.07.09, 14:04 no to ja będę oryginalna. Ja strasznie chciałam mieć bliźniaczki (taki mój bzik - bo nawet nigdy żadnych bliźniąt nie znałam)i dwa lata temu pojechałam na 15-08 do Częstochowy i bardzo się modliłam o zajście w ciążę a w szczególności o dwójeczkę - i we wrześniu!!! powstały moje skarby. dodaję że nie miałam zadnego leczenia ani predyspozycji a do tego 50% szans na zajście w ogóle w ciążę - a mam 200%! Życzę powodzenia - 15 sierpnia jest blisko Odpowiedz Link Zgłoś
tajmk Re: planujemy bliźniaki 25.07.09, 23:06 powiem ci szczerze że chyba właśnie w modlitwę wierzę najbardziej, ale zapytam mojego ginekologa o planowanie bliżniąt ale wątpię by mi przepisal clo ponieważ w 2 ciąe zachodziłam bez problemów. dziękuję i spróbuje wszystkiego Odpowiedz Link Zgłoś