Spacerówka Mclaren Twin a zima!!

06.07.09, 23:23
Jakie macie doświadczenia??
Jak się prowadzi taką spacerówkę po śniegu albo w pluchę zimową?

Ja mieszkam na osiedlu ale sąsiadującym z super lasem! Cały rok jest to teren rewelka na spacerki.

Od urodzenia dzieci posiadam wózek KEES Twin K2, teraz zastanawiam się nad sprzedażą i zakupem Maclarena Twin np. Techno.

Piszcie wszelkie spostrzeżenia i uwagi.

Muszę się zdecydować w ciągu ok 3 tyg. od dziś, bo w sierpniu planujemy wyjazd i chcę ewentualnie nowy wózek zabrać ze sobą.

Z góry bardzo dziękuję za wszelkie wasze pomocne odpowiedzi.
Kinia

PS. A jak składa się wózek? Wygodnie? Jak dużo zajmuje miejsca w domu? wink


https://www.suwaczek.pl/cache/5eb89a8c9b.png
    • kinia.zak Re: Spacerówka Mclaren Twin a zima!! 08.07.09, 10:50
      podciągam temat bo bardzo mi zależy na waszych opiniach
    • mi-qi Re: Spacerówka Mclaren Twin a zima!! 26.07.09, 23:26
      Mam mclarena twin techno, jest super pod względem zwrotności, składania, mały,
      mieści się do bagażnika. Wady: małe kółka, bliźniaki = ok.28kg - trudny do
      prowadzenia po czymś innym niż kostka brukowa lub asfalt - gładko musi być, nad
      morze w tym roku zabraliśmy 3 kołówkę - duże, pompowane koła - bez porównania z
      zeszłym rokiem - przejedzie po wszystkim, pamiętajcie masa dzieci x 2 !!!
      Dodatkowo utrudnienie - nie da się prowadzić jedną ręką - dwie rączki, a nie
      pełna poręcz. Mało miejsca dla dzieci na szerokość. Na wyboistej drodze
      oczywiście da się mclarnem jeździć, ale jest trudniej, dzieciaki muszą być
      przypięte, nie ma belki z przodu, chyba można ekstra dokupić, jak nie są
      przypięte to na byle nierówności wózek staje i brzdące lecą do przodu, a 2 latki
      średnio chętnie jeżdżą przypięte. Na miasto jest wygodny, ale niestety ma wyżej
      wymienione wady.
      M.
    • justinka_27 Re: Spacerówka Mclaren Twin a zima!! 29.07.09, 23:12
      Ja właśnie na podstawie opinii forumowych (mając już maclarena)
      zdecydowałam się na zakup drugiego wózka na zimę. Po pierwsze małe
      kółka. Były problemem i w pojedynczych wózkach (dużo lżejszych z
      zawartością jak wiadomo), więc tymbardziej nie wyobrażałam sobie
      pokonania śniegu czy pluchy z dwójką w środku. To czysto
      teoretycznie, nie próbowałam. Z praktyki... dzieci w grubszych
      kurtkach jeździły jak sardynki w puszce, nieruchomo wciśnięte,
      okrycia na nóżki nie dały się dopiąć do końca. Dzieci w
      kombinezonach (wsadzone na próbę) były wciskane niemalże na siłę i
      darły się wniebogłosy. Do tego zakupiłam na zimę grube ciepłe
      śpiwory do wózka... dzieci w śpiworach nie weszły wcale sad No może
      gdybym je noga upychała... ale wolałam nie próbować wink Dodam, że
      dzieci mam marcowe, więc w zimie nawet roku nie miały i należą
      raczej do tych mniejszych.

      Składa się super. W mieszkaniu trzymam go w wąskim przedpokoju i
      jest praktycznie niezauważalny.
      • ewbert Re: Spacerówka Mclaren Twin a zima!! 30.07.09, 11:39
        ja mam Mclaren twin triumph
        ma naprawde małe kółka i nie łatwo nim jeździć po nierównościach
        po piachu jedynym wyjściem jest cągniecie go na tylnych kókach, po kocich łabach jeszcze jakoś idzie ale nie pod górke wtedy już tylko ciągnięcie go pozostaje
        ale pod względem składania jest super, po złożeniu zajmuje naprawde mało miejsca.
Pełna wersja