Wrzeszczą na spacerach

05.07.09, 21:23
Wydaje mi się,że tylko moje 7-tygodniowe dziewczyny są takie i nie wiem,co
zrobić z tym fantem.Nie dość,że mało śpią w domu,to nie śpią nawet podczas
spacerów!Zdrzemną się może z pół godziny,a potem to już albo jedna płacze,albo
druga,a najczęściej jest koncert na dwa głosy.Jeśli na spacer idzie z nimi
jedna osoba,to można zwariować!sadNie wiem,co im nie pasuje,przecież normalnie
dzieci lubią trzęsienie w wózku (one też lubią, szybciej się uspokajają na
nierównej powierzchni) i śpią jak zabite. Jeszcze nie spotkałam na spacerze
mamy z wózkiem,w ktorym wydzierałoby się niemowlę.Jesteśmy już bezsilni...
chciałoby się odpocząć od płaczu chociaz na dworze,a tu nic! Jak
myślicie,jaka może być przyczyna takiego zachowania?Dodam,że jadą na spacer
oczywiście przewinięte i nakarmione,zwykle jeszcze nie uśpione (liczymy,że
zasną w wózku....Jak ryczą, dostają na spacerze herbatkę-napiją się,ale zwykle
i tak potem płaczą. Niestety nie mogę ich nauczyć dłuższego niż przez kilka
sekund ssania smoczka.Pogoda nie ma tu wpływu, bo dzieje się tak od
początku-czy było chłodno,czy upalnie,jak teraz.Jeżdżą w rozłożonej na płasko
spacerówce Peg Perego Duette SW,przypięte pasami-czyżby to? Mają rozłożone pod
sobą 2 pieluszki flanelowe,chyba nie jest im za twardo?Naprawdę szukam już
wszystkiego,może ktoś z Was podpowie,co im dolega,że nie śpią...
    • hannamay Re: Wrzeszczą na spacerach 05.07.09, 23:34
      a foteliki wozka sa skierowane w twoja strone tak aby dziecko widzialo ciebie
      czy w przeciwna? w wieksozsci przypadkow wlasnie male dzieci nie sa ciekawe
      jeszcze swiata, a wymagajace duzego kontaktu z mama - placza kiedy jej nie
      widza, a widza obcy, przerazajacy swiat ..
      plus sa zmeczone, i dzwieki, halas, samochody - wszystko je nakreca i nie
      pozwala zasnac ..

      moze sprobuj je zabierac na spacer wlasnie jak juz sa wypoczete a nie wowczas
      kiedy chca w spokoju, w lekkim polmroku zasnac i odpoczac .. wowczas ty im
      dajesz rozrywke w postaci spaceru ..

      takei maluchy ( 7 tyg) sa nadwrazliwe na wszelkie dzwieki zmienne i rozne
      czestotliwosci.

      zobacz czy to pomoze .. i jeszcze jedno - wiekszosc mam przechodzi z poczatku
      faze przyuczania do wozka i dzieci placza .. te wszystkie szczesliwe mamy
      spacerujace z wozkiem tez przez to przechodzily.
    • monika_irl Re: Wrzeszczą na spacerach 06.07.09, 01:11
      zaczełabym od sciagniecia pasów moze nie lubia byc skrepowane?
      • anulaaa33 Re: Wrzeszczą na spacerach 06.07.09, 07:53
        Pasy nie mają z tym nic wspólnego moje dziewczyny również dają koncert od
        wyjścia z domu jeżdzą tym samym wózkiem i wyciągłam juz te pasy od początku bo
        twierdziłam że jeszcze są za małe aby je przypinać.Mój mąż stwierdził żebym
        wychodziła sama a on z dziećmi w domku będzie bo normalnie mamy cyrk na kółkach
        jak wychodzimy,chyba najlepsze rozwiązanie ...tylko nie na dłuższą mete uncertain
    • anulaaa33 Re: Wrzeszczą na spacerach 06.07.09, 11:49
      ale mnie pocieszyłas wink bo myślałam że tylko moje tak mają big_grin
      • mamatrojcy Re: Wrzeszczą na spacerach 06.07.09, 12:35
        na spacery biorę chustę - jak tylko jedno się odzywa, od razu wsadzam w nią, bo drugie dołącza do krzyków.
        Poza tym u nas jedna to krzykaczka, drugi to co najwyżej współczująco wink krzyczy. W pp duette też jeżdżę, kiedyś bez pasów, teraz z - różnicy nie ma.
Pełna wersja