Skok rozwojowy-oszaleję!!!

19.08.09, 11:55
Właśnie leci u moich maluchów 44-tydzień,skończone równe
10miesięcy.Syn już od dwóch tygodni jest strasznie marudny.Ciągle
siedział by mi rękach albo wisiał na nogach jak stoję.Ale z
marudzeniem i płaczem doszła córka.Już nie wiem co mam robić.Jedno
tulę i uspakajam to to drugie płacze,to uspokojone odkładam biorę to
marudzące,to pierwsze zaczyna płakać.Chyba tak długo nie
pociągne.Niestety te tygodnie w skokach rozwojowych u mnie się
sprawdzają z tymi marudzeniami.Co Wy robiłyście jak było już tak
ciężko z maluchami?Ja już nawet dzisiaj wyszłam z pokoju i je
zostawiłam i przyleciały do mnie i dalej płakały.Już wysiadam.
    • doro77 Re: Skok rozwojowy-oszaleję!!! 19.08.09, 20:56
      No to witam w klubiebig_grin
      Też chętnie dowiem się co "z tym" zrobic. U nas właśnie od jekiegoś
      tygodnia jest podobnie. Nic tylko ganiają za mną po domu, wspinają
      się po nogawkach spodni i chcą na ręce. Do tego mamy bunt przy
      drzemkachsad Nawet jak już nie mają siły utrzymac zabawki w ręku to
      przy wszelkich próbach położenia spac jest draka.
      Jedynym sposobem jaki znalazłam do tej pory są spacery, więc błąkamy
      się godzinami gdzie tylko się da.
      • mim100 Re: Skok rozwojowy-oszaleję!!! 19.08.09, 21:36
        próbować je czymś zająć wyszukująć nowe zajęcia cos czym zajmą się
        oczy i rączki ( coś do rozsypywania i przekładania jakieś kuleczki,
        do gniecenia plastikowe butle, łyżka i garneksmile a poza tym niestety
        cierpliwość cierpliwoś ten etap mija kiedyśsmile
    • doti_2 Re: Skok rozwojowy-oszaleję!!! 19.08.09, 22:00
      moje w tym wieku nakręcały się na wszystkie grające zabawki. Im więcej świeciło
      i grało tym było fajniejsze i dłużej zajmowało.
      Teraz mają 13 m-cy i takie zabawy to nuda, teraz lubią chodzić, przemieszczać
      się itp. Ale mamy swoje fobie - przy każdym innym karmieniu niż butla jest wrzask

      tak że jak nie wiszenie na nogawkach i rękach to wycie przy jedzeniu... ale
      przynajmniej coś sie zmienia big_grin
      • doro77 Re: Skok rozwojowy-oszaleję!!! 19.08.09, 22:21
        Fajnie!
        A można gdzieś kupic tą "cierpliwośc"-czy jak to się tam nazywało???
        big_grinbig_grinbig_grin
        • nochalopagus82 Re: Skok rozwojowy-oszaleję!!! 19.08.09, 23:33
          O! To ja się podłączę do pytania smile

          Aha- i tej cierpliwości to ja tak ze 3 kilo poproszę. Albo nie- 4!
    • pajesia Re: Skok rozwojowy-oszaleję!!! 20.08.09, 21:48
      na odwrócenie uwagi u nas sprawdzały się chusteczki higieniczne w kartonach:
      fajnie się je wyciąga z kartonika. To takie fascynujące!
      jeszcze moja rada dla umęczonych mam: zostawić dzieci na jakiś czas z ich tatą
      dziadkami lub nianią i wyjść by odpocząć.
      poza tym, trzeba przeczekać ten etap
Inne wątki na temat:
Pełna wersja