Ból spojenia łonowego :((

21.06.09, 21:34
Dziewczyny mam ptanie bo nie znalazłam podobnego tematu dotyczącego
ciąży bliźniaczej.
Jestem w 24 tc i od paru dni mam okropny ból spojenia łonowego jest
spuchnięte i bolesne przy dotyku i przy chodzeniu, wstawaniu.
Szczególnie dzieje się to po nocy jak wstaje z łóżka i jak dłużej
pochodze. Staram się dużo odpoczywac ale to się pogarsza sad
Nie chce panikować ale mnie to poprostu niepokoi, nie wiem czy
dzwonić do lekarza.
Czy u was też się tak działo?? Czy to są rzociągające się więzadła i
to jest normalne czy powinnam się niepokoić??
    • nochalopagus82 Re: Ból spojenia łonowego :(( 21.06.09, 22:51
      Witaj!
      Z tego co pamiętam to ja też miałam podobne dolegliwości. Jeśli bolą Cię kości to wydaje mi się, że to raczej normalne. Dzieciaczki są już na tyle duże, że mogą napierać na spojenie i to może powodować ból. Ja pamiętam, że oprócz spojenia strasznie bolały mnie mięśnie w pachwinach, szczególnie pod koniec ciąży. A po porodzie cały dół brzucha bolał mnie tak, jakby mnie ktoś porządnie skopał. No bo w sumie to trochę tak było.

      Moim zdaniem nie masz się czym za bardzo przejmować. Od drugiego trymestru kiedy dzieciątka już są dość duże i straaaasznie się wiercą bolało mnie co chwilę coś nowego wink Na początku strasznie się tym przejmowałam kiedy tylko pojawiał się nowy nieznany dotąd ból. Później już się trochę oswoiłam i reagowałam z większym dystansem. Wydaje mi się, że powinnaś spytać swojego lekarza czy takie bóle są normalne, ale bez nerwów.

      Pod koniec ciąży (ostatnie dni) jak chłopcy byli ułożeni w pozycji "wyjściowej", to przy każdym podnoszeniu z kanapy łapałam się za brzuch i delikatnie go sama opuszczałam. Jak wstałam zbyt gwałtownie to ból był taki jakby mnie słoń przygniatał smile

      Pozdrawiam bardzo serdecznie!
    • bwas Re: Ból spojenia łonowego :(( 21.06.09, 23:07
      Mnie bolalo bardzo. Szczególnie przy wstawaniu z łóżka. Pod koniec
      ciązy musiałm mieć trrroche czasu, żeby stanąć na nogi. W dzień jak
      się rozruszałam było lepiej ale i tak mialam wrażenie że nic tam nie
      trzyma a nogi mam zawieszone do kadłuba na sznurku.Nie umiem teraz
      określić od jakiego okresu ciązy się one pojawiły.Urodzilam o
      czasie. Informowałm lekarza o tym na wizycie ale on przy badaniu nie
      widział niepokojących zmian (typu spoiny się rozchodzą)
      Pomagalo mi spanie na boku z poduszką międzi nogami.
    • utroja Re: Ból spojenia łonowego :(( 24.06.09, 15:00
      Miałam niestety podobne objawy, zaczeły się w połowie ciąży, w najgorszych momentach ból spojenia był na tyle silny że miałam kłopoty z poruszaniem, miałam też wrażenie że zmienia się sposób przytwierdzenia moich nóg do tułowia wink. Niestey niewiele można na to poradzić - mi pomogało stopniowe rozruszanie, co rano. Ból spojenia zmnieszył się w trzecim trymestrze, chyba to co się miało rozejść już się wtedy rozeszło wink i nie był już tak dokuczliwy - dało się żyć, niestety wrócił po porodzie, kiedy kości zaczeły się schodzić, czasami jak wstawałam rano, to aż mi strzelało w spojeniu, co było raczej nieprzyjemne. Całe szczęście trwało to nie dłużej niź 2-3 tygodnie i z dnia na dzień było coraz lepiej.
      Pozdrawiam i życzę wytrwałości smile
      • magdus-81 Re: Ból spojenia łonowego :(( 25.06.09, 10:46
        Dziękuje dziewczyny za odpowiedzi!!
        Dzwoniłam do gina i kazał więcej odpoczywać i powiem szczerze że
        dzięki temu jest troszeczke lepiej. I mam nadzieje że tak zostanie
        już!!!
        Buziaczki
Pełna wersja